Po czym poznać, że on się z Tobą nie ożeni?

Marzysz, by ukochany poprosił Cię o rękę? Sprawdź, czy on w ogóle o tym myśli.
Po czym poznać, że on się z Tobą nie ożeni?
Fot. Unsplash
17.06.2019

Jesteście w poważnym związku już od kilku lat i - nawet jeśli boisz się do tego przyznać - w twojej głowie zaczęły pojawiać się już możliwe scenariusze waszej wspólnej przyszłości. Dlatego przy każdej uroczystej okazji tli się w tobie nadzieja, że może tym razem ukochany padnie na kolana i poprosi cię, być była z nim na dobre i na złe, dopóki śmierć was nie rozłączy.

Jednak z roku na rok nic się nie zmienia, a ty wciąż nie masz na dłoni zaręczynowego pierścionka. Zastanawiasz się, dlaczego twój facet wciąż się nie oświadczył, a w głowie masz coraz bardziej ponure myśli. Powodów zaistniałej sytuacji może być wiele, dlatego... lepiej już teraz przyjrzyj się partnerowi i sprawdź, czy wasz związek ma szansę przejść na kolejny etap.

Polecamy także: 13 rzeczy, których nie powinnaś robić, jeśli chcesz, by on Cię szanował

Oto 5 oznak, że on nigdy się z tobą nie ożeni.

1. Otwarcie o tym mówi

Jeśli twój partner jasno dał ci do zrozumienia, że nie kręci go wizja zaobrączkowania to nie łudź się, że zmieni zdanie na ten temat. Może mieć ku temu swoje powody i żadne prośby ani groźby tego nie zmienią. Jeśli nie wyobrażasz sobie życia na kocią łapę na dłuższą metę zastanów się, czy warto trwać w tym związku. Czasem lepiej zakończyć go wcześniej, aby po latach nie żałować straconego czasu.

2. Nie dojrzał do małżeństwa

Wielu facetów zatrzymuje się mentalnie na poziomie liceum. Maksymalnie na pierwszym roku studiów. Woli pograć w gry na konsoli z kolegami i urządzać dzikie imprezy w męskim gronie, niż się ustatkować. Może twój facet kiedyś sam dojdzie do tego, że fajnie jest być poważnym mężczyzną z żoną i dziećmi u boku, ale przyznaj szczerze – naprawdę masz zamiar czekać na to do następnej epoki?

3. Jest bardzo zajęty pracą lub hobby

Gdy facet podkreśla, że jego praca lub hobby jest dla niego całym życiem to znaczy dokładnie tyle: nigdy nie będziesz dla niego ważniejsza i nie ma zamiaru poświęcać ci swojej wolności. Zarówno obowiązki zawodowe, jak i np. wspinaczka wysokogórska to aktywności, które kłócą się z byciem przykładnym mężem i ojcem. Zawsze któraś ze stron będzie cierpieć i on ma tego świadomość. Dlatego małżeństwo jest ostatnią rzeczą, o której kiedykolwiek pomyśli.

4. Był już kiedyś żonaty

Jeśli facet ma za sobą nieudane małżeństwo i stresujący rozwód nie licz na to, że sam z własnej woli zechce ponownie się ożenić. Oczywiście, wy może bylibyście ze sobą szczęśliwi aż po kres waszych dni. Jednak on tak samo myślał o swoim poprzednim małżeństwie. Musisz to zrozumieć, jeśli związałaś się z rozwodnikiem. On naprawdę nie ma dobrych skojarzeń ze ślubem. A kolejne przyjęcie weselne w jego przypadku mogłoby być dla niego już totalną niedorzecznością.

5. Jego rodzice się rozwiedli

Ten typ ma podobne doświadczenia do rozwodnika. Być może nawet gorsze, bo wspomnienia z czasów, gdy jego rodzice się rozstali, stały się traumą na całe życie. Szczególnie, jeśli stało się to gdy był małym dzieckiem. Nie zdziw się, jeśli facet z takim bagażem emocjonalnym nie będzie się palił do oświadczyn. Nie wyniósł przecież z domu pozytywnych skojarzeń związanych z małżeństwem.

Co Wy na to? Ile lat żyjecie już ze swoimi facetami na kocią łapę?

Zobacz także: „Ciągle mam kogoś na boku, a narzeczona niczego się nie domyśla”

 

Internauci są bezlitośni dla jego wybranki. Nazwali ją... najbrzydszą panną młodą świata
Internauci są bezlitośni dla jego wybranki. Nazwali ją... najbrzydszą panną młodą świata - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (43)

Ocena: 5 / 5
Magda (Ocena: 5) 17.06.2019 21:56
No coś w tym może być. Moi rodzice są po rozwodzie i też mi się nie spieszy ani do wspólnego mieszkania ani ślubu.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.06.2019 19:37
Problemem dzisiejszego świata nie jest wzięcie ślubu lub brak ślubu, ale upadek wartości. Dzisiaj nikt nikomu nie ufa. Każdy może cię wykiwać. Nie ufa się rodzeństwu, rodzicom ani partnerowi. Swoim dzieciom też się nie ufa. Liczy się tylko na siebie, a i to z umiarem, bo nigdy nie wiadomo. Słowo nie ma żadnego znaczenia, a sumienie straciło na wartości(Boga nie ma, więc można sobie dogodzić). I jest jak jest. Kobieta boi się zostać sama i z niczym, mężczyzna obawia się ślubu, bo ukochana zamieni się w wiedźmę i zabierze pieniądze. Dzieci - to ciągłe problemy (kariera się wali, może urodzi się chore, może straci się figurę, może żona przeleje uczucie na dziecko). Bez zaufania ciężko się żyje, bo ciągle zadaje się te kłopotliwe pytania. A żeby być szczęśliwym we dwoje trzeba zaufać. A jak ufać, jak nikt dzisiaj nikomu nie ufa ...
zobacz odpowiedzi (5)
gość (Ocena: 5) 17.06.2019 19:28
seks jest łatwo dostępny - zamieszkajmy ze sobą, po co więc komu zalegalizowany związek? kiedys było chodzenie, narzeczenstwo, ślub i wzajemna odpowiedzialnosc, teraz większość kobiet jest otwarta i nie robi problemu z czekaniem i ustatkowaniem się, więc faceci korzystają, a żenią się z tymi, z którymi im się opłaci, nie tylko w łóżku, ale i ekonomicznie :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.06.2019 18:48
Masz rację, ale trochę inaczej to wygląda, gdy pojawiają się dzieci. Na szklanym ekranie połączenie macierzyństwa i kariery wydaje się banalnie proste. W praktyce jest bardzo ciężko i coś zawsze będzie kuleć albo relacje z dzieckiem albo praca
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.06.2019 18:43
Bo kobietki, to lubią udawać, że są inne niż wszystkie. Ja to jestem nowoczesna, po co mi ślub, dzieci i mąż. Tylko dziwnym trafem w okolicach 40, większość pań płacze, że są same i przegrały życie. Bolesna prawda jest taka - panowie albo widzą materiał na żonę w kobiecie albo nie. Propaganda na nowoczesną kobietę, to strzał w kolano kobiety. Faceci będą gadać jak kochają samodzielne, wyzwolone babki, ale większość się z nimi nie ożeni. Dlaczego? 1. Bo chcą w domu świętego spokoju - wybiorą uległą i spokojną 2. Bo chcą wiernej dziewicy- tak to jest hipokryzja z ich strony 3. Bo dobrze aby pracowała, ale przy okazji zajmowała się domem - on okazjonalnie przypilnuje dziecka 4. Bo musi być lepszy od niej - kobiecie facet bardziej zaradny, bystrzejszy nie będzie przeszkadzał, ale dla niego babka, która go 10 razy przeskoczy to już duuuży problem. Skąd to wiem ? Bo mam braci, kuzynów i kumpli. A jak się napiją to czasem usłyszę to i owo. Najbardziej śmieją się z nowoczesnych dziewczyn, które tak bardzo obawiają się zaszufladkowania, że zgodzą się na każdą erotyczną zachciankę i przez wiele lat będą dziewczyną, a nie narzeczoną czy żoną. Kobiety - szanujmy się i nie dajmy się podejść.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie