Żaden z gości nie został na jej weselu. Gdy dowiedziała się, dlaczego, wpadła w szał

Poczuła się podwójnie zdradzona. Słusznie?
Żaden z gości nie został na jej weselu. Gdy dowiedziała się, dlaczego, wpadła w szał
Fot. Unsplash
07.05.2019

Dzień ślubu przeważnie jest bardzo chaotyczny – to nieuniknione. Zjeżdżają się goście i rodzina, trzeba dopilnować ostatnich obowiązków i upewnić się, że wszystko przebiega zgodnie z planem. Spojler: właściwie nigdy dzień wesela nie idzie zgodnie z planem ;). Ale najważniejsze to aby w tym dniu być razem i dzielić z bliskimi swoją miłość. 

Zobacz również: Siedem największych grzechów gościa weselnego

Na to niestety nie mogła liczyć pewna panna młoda ze Stanów Zjednoczonych. Po ceremonii zaślubin czekała ją przykra niespodzianka. Okazało się, że praktycznie wszyscy zaproszeni goście, w tym jej najbliższa rodzina, wyszła z imprezy jeszcze zanim ta zdążyła się na dobre rozkręcić. Panna młoda dopiero dzień później dowiedziała się, co za tym stało i poczuła się podwójnie zdradzona. Swoją historię opisała na forum Reddit.com: 

Mieszkam z dala od mojej rodziny, poza dziadkami, którzy mieszkają w miejscowości obok. Moja rodzina jest rozrzucona po całym kraju. Dlatego gdy tydzień temu wychodziłam za mąż, zorganizowałam wesele w moim domu, dokąd zaprosiłam wszystkich gości. Plan wyglądał tak: ślub o 15:00, przyjęcie ślubne o 16:00, a ok. 19:00-20:00 – wesele. Goście zostali zaproszeni na wszystkie te wydarzenia i z góry wiedzieli, jak wygląda grafik. Wesele zostało zaplanowane tak, abyśmy wreszcie mogli spędzić trochę czasu z rodziną i przyjaciółmi, zamiast wymieniać krótkie zwroty grzecznościowe podczas przyjęcia ślubnego.  

Ślub i przyjęcie przebiegły bez zarzutu. Potem nastał czas na wesele, ale połowa gości, w tym cała moja rodzina, postanowili wyjść. Nie został z nami ani jeden z członków mojej rodziny. Następnego dnia dowiedziałam się, że w czasie mojego wesele moja własna siostra zaplanowała w domu naszych dziadków imprezę, podczas której wyjawi płeć swojego nienarodzonego dziecka. NIKT mi o tym nie powiedział. Nikt nie zaprosił mnie na to wydarzenie. Nikt nie przyszedł na moje wesele. Nikt nawet za to nie przeprosił. Bardzo zależało mi, żeby w tym dniu spędzić wyjątkowe chwile z moim bliskimi, a oni po prostu wyszli. Przylecieli z całego kraju tylko na weekend, więc nie miałam czasu na spokojnie porozmawiać z nimi przed ślubem, bo sytuacja była bardzo chaotyczna. Następnego dnia wszyscy wrócili do swoich domów. 

Jestem na nich tak wściekła, że nawet nie wiem, jak z nimi o tym porozmawiać. Jestem wyjątkowo zła na moją siostrę, że w ogóle wpadła na pomysł zrobienia czegoś takiego w mój wielki dzień, który powinien należeć tylko do mnie. 

Fot. Unsplash.com

Autorka postu spytała internautów o ich opinię w tym temacie. Praktycznie wszyscy komentujący zgodnie stwierdzili, że jej siostra zachowała się wyjątkowo niewłaściwie, a panna młoda ma wszelkie prawo do tego, żeby czuć się skrzywdzona. 

Twoja siostra i rodzina zdradzili cię na rzecz czegoś niewyobrażalnie głupiego. Zdecydowanie masz prawo być na nich zła. 

Dla mnie to tak, jakby ktoś uderzył cię prosto w twarz. Masz wszelkie powody, żeby być zdenerwowana.  
Podejrzewam, że twoja siostra celowo zorganizowała swoje przyjęcie w ten weekend, bo wiedziała, że cała rodzina przyleci na twój ślub i stwierdziła, że nie może zmarnować takiej okazji. 

Jednocześnie wielu komentujących stwierdziło, że tzw. gender reveal parties, czyli imprezy, podczas których przyszli rodzice ujawniają płeć swojego nienarodzonego dziecka to głupota i niepotrzebne szukanie uwagi. 

Nigdy tego nie rozumiałam. Przecież można to po prosty ogłosić na Facebooku czy coś w tym rodzaju. 

Dzisiejsi rodzice chcą być w centrum uwagi tylko dlatego, że powiększają rodzinę, a poza tym chcą dostawać darmowe prezenty dla dziecka! 

Ten post tylko potwierdza moją opinię, że takie imprezy to przejaw skrajnego egoizmu. 

A wy co sądzicie o takim posunięciu siostry panny młodej? Celowo skupiła całą uwagę na sobie w dzień wesela? 

Zobacz również: Młoda mężatka zdradza, ile pieniędzy znalazła w kopertach od gości. Do niektórych ma żal

Panny młode, które skompromitowały się na własnym ślubie
Panny młode, które skompromitowały się na własnym ślubie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 08.05.2019 08:15
Co za głupi zwyczaj robić imprezę z okazji płci dziecka,poza tym dziecko jeszcze musi się urodzić a niestety mogą wyjść powikłania i na co komu te głupie imprezy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.05.2019 19:11
Ja bym się już do nich w życiu nie odezwała
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.05.2019 17:00
Twoja siostrato zwykla suuka i tyle. Slub planuje sie bardzo wczesniej takze wszyscy musieli wiedziec kiedy sie odbedzie i termin w urzedzie tez nie mozna o tak przesunac tylko ma sie wyznaczony i tyle. Twojaglupia siostra miala czas 9 miesiecy na ogloszenie nowiny, z urzedu terminy na takie guuwna sie nie dostaje,wiec zrobila to specjalnie
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 07.05.2019 15:35
podłe, współczuję
odpowiedz

Polecane dla Ciebie