Teściowa nie chce, żebym wyszła za jej syna. Przekonała mnie pieniędzmi

Internauci są zgodni: opłacało się.
Teściowa nie chce, żebym wyszła za jej syna. Przekonała mnie pieniędzmi
Fot. iStock
28.04.2019

Ciężko budować trwały i szczęśliwy związek, kiedy nie możemy liczyć na wsparcie ze strony najbliższych. Akceptacja rodziny partnera to absolutna podstawa. W przeciwnym razie może się to nie udać, a na pewno będzie bardzo trudno. Ona coś o tym wie, bo rodzice jej wybranka od początku kręcili nosem na ich znajomość.

Zobacz również: Arek chce odzyskać pierścionek po zerwanych zaręczynach. Byłej narzeczonej grozi sądem

Młoda kobieta przez kilka lat związku słyszała, że nie jest dla niego odpowiednią partią. Nie zmieniły tego nawet oświadczyny. Wręcz przeciwnie - kiedy na jej dłoni pojawił się pierścionek zaręczynowy, wtedy już nie tylko komentowali ich relację, ale postanowili działać. W bardzo nietypowy sposób.

Zachętą miała być konkretna kwota. Ta zostanie wypłacona, gdy niedoszła synowa raz na zawsze zniknie z ich życia. O wszystkim dowiadujemy się z serwisu reddit.com, na łamach której opisała swoją dziwną historię.

Z opowieści internautki dowiadujemy się, że zanim doszło do zaręczyn - para spotykała się ze sobą przez 5 lat. Jej wybranek pochodził z bardzo konserwatywnej rodziny, a rodzice odnosili spore sukcesy zawodowe i finansowe. Autorka wpisu nazywa siebie „prostą dziewczyną”, która nigdy nie została przez nich zaakceptowana.

Traktowali mnie jak człowieka gorszego gatunku. Nigdy mnie to specjalnie nie bolało. Kochałam go i myślałam, że damy sobie radę. On też zupełnie nie przejmował się tym, co wygadują jego rodzice. Ale po zaręczynach bardzo się zmienił i zrozumiałam, że oni wszyscy są tacy sami. Chciał mnie kontrolować, śledził, planował mi dzień. Zaczął mieć też problemy z nadużywaniem alkoholu

- zwierza się. Nie ulega wątpliwości, że związek przeżywał poważny kryzys i kobieta miała coraz mniejszą ochotę na ślub.

Zobacz również: Internauci BŁAGAJĄ tę kobietę, żeby rzuciła swojego narzeczonego! Czy ten powód jest wystarczający?

Odsunęłam się od niego na pewien czas, żeby przemyśleć sytuację. Chciałam być gotowa na podjęcie najważniejszej decyzji w życiu. Wtedy niespodziewanie jego matka poprosiła mnie o rozmowę, o której on miał się nigdy nie dowiedzieć. Powiedziała mi, że wie o naszych problemach. Przyznała, że nigdy mnie nie lubiła i to małżeństwo nie może się udać. Według niej najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich będzie rozstanie

- relacjonuje.

Jednak coś za coś. Niedoszła teściowa złożyła jej niecodzienną propozycję. Zaoferowała 10 tysięcy dolarów (równowartość niemal 40 tys. zł), by ostatecznie zerwała zaręczyny i zniknęła z życia jej syna. Zgodziła się.

Umówiliśmy się, że prawda o tej transakcji nigdy nie wyjdzie na jaw. Tego wieczoru poszłam do naszego domu, spakowałam walizki i rzuciłam go. Wyprowadziłam się i od tego czasu go nie widziałam. Kilka razy próbował się do mnie dodzwonić, jednak postanowiłam zignorować te zaczepki. Od znajomych wiem, że bardzo się załamał, bo wciąż mnie kocha. Odezwali się też jego rodzice, życząc mi szczęścia na dalszej drodze życia. Chciałam go zostawić, a pieniądze tylko w tym pomogły

- zwierza się.

Co na to internauci? Większość komentatorów nie widzi nic złego w tym, że kobieta przyjęła pieniądze. Według nich jej narzeczony nie byłby dobrym mężem, a dzięki pomocy finansowej autorce łatwiej będzie zacząć wszystko od nowa.

Zobacz również: LIST: „Chłopak poprosił ojca o moją rękę. Nie zgodził się, więc ślubu nie będzie”

Miłość nie zna rozmiaru? Szczupły przystojniak zaręczył się z bardzo otyłą dziewczyną!
Miłość nie zna rozmiaru? Szczupły przystojniak zaręczył się z bardzo otyłą dziewczyną! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (14)

Ocena: 4.86 / 5
gość (Ocena: 5) 28.04.2019 21:17
Faktycznie krezusi 10k usd. Się ustawilas dziewczyno.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.04.2019 13:25
Zaraz. Jaka teściowa jak nie jesteś jeszcze żoną tego faceta. Myślcie zanim coś naskrobiecie na kozaku.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 28.04.2019 13:07
Ja też wolała wziać kasę niż całe życie męczyć się z taką teściową.
odpowiedz
zła synowa (Ocena: 5) 28.04.2019 12:13
Mnie teściowa tez uważa za osobniczke gorszego gatunku... oboje z teściem maja mnie za pazerna idiotkę, pochodząca z patologicznej rodziny i takie tam. Kiedyś strasznie sie tym przejmowałam z pewnej siebie osoby stałam się w pewnym momencie wrakiem siebie nawet nie wiecie jak czyjejs spojrzenie na nas samych moze zniszczyć poczucie własnej godności. Moj mąż jest wspaniały i kocham go a tesciow coraz bardziej mam w dupie ehh trudno :)) happy
zobacz odpowiedzi (7)
gość (Ocena: 5) 28.04.2019 11:40
Zrobiłabym to samo. Ja dotrwałam do takiego małżeństwa i przyznaje, że to koszmar
odpowiedz

Polecane dla Ciebie