„Narzeczony upokorzył mnie pierścionkiem zaręczynowym. Ślubu raczej nie będzie”

Kobieta wpadła w furię, gdy dowiedziała się prawdy o swojej zaręczynowej błyskotce.
„Narzeczony upokorzył mnie pierścionkiem zaręczynowym. Ślubu raczej nie będzie”
Fot. pexels.com
18.04.2019

Wiele kobiet ma bardzo ścisłe wymagania co do pierścionka zaręczynowego, jakim powinien oświadczyć się jej ukochany. Patrząc na zdjęcia na Instagramie z hashtagiem #engagementring można przypuszczać, że spora grupa panien młodych kieruje się zasadą “im więcej, tym lepiej”. Dotyczy to zarówno ceny pierścionka, jak i jego rozmiarów. 

Zobacz również: Jeden z tych pierścionków zaręczynowych ma sztuczny diament. Zgadniesz, który?

Dlatego gdy w końcu przychodzi moment zaręczyn, a ukochany otwiera puzderko z pierścionkiem, wiele kobiet może przeżyć gorzkie rozczarowanie, bo spodziewało się czegoś zupełnie innego. Pewna panna młoda rozważa nawet zerwanie zaręczyn, ponieważ dowiedziała się, że pierścionek, który dostała od narzeczonego, jest fałszywy. Okazało się, że mężczyzna poprosił ją o rękę za pomocą błyskotki ze zwykłą cyrkonią - pierścionek kosztował jedyne 20 dolarów. W rozmowie z mediami kobieta wyznała, że czuje się skrajnie upokorzona i oszukana. 

Byłam zażenowana. Nie mogę uwierzyć, że mój narzeczony zrobił coś takiego. Jestem wściekła, bo czuję, że on mnie okłamał. Jestem gotowa odwołać nasz ślub.  

Kobieta skonfrontowała się z narzeczonym po tym, jak dowiedziała się prawdy o swoim pierścionku. Jednak reakcja mężczyzny tylko bardziej ją zdenerwowała. 

On tylko wzruszył ramionami i powiedział, że prawdziwy diament kosztowałby go fortunę i dodał: “A poza tym, co to za różnica?”. 

Fot. iStock

Jednak dla narzeczonej różnica jest kolosalna. W rozmowie z mediami kobieta wyznała, że za pierścionkiem zaręczynowym powinno iść ważne przesłanie. 

Ten pierścionek to symbol naszej miłości i zaangażowania. Fakt, że jest fałszywy sprawia, że czuję, że nasza relacja też jest oszustwem. Nie wiem, czy chcę zaczynać wspólne życie z kimś, kto mnie okłamuje, żeby jemu samemu żyło się łatwiej. Kto wie, na jaki temat jeszcze skłamie? Poważnie się zastanawiam, co teraz zrobić. Skłaniam się ku decyzji o zakończeniu związku.  

A wy zerwałybyście zaręczyny i odwołały ślub z powodu niezadowalającego pierścionka zaręczynowego? Czy decyzja narzeczonej jest uzasadniona? 

Zobacz również: Dlaczego on jeszcze się nie oświadczył? Mężczyźni wyznali, co najczęściej powstrzymuje ich przed zakupem pierścionka

Mocny makijaż uratował ich ślub. Tak odmienił niepozorne panny młode
Mocny makijaż uratował ich ślub. Tak odmienił niepozorne panny młode - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (12)

Ocena: 3.67 / 5
Emka (Ocena: 4) 19.04.2019 13:31
Sama prosiłam mojego już narzeczonego o pierścionek z cyrkonią. Powiedzialam mu jasno, że nie chce pierścionka droższego niż 800 zł i rzeczywiście kosztował troszke poniżej tej kwoty. Pamiętajmy, że bardzo często kobiety gubią pierścionki, tyją lub chudną i za chwile pierścionek wart dużo kasy jest bezużyteczny. Nikt z oglądających nie zwrócił uwagi czy to diament czy cyrkonia i nikt o to nie pytał, tylko od razu komentował że jest śliczny. Uwielbiam mój pierścionek, jest przepiekny, a każdego dnia przypomina mi o milości mojego narzeczonego. Pieniądze, ktore zaoszczędził na pierścionku będą zainwestowane w budowę domu.
odpowiedz
HipergamiaKobiet (Ocena: 1) 19.04.2019 13:24
Samej było się oświadczyć, wybrać idealny drogi pierścionek i samej zapłacić ;) Kobiety też się oświadczają jest to rzadki przypadek ale się zdarza. Za takie marudzenie w dodatku w mediach, bym sam zerwał zaręczyny, nie jesteś kobieto warta moich starań jeżeli patrzysz na mnie jak na bankomat . No mercy for the weakness.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.04.2019 11:47
Ja ją trochę rozumiem. Żyjemy (niestety) w czasach gdzie dobra materialne, pieniądze i przepych są na pierwszy miejscu. Ludzie oceniają cię na podstawie wyglądu i tego co posiadasz. Ja również dostałam od męża skromny pierścionek zaręczynowy. Co prawda z diamentem ale malutkim. Mi się podoba ale gdy usłyszałam od dwóch koleżanek, że mąż się nie postarał, zaczęłam się zastanawiać czy nie mają racji. Do okoła dziewczyny dostają "porządne" pierścionki a ja taki skromny mam. Broniłam go na początku, że liczą się oświadczyny a nie sam pierścionek. Ale nawet teściowa wyskoczyła z tekstem jak zobaczyła pierścionek, że mógł jej powiedzieć że nie ma pieniędzy to by mu pożyczył z 1000zl na coś porzadbiejszego. Wtedy to się już zalamalam, poczułam się zażenowana i upokorzona. Od naszego ślubu minęły już dwa lata a ja dalej o tym myślę. Nie wiem co bardziej mnie wkurza reakcja ludzi czy to, że może rzeczywiście mógł się bardziej postarać??
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.04.2019 19:08
Ciesz się kobieto, że ktoś chociaż CI się oświadczył!!!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.04.2019 15:51
Powiem szczerze, że nie przeszkadzało by mi, gdybym dostała nawet pierścionek z gumy. Ale z drugiej strony ją rozumiem. Nie wiemy, jak wyglądała cała sytuacja, ale jeżeli on ją okłamał co do wartości pierścionka lub tego, że jest prawdziwy, to nie wiemy, kiedy jeszcze mógł ją okłamać. Mi by było wstyd osobiście, jeżeli już bym skłamała i to wyszło - a on żadnej skruchy nie wykazał (chodzi o kłamstwo, nie o pierścionek).
odpowiedz

Polecane dla Ciebie