Jeden z tych pierścionków zaręczynowych ma sztuczny diament. Zgadniesz, który?

Niewielu osobom udaje się wypatrzyć prawdziwy diament.
Jeden z tych pierścionków zaręczynowych ma sztuczny diament. Zgadniesz, który?
Fot. Twitter.com/Daily Mail Online
05.04.2019

Oświadczyny z prawdziwego zdarzenia to niemały wydatek. Wszystko za sprawą pierścionka zaręczynowego, który tradycyjnie powinien być ozdobiony prawdziwym diamentem. W zależności od rozmiaru błyskotki jego cena może wahać się od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Co prawda w porównaniu z prawdziwym uczuciem między dwojgiem ludzi cena pierścionka zaręczynowego nie powinna grać roli, ale przed zadaniem pytania: “Wyjdziesz za mnie?” lepiej warto sprawdzić, czy trzyma się w dłoni prawdziwy, szlachetny diament. 

Zobacz również: Żadna kobieta nie chciałaby go dostać. Tak wygląda pierścionek zaręczynowy za 5 ZŁ!

Australijski jubiler Daniel Anania, właściciel marki Anania Jewellers zamieścił w Sieci zdjęcie dwóch, niemalże bliźniaczych pierścionków zaręczynowych. Chociaż różnią się ze sobą tylko drobnymi detalami, w rzeczywistości różnica między nimi jest ogromna. Jeden z pierścionków to prawdziwy diament, podczas gdy drugi to błyskotka ze zwykła cyrkonią. Jesteś w stanie odróżnić, który pierścionek jest prawdziwy? 

Odpowiedź brzmi: pierścionek z prawdziwym diamentem to ten po prawej stronie. Jego wartość jubiler oszacował na prawie 30 tys. zł, podczas gdy pierścionek po lewej stronie jest wart 1,3 tys zł. Jak zatem odróżnić pierścionek zaręczynowy z prawdziwym diamentem od błyskotki z cyrkonią? Różnice są bardzo subtelne, ale łatwo je zapamiętać. 

  • Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na przejrzystość i kolor kamienia. “Jeśli kamień jest zbyt przejrzysty, a jego cena jest podejrzanie niska, prawdopodobnie jest on fałszywy”. Ekspert dodaje, że sztuczny diament odbija światło bardziej, niż ten prawdziwy, i rzuca refleksy we wszystkich kolorach tęczy.  
  • Druga rzecz, na jaką zwraca uwagę Anania to inskrypcja. Pierścionki z prawdziwym diamentem posiadają inskrypcję w postaci numeru certyfikatu, wypalonego laserem na rondyście, czyli na cienkim pasku, który oddziela koronę pierścionka od jego podstawy. 
  • Ostatnia cecha, która pozwoli każdemu odróżnić pierścionek zaręczynowy z prawdziwym diamentem od tego ze zwykłą cyrkonią to jego ciężar. Cyrkonia jest prawie dwa razy cięższa niż prawdziwy diament. 

Udało wam się odgadnąć, który pierścionek zaręczynowy jest ozdobiony przez prawdziwy diament? 

Zobacz również: Diamenty są passe. Kobiety zwariowały na punkcie nowego trendu w pierścionkach zaręczynowyc

Powstała kolekcja pierścionków zaręczynowych inspirowana księżniczkami Disneya
Powstała kolekcja pierścionków zaręczynowych inspirowana księżniczkami Disneya - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 4.43 / 5
gość (Ocena: 5) 06.04.2019 05:22
Tak. Ale tylko po mocowania... Solidniejszym
odpowiedz
EloElo (Ocena: 1) 05.04.2019 23:48
Ja pierdyle, wam naprawdę aż tak zależy na cenie pierścionka? Miłość i uczucia na bok, najważniejsza kasa A PRZEPRASZAM ZAPOMNIAŁAM
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 21:54
Mam takue cacko nigdy nie nosilam dziedziczone po zmarłej mamie i wiezcie jest różnica to widać leży w półce moj nie ma tego graveru identyfikujacego bo jest bardzo stary leży i czeka dla dzieci lub na czarną godzinę taki posag i piekna pamiątka
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 21:00
Nie zgadywałem. Potrafię jedynie powiedzieć, że ten po prawej jest ładniejszy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 17:17
Nie do odróżnienia. Nie na darmo nawet jubiler wkłada specjalną lupę w oko, by sprawdzić z czym ma do czynienia.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie