„Nie będę zmieniać menu weselnego dla wegan. Ich wymagania są bezczelne”

Panna młoda nie ma zamiaru spełniać ich „zachcianek”.
„Nie będę zmieniać menu weselnego dla wegan. Ich wymagania są bezczelne”
Fot. Unsplash
06.04.2019

Organizując wesele chcemy dogodzić wszystkim gościom. To szczególne wydarzenie, które każdy zaproszony powinien dobrze wspominać. Z drugiej strony - musimy dostosować się do większości i nie oczekiwać specjalnego traktowania, które wiąże się zawsze z dodatkowymi kosztami.

Zobacz również: Zobaczyła swój tort weselny i zamarła. Nie zapłaciła, bo tort wygląda „obrzydliwie”

Wymuszanie na organizatorach, by wzięli pod uwagę nasze indywidualne potrzeby, można uznać za nietakt. Czasami jednak warto pójść na drobne ustępstwa, żeby zadowolić wszystkich. Tym razem się na to nie zapowiada. Panna młoda jest wyraźnie zirytowana prośbą swoich znajomych.

Jako weganie oczekują od panny młodej, że zagwarantuje im oddzielne menu.

Potrzebuję porady. Niedawno wysłaliśmy zaproszenia na ślub. Nigdzie nie napisaliśmy, by goście sugerowali nam, co chcą zjeść. Nigdzie. Jedna ze znajomych mojego narzeczonego odpowiedziała, że oczywiście będzie, ale ona i jej mąż są weganami. Wyszczególniła składniki, których nie spożywają.

Irytowali mnie od samego początku. Kilka dni później przypomniałam na Facebooku, że czekamy na brakujące potwierdzenia. Wtedy ta kobieta dodała komentarz: „Dostaliście nasze? 2 wegańskie zestawy”. Zignorowałam to.

Dziś mój narzeczony napisał podobny post i ona znowu się odezwała

- relacjonuje.

Zobacz również: Panna młoda stworzyła regulamin dla swoich przyjaciółek. Szokująca treść

Nasze menu obejmuje tacos, steki wołowe, kurczaka. W takim razie, co oni będą jedli? Samą sałatę i fasolę? Mój narzeczony chyba powinien ich uprzedzić, co zaserwujemy. Zawsze mogą przynieść własne jedzenie albo zamówić w restauracji na swój koszt

- twierdzi panna młoda.

W takich sytuacjach zazwyczaj trudno dojść do porozumienia, ale tym razem komentatorzy okazali się zgodni. Ich zdaniem proszenie o specjalne menu jest nietaktem i para nie musi spełniać tych żądań.

„Dla mnie to bezczelne, żeby stawiać takie wymagania jako gość. Przynosisz własne jedzenie albo nie idziesz. Proste”.

„Zjedz coś przed - to prosta zasada, którą zna każdy wegetarianin i weganin wybierający się na wesele”.

„Gdyby zapytali, czy to nie problem, to można było im coś przygotować. Ale przez tą nadgorliwość też bym ich zignorowała” - czytamy pod wpisem.

Zobacz również: Gość weselny zażądał od pary młodej zwrotu swojego prezentu. Powód jest naprawdę żenujący

Dieta zapisana w gwiazdach. To powinien jeść każdy znak zodiaku
Dieta zapisana w gwiazdach. To powinien jeść każdy znak zodiaku - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (18)

Ocena: 4.56 / 5
gość (Ocena: 5) 07.04.2019 08:07
Hahahaha :D Ale to śmiesznie brzmi, jakby składali zamówienie w knajpie a nie szli do znajomych na wesele z okazji ich ślubu :D Ja mam przyjaciółkę wegetariankę, i na pewno bym coś dla niej z takiej okazji sama wymyśliła, bo w końcu to impreza na której świętujemy z najbliższymi... no ale jak się zaprasza ludzi z którymi niewiele nas łaczy to potem powstają takie historie ;) bo w sumie kogo to obchodzi, że jakas tam znajoma ma taką a nie inną dietę. Zgaduje też, że pewnie jest weganką bo taka moda a nie bo ma jakieś alergie, wiec w sumie nic jej nie stanie, jak na weselu zje to co wszyscy. Wiem, że ortodoksyjni weganie mnie zjedzą - wiem, że to niejedzenie mięsa dla idei czy moze ich to mięso nawet brzydzić ale na weselu będzie pewnie jakiś tort, ziemniaki z warzywami czy inne ciasta :> no coż... ja bym im pokazała faka, mimo że akurat sama lubię wegańskie potrawy, ale złośliwa bywam i burom robię na złość sesese
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.04.2019 17:44
Gdyby po prostu uprzejmie spytali parę młodą, czy w restauracji odpowiedzialnej za posiłki byłaby możliwość zamówienia dwóch zestawów wegańskich - spoko. Może się tak da i nie jest to problem, nie wiem, nie orientuję się w tym temacie. Ale takie dopominanie się "DWA WEGAŃSKIE ZESTAWY DLA NAS" jest trochę bezczelne, a na pewno nietaktowne.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.04.2019 17:19
Naprawdę to taki problem powiedzieć w restauracji "będzie x osób z dietą wegańską, mają Państwo taką opcję?". Jak nie to nie, można wtedy poinformować gości, że niestety nie ma takiej możliwości i wtedy pewnie sami sobie coś ogarną, ale większość restauracji ma różne opcje i nie jest to problem. Chodzi o sam fakt, że ktoś ma jakieś potrzeby czy to wynikające z ideologii czy zdrowia i żeby na przekór mu pokazać, że się powinien dostosować? Z artykułu i części komentarzy wynika, jakbyście same miały te dania gotować albo płacić za nie ekstra...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.04.2019 11:59
Ja bede miec na weselu 3 weganskie pary i owszem, beda salatki, przekąski wege, ale np zupa jest na miesie, jedna dla wszystkich i ich decyzja czy zjedzą czy nie. W opcji drugiego dania mamy danie z miesem lub z rybą - nie ma opcji stricte wegańskiej... tak czy siak nie sadze by ktos wyszedl glodny. Zamawiamy gigantyczny talerz owocow, w tym egzotycznych - chocby tym mozna sie najesc. Ja nie jem nabialu i nie wymagam by ktos sie na kazdym kroku dostosowywal sie do mnie.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 06.04.2019 09:50
Jak hm była weganka i dostała mięso mimo że zgłaszałem to kasy też dałabym mniej płacisz więc masz prawo choć do dwóch potraw zresztą teraz ponad połowa restauracji ma opcje dla weganow
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie