Panna młoda wyrzuciła z wesela własną siostrę. Poszło o jej przemowę. Czy rzeczywiście popełniła gafę?

Panna młoda nie wybaczyła jej tych słów.
Panna młoda wyrzuciła z wesela własną siostrę. Poszło o jej przemowę. Czy rzeczywiście popełniła gafę?
Fot. iStock
05.03.2019

W amerykańskiej tradycji ślubnej tytuł świadka i świadkowej, czy też głównej druhny i drużby jest bardzo istotny. W dzień ślubu para młoda zazwyczaj otacza się całą świtą druhen i drużbów, ale wśród nich są te dwie osoby, które mają do odegrania bardzo ważną rolę. Do jednej z nich należy wygłoszenie specjalnej przemocy na początku wesela. Zarówno druhna jak i drużba powinni wznieść toast za zdrowie pary młodej i powiedzieć coś miłego na ich temat. 

Zobacz również: Panna młoda jest wściekła na jedną z druhen. Uważa, że tym zachowaniem zrujnowała jej sesję ślubną

Nie da się ukryć, że to bardzo trudne zadanie i wystarczy jedno niewłaściwe słowo albo nietrafiony żart, żeby przemowa podczas wesela zakończyła się spektakularną gafą albo wręcz zerwaniem przyjaźni. Pewna panna młoda jest zdania, że taką wpadkę popełniła jej świadkowa, a zarazem jej własna siostra. Na forum Reddit.com opisała, co jej druhna powiedziała w swojej przemowie i wyjaśniła, że nie pozostało jej nic innego jak wyrzucić ją z wesela. 

W zeszłą sobotę wyszłam za mąż. Moja siostra była moją świadkową. Podczas przemowy na weselu zaczęła mówić o swojej depresji. Opowiadała o tym, jak mój mąż ją wspierał i że wtedy zrozumiała, że to mężczyzna dla mnie. Uważam, że jej przemowa była bardzo egoistyczna i samolubna. Wspominanie choroby psychicznej było bardzo nie na miejscu. Poza tym cały czas mówiła tylko o sobie. Na MOIM weselu. Później 90 proc. gości gratulowali jej i mówili, jak jest “silna”. Nikt nie zwracał na mnie uwagi na moim własnym weselu! Przykro mi, że wychodzę na egoistkę, ale w mojej opinii na tego typu rzeczy jest inny czas i miejsce. Gdy goście skończyli jej gratulować, wyprosiłam ją i powiedziałam, że zachowała się samolubnie i zniszczyła moje wesele. Bardzo się zdenerwowała, ale wyszła bez awantury. Moi rodzice stanęli po mojej stronie, ale mój mąż i najbliżsi przyjaciele są zdania, że postąpiłam wobec niej zbyt ostro. Czy mają rację? 

Fot. iStock

Wśród internautów znalazła się garstka osób, które przyznały rację pannie młodej i powiedziały, że jej świadkowa zachowała się niewłaściwie. Jeden z komentujących napisał:Jest odpowiedni czas i miejsce, żeby poruszać takie tematy. Można wspomnieć o tym przelotnie, ale choroba psychiczna nie daje nikomu prawa do tego, żeby skupiał na sobie całą uwagę w dniu ślubu. Przemowa podczas wesela powinna skupić się na parze młodej i ich związku. Jednak zdecydowana większość osób skrytykowała pannę młodą i powiedziała, że potraktowała swoją siostrą bardzo niewłaściwie. 

Świadkowa pochwaliła męża panny młodej i powiedziała, że znalazła tego jedynego. Ale panna młoda nie zwróciła uwagi na miłe słowa pod adresem swojego męża, bo myślała tylko o sobie! Nawet jej mąż powiedział, że zachowała się zbyt ostro. Siostra panny młodej nawet się nie kłóciła, po prosty wyszła. To bardzo smutne. 

Brak współczucia wobec choroby psychicznej jest bardzo widoczny zarówno w przypadku panny młodej, jak i jej rodziców. Nic dziwnego, że siostra szukała wsparcia poza rodziną. 

Mówienie o sobie podczas przemowy było nietaktowne, ale z tego co mówisz, siostra próbowała pochwalić pana młodego za jego dobroć. Kara była nieadekwatna do przewinienia. Zdecydowanie przesadziłaś, gdy wyrzuciłaś ją z wesela. 

A waszym zdaniem świadkowa popełniła gafę podczas przemowy na weselu? 

Zobacz również: Internautka pokazała sukienkę, którą chce założyć na wesele. „Upokorzysz pannę młodą”

Faceci nie znoszą, kiedy Twoje paznokcie tak wyglądają
Faceci nie znoszą, kiedy Twoje paznokcie tak wyglądają - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (8)

Ocena: 4.63 / 5
gość (Ocena: 5) 06.03.2019 15:48
Może ta siostra to zwyczajnie spragnione uwagi babsko, które tylko dramatyzuje. Depresja to poważny problem i nie znam wielu chorych osób, które wyglosilyby o tym przemowę. Nikt nie zna jej tak dobrze jak rodzice i rodzeństwo, jeśli oni uznali, że zachowała się źle, to pewnie powody były rzeczywiście słabe. Niektórzy zawsze muszą być w centrum zainteresowania. Mam znajomą z wymyśloną depresja, gwałtem, chorobami w rodzinie i innymi problemami. Zawsze wymyśli sobie jakiś dramat, o którym belkocze. Ludzi naprawdę męczy jej histeryczna natura i zakłamanie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.03.2019 09:02
Ja odnoszę wrażenie, że świadkowa chciała ukraść męża pannie młodej, skoro tak go wychwalała.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 05.03.2019 16:24
Uwazam Ze taka przemiwe mogla powiedziec na osobnosci a nie na weselu. Druga strona medalu jest fakt ze oparcie znalazla w mezu siostry a nie w niej samej lub rodzicach co jest slabe i zle swiadczy o nich. Nie mniej wesele to nie czas i miejsce, moze chciala dobrze ale wyszli zle
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 2) 05.03.2019 15:59
"wygłoszenie specjalnej przemocy na początku wesela" Jakiś nowy trend?
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 05.03.2019 13:47
A to dobre: "wygłoszenie specjalnej przemocy na początku wesela."
odpowiedz

Polecane dla Ciebie