Oświadczył się i... uciekł. Wszystko przez skandaliczną reakcję narzeczonej

Ona chyba nie dojrzała do małżeństwa.
Oświadczył się i... uciekł. Wszystko przez skandaliczną reakcję narzeczonej
Fot. Unsplash
01.03.2019

Kobiety często powtarzają, że nie liczy się cena pierścionka zaręczynowego, bo ten ma mieć przede wszystkim znaczenie symboliczne. Może być skromny i tani, ale jeśli stoi za nim prawdziwa miłość i wzruszająca historia - trudno wyobrazić sobie lepszą błyskotkę. Tego typu zapewnienia jednak nie zawsze znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Zobacz również: Znalazła w szufladzie pierścionek zaręczynowy. Jej reakcja była tak pretensjonalna, że internauci nie mieli dla niej litości

Historia tej 29-latki jest na to najlepszym dowodem. Kilka dni temu młoda kobieta została poproszona o rękę przez swojego chłopaka, z którym jest związana od dekady. Co prawda powiedziała „tak” i stwarzała wrażenie szczęśliwej, ale tak naprawdę nie czuje się do końca usatysfakcjonowana. Świadczy o tym wpis opublikowany przez nią na łamach reddit.com.

Użytkowniczka o pseudonimie secondhandring jest rozczarowana, bo dostała biżuterię z drugiej ręki.

Zacznę od tego, że nie jestem jedną z tych osób, które wymagają od partnera drogich prezentów. Co nie oznacza, że nie wręczamy sobie regularnie takich upominków. Jestem z moim chłopakiem od 10 lat. Mieszkamy razem i mamy 4-letnią córeczkę. Od dawna czekałam na jego oświadczyny.

Byłam naprawdę podekscytowana, kiedy siostra zdradziła mi, że mój chłopak wypytywał ją o idealny pierścionek dla mnie. Podesłała mu kilka zdjęć z katalogu mojego ulubionego jubilera. Strasznie się cieszyłam. Zbliżała się nasza rocznica, więc musiało chodzić o tę datę.

Tego dnia cieszyłam się jak dziecko. Zabrał mnie na romantyczną kolację, wróciliśmy do domu obejrzeć film i wtedy padł na kolana, pytając czy zostanę jego żoną

- relacjonuje autorka wpisu.

Zobacz również: Podatek od pierścionka zaręczynowego. Tyle musi zapłacić narzeczona

Oczywiście powiedziałam „tak” i wtedy on pokazał mi pierścionek. Nie był nawet nowy. Wyglądał na starocia, a kamień uznałabym za średniej wielkości. Zapytałam, o co chodzi i wtedy poznałam historię tej błyskotki. Dostał ją od mamy. To sentymentalna rzecz, bo ona dostała go od zmarłego męża, czyli ojca mojego narzeczonego. Był jedynym mężczyzną, którego w życiu kochała.

On też kocha tylko mnie, a że jego taty już nie ma, pierścionek powinien trafić do mnie. To strasznie słodkie i wzruszające, ale nie wygląda zbyt dobrze. Jakoś nie widzi mi się, by zaczynać nowy etap życia ze starociem na palcu.

Zrobiło mu się bardzo smutno, kiedy mu o tym powiedziałam. Stwierdził, że nie podejrzewał mnie o tak materialistyczną postawę i po prostu uciekł. Teraz nawet nie odpowiada na moje telefony i wiadomości. Czy zrobiłam coś źle?

- pyta (jeszcze) narzeczona.

„Chyba nie zrozumiałaś przesłania. On nie chciał na tobie oszczędzić, ale pokazać, jak bardzo cię kocha. Marzy o tym, by być z tobą do końca życia, tak jak jego rodzice”.

„Na początku pomyślałam, że to jedna z najpiękniejszych historii o oświadczynach, jakie kiedykolwiek słyszałam. Później pokazałaś swoją pazerność i czar prysł”.

„Narzekaj na stary pierścionek z piękną historią i przesłaniem. Twierdź nadal, że nie jesteś materialistką. Dwulicowość level hard” - czytamy w komentarzach.

Myślicie, że on powinien zerwać zaręczyny?

Zobacz również: Na widok pierścionka prawie parsknęła śmiechem. Teraz upokarza narzeczonego

Pierścionki zaręczynowe, których nie chciałaby nosić na palcu ŻADNA Z WAS
Pierścionki zaręczynowe, których nie chciałaby nosić na palcu ŻADNA Z WAS - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (13)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 01.03.2019 18:25
Tez mam rodzinna pamiątkę jako pierścionek zaręczyny, ma ponad 150 lat. Jest piekny. Cieszę się też, że mąż nie musiał się 10 lat zastanawiac, czy to ja jestem jego wybranka.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.03.2019 18:20
Jak mnie to bawi. Żyją sobie 10 lat razem, mają dziecko, prowadzą wspólne domowe gospodarstwo, ale przeżywają zaręczyny jak mrówka okres, no brawa dla faceta że dziesięć lat mu zajęło podjęcie decyzji o wspólnym życiu. Że niby jak tworzyli dziecko, to nie byli tego pewni?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.03.2019 10:59
Dlatego lepiej ślubów nie brać i nie oświadczać się. Powyższe zachowanie kobiet(y) to tylko jeden z powodów, nawet nie najważniejszy.
odpowiedz
gość111 (Ocena: 5) 01.03.2019 06:27
Ja również dostałam pierścionek po jego mamie. Niestety wiem, że dla niego to było ważne, ale dla mnie to rupieć, do tego wyjątkowo brzydki. Kilka osób zwróciło mi nawet uwagę na ten pierścionek i wylądował w szkatułce. I można tu pisać o mnie źle, że jestem materialistką, ale jak ktoś już wcześniej napisał o rozmawianiu w związku, to właśnie on nawet nie wiedział jaki mam gust i co bym chciała mimo, że niejednokrotnie mu sugerowałam. Wiedział też, że moje relacje z teściową są tak napięte, że dostanie pierścionka po niej to chyba najgorszy pomysł pod słońcem.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 01.03.2019 02:18
10 lat ze sobą byli, a jednak wciąż się nie znali. Gdyby się znali ona znałaby historię pierścionka już dawno, a on wiedziałby, że ona chce błyskotkę od jubilera, nie było by problemu. Ludzie ze sobą nie rozmawiają.
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie