Internautka pokazała sukienkę, którą chce założyć na wesele. „Upokorzysz pannę młodą”

Ona nie widzi w niej niczego niestosownego.
Internautka pokazała sukienkę, którą chce założyć na wesele. „Upokorzysz pannę młodą”
fot. Unsplash, mumsnet.com
17.02.2019

Wydaje się, że wybór kreacji na wesele nie jest specjalnie skomplikowaną sprawą. Elegancka sukienka sprawdzi się idealnie, a w sklepach takowych nie brakuje. Coraz częściej w bardzo przystępnych cenach. Jednak to tylko część prawdy, bo niepozorne ubranie może nas wpędzić w kłopoty. Zwłaszcza, jeśli nie orientujemy się obowiązujących zasadach.

Zobacz również: Awantura o sukienkę. Panna młoda zmusiła uczestniczkę wesela do zmiany kreacji

Tych jest sporo, a za złamanie każdej z nich zostaniemy rozliczone. Istnieje przynajmniej kilka zakazanych kolorów i fasonów, liczy się także długość, głębokość dekoltu, dodatki i można tak jeszcze długo wymieniać. Nagle okazuje się, że mało co wypada, a o kompromitację niezwykle łatwo.

Przekonała się o tym pewna internautka, która poprosiła o opinię na temat jej sukienki.

źródło: mumsnet.com

Czy według was ta sukienka nadaje się na przyjęcie weselne? Kupiłam ją na imprezę innego typu, na którą wybieram się w najbliższym czasie. Pomyślałam, że na ślubie też się sprawdzi, dzięki czemu sporo zaoszczędzę. Poza tym zamierzam wprowadzić w niej kilka poprawek, więc tym bardziej chciałabym ją założyć więcej, niż jeden raz. Chodzi o wieczorne przyjęcie. Stylizację chcę uzupełnić o czarne buty i czarną torebkę. Dół jest bardziej szarobrązowy

- czytamy na forum Mumsnet.

Trafiła w czuły punkt, bo jej propozycja wywołała sporo emocji. Komentatorki nie są w stanie zrozumieć, dlaczego nie przyszło jej do głowy, że w ten sposób może obrazić pannę młodą. Fason jest absolutnie w porządku, ale nie kolor.

Zobacz również: Ona chce założyć tę sukienkę na wesele. Internautki nazwały kreację „uniformem prostytutki”

„Gdyby to tylko był inny kolor, wtedy wyglądałabyś cudownie. Biel lub inny jasny odcień na wesele to wielki nietakt”.

„Ładna sukienka, ale jest zbyt kremowa, jak na taką okazję. Gdybyś pojawiła się w niej na moim weselu - nie powiedziałabym słowa. Ale na pewno byłabym wściekła”.

„W XXI wieku nadal trzeba tłumaczyć niektórym kobietom, że biel na ślubie to kolor zarezerwowany dla jednej osoby?”.

„Nie bądź jedną z tych dziewczyn, które koniecznie chcą przyćmić pannę młodą - czytamy w komentarzach.

Pojawiły się jednak pojedyncze rady, by jednak założyła tę sukienkę, ale z kolorowymi dodatkami. A Ty co myślisz?

Zobacz również: LIST: „Założyłam na wesele tę sukienkę i zostałam zmieszana z błotem! Ubrałam się niestosownie?”

Kupiły suknie ślubne w Internecie i zamarły. W paczce znalazły coś OHYDNEGO
Kupiły suknie ślubne w Internecie i zamarły. W paczce znalazły coś OHYDNEGO - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (26)

Ocena: 4.77 / 5
gość (Ocena: 5) 23.02.2019 14:59
byłam na weselu w tiulowej sukience przed kolano w kolorze ecru - i nikt się na mnie krzywo nie patrzył i tym bardziej nie zwracał uwagi, co więcej nie zrobiłam tego po złości pannie młodej. po prostu pasują mi tylko jasne barwy a miałąm mało czasu na szukanie kreacji. ostatnio też rozmawiałam ze znajomą u ktorej byłam na weselu w podobnej sukience ale różowej. zapytałam ją jak ona by na to spojrzała z perspektywy panny młodej i wiecie co? panna młoda naprawde nie zwraca uwagi na takie pierdoły jak sukienki gości weselnych bo ma o wiele ważniejsze tematy do zrobienia w trakcie wesela, niż patrzec kto jak się ubrał i czy jest to białe czy nie. tak mi powiedziała. a te dewoty co chodzą na wesela aby patrzeć i oceniać "a ta to sie ubrała, a taka i owaka" zajmują sie krytykowaniem że biała czy kremowa sukienka jest zakazana dla gościa weselnego. otóż nie jest. nie żyjemy kilak wieków temu i nie chodzimy na śluby do rodziny królewskiej aby trzymać się jakiegoś sztywnego dress codu. krecja dla gościa weselnego ma przede wszystkim podobać się osobie która ją nosi i sprawiać że czuje się dobrze w danym stroju. ja sie czułam dobrze w sukience koloru ecru, taka mi się podobała i w takiej poszłam na wesele. nie kierowałam się sztywną zasadą "byle nie białe i czarne" . >>> zdaje sobie jednak sprawę że każda panna młoda jest inna i jednej nie będzie przeszkadzało, a inna za biała sukienkę obrazi się do końca życia. jeśli więc nie chcecie "urażać" przewrażliwionych na swoim punkcie panien młodych to chodźcie na wesela w workach po ziemniakach!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.02.2019 19:27
Na moim weselu pijana kuzynka męża najpierw wyrwała z ręki mojej koleżanki welon a potem chodziła w nim do rana i zapraszała w nim ostentacyjnie gości na swoje wesele, które miało być pół roku później. Nie uszanowała, że to nasi goście i nasz dzień. Są takie osoby, które nie potrafią znieść, że nie są w centrum uwagi nawet w czyjeś święto i to jedyne takie w życiu. Zresztą a propos już strikte sukienki to na weselu siostry była w białej koronkowej do kostek i dobrze, że nie miała czelnosci zjawić się w podobnej u nas bo z tym welonem na prawdę stworzyłaby się chora atmosfera...i wyobraźcie sobie wtedy tą sytuację dwóch pań młodych a nie trudno o coś takiego....biel jest po prostu zarezerwowana. Na prawdę można sobie odpuścić chyba że rzeczywiście trafiło na biedna osobę i nie może kupować czegoś na każdą okazję, ale nawet wtedy zawsze można coś pożyczyć. Jak wesele jest małe to takie niuanse bardzo przeszkadzają.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.02.2019 11:03
Sukienka może i nie jest typowo ślubna ale coraz częściej panny młode zakładają tego typu sukienki już po północy, zmęczone długą i ciężką kreacją i wtedy zaczyna się problem... Sama doświadczyłam tego na swoim weselu kiedy jedna z kuzynek przyszła w prześlicznej białej sukience z delikatnym kwiatowym motywem. Na wieszaku w pokrowcu czekała na mnie dokładnie ta sama sukienka... :) Na szczęście ja nie mam problemu z tym że ktoś jest ubrany tak samo, głupio było bardziej kuzynce... ;) I dziwi mnie tylko ta uparta walka trochę moim zdaniem na przekór, bo oczywiście są osoby, które nie mają problemu z tym, że ktoś jest ubrany na biało czy kremowo na czyimś weselu, czasy tez się zmieniają ale od początku wiadomo przecież, że taka osoba będzie całe wesele na świeczniku i po co to sobie robić, zwłaszcza że daję sobie rękę uciąć, że obok tej białej w szafie wisi co najmniej kilka ładnych sukienek w innym kolorze, jak najbardziej stosownych do okazji, do których nikt nie będzie mógł się rzyczepić:)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.02.2019 13:24
Już pomijając fakt że sukienka jest po prostu brzydka - białego i kremowego nie wypada, koniec kropka, nie widzę tu w ogóle pola do dyskusji
zobacz odpowiedzi (1)
Monia21 (Ocena: 5) 18.02.2019 19:15
Hej, mam na imie Monika mam 21 lat :) Napisz do mnie na https://sexustawkionline.pl/Monika21 jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie