Oświadczył się pięknym pierścionkiem po babci. Narzeczona skarży się, że jest „za mało błyszczący”

Uznała, że rodzinna pamiątka jest ohydna. Czy powinna powiedzieć o tym narzeczonemu?
Oświadczył się pięknym pierścionkiem po babci. Narzeczona skarży się, że jest „za mało błyszczący”
Fot. Unsplash
18.01.2019

Po wielu latach w udanym związku większość kobiet spodziewa się romantycznych oświadczyn i wymarzonego pierścionka. Musimy przyznać, że współczujemy wszystkim mężczyznom, którzy planują idealne zaręczyny i muszą znaleźć pierścionek, który trafi w gust ukochanej. Zdecydowana większość panów pragnie zaskoczyć wybrankę błyskotką bez uprzedniego pytania jej o to, jaki styl pierścionków zaręczynowych podoba się jej najbardziej. Ale nie wszystkie wybory okazują się trafione. 

Zobacz również: „Przypadkiem oświadczyłem się nie tej dziewczynie. Czy teraz mogę to odkręcić?”

Tak było w przypadku pewnej narzeczonej, która podzieliła się historią ze swoich zaręczyn na portalu WeddingBee. Kobieta marzyła o wyjątkowo okazałej błyskotce, ale pierścionek, który podarował jej ukochany wywołał w niej wielkie rozczarowanie. Teraz nie wie, czy wyjawić mu prawdę czy przemilczeć sprawę. 

“Parę tygodni temu zaręczyłam się z chłopakiem, z którym jestem w związku od 10 lat. Parę miesięcy temu chłopak poprosił, żebym wysłała mu zdjęcia pierścionków, które mi się podobają i powiedziała mu, który konkretnie bym chciała. Później zadzwoniła do mnie jego matka i powiedziała mi, że ona też zawsze marzyła o żółtym diamencie, ale że niestety nie mają w rodzinie takiego pierścionka. Okazało się, że chciała, abym dostała pierścionek po babci mojego chłopaka. Miał zanieść go do jubilera i dostosować go do mojej dłoni. Bardzo na to nalegali, więc w końcu wysłałam im zdjęcie dwukaratowego diamentu otoczonego mniejszymi kamieniami i z obrączką, także inkrustowaną diamentami. Bardzo lubię błyszczącą biżuterię - wyjaśniła w swoim poście narzeczona.  

Niestety okazało się, że mimo ścisłych wytycznych pierścionek, który wybrał dla kobiety jej ukochany nie spełnił jej oczekiwań. “W końcu chłopak oświadczył mi się 3 stycznia. Same zaręczyny też nie były spektakularne. Pierścionek ma w sobie diament po jego babci, którego nie chciałam. Teraz mam przekazać go dalej naszym dzieciom. Na początku pierścionek mi się podobał. Byłam po prostu podekscytowana zaręczynami, ale z czasem coraz bardziej go nienawidzę. Nie wiem, co zrobić. Jestem zła, bo nie o tym marzyłam, a tak długo czekałam na to, aż on mi się oświadczy. Jak mogę z nim o tym porozmawiać?” - spytała na końcu wpisu. 

Fot. weddingbee.com

Niestety rozczarowana narzeczona nie mogła liczyć na współczucie, którego oczekiwała. “To duży, bardzo błyszczący pierścionek. Brzmisz, jakbyś była niesamowicie niewdzięczna. “Nienawidzę” to bardzo mocne słowo. Nienawidzisz pierścionka po jego babci. To wyjątkowy brak szacunku” - napisała jedna z internautek. Inna dodała: “Jesteś strasznie rozpieszczona. Ten pierścionek jest bardzo “błyszczący”. Do tego stopnia, że sama bym go nie nosiła”. Ale znalazły się też kobiety, które stanęły w obronie autorki wątku: “Rozumiem, że jesteś rozczarowana, ale ten pierścionek jest naprawdę uroczy. Daj sobie czas, żeby uporać się z rozczarowaniem związanym z zaręczynami i przekonaj się, czy z czasem zmienisz nastawienia do pierścionka. Mam nadzieję, że z czasem zmienisz zdanie”. Ktoś inny skomentował: “Rzeczywiście sprawiasz wrażenie nieco niewdzięcznej, ale rozumiem, że możesz nie być zadowolona z pierścionka, którego od początku nie chciałaś. Wprawdzie “nienawidzę” to mocne słowo, ale myślę, że masz prawo do tego, żeby wyrazić swoją opinię. Tylko dlatego, że pierścionek należał do jego babci nie znaczy, że musi ci się podobać”.  

A wy co poradziłybyście rozczarowanej narzeczonej? Czy powinna do końca życia męczyć się z pierścionkiem, który jej się nie podoba, czy powinna uszanować rodzinną pamiątkę? 

Zobacz również: „Narzeczony mnie upokorzył. Podarował mi pierścionek po swojej byłej dziewczynie”

 

 

 

Internautki krytykują swoje pierścionki zaręczynowe. Te uznały za NAJBRZYDSZE
Internautki krytykują swoje pierścionki zaręczynowe. Te uznały za NAJBRZYDSZE - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (19)

Ocena: 4.42 / 5
Ania. (Ocena: 5) 27.03.2019 09:51
A księżna Katy jest dumna, że dostała pierścionek zaręczynowy po Księżnej Dianie. Cóż, trzeba mieć klasę...
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 26.03.2019 15:45
Dlaczego teściowa ją przekonywała do tego pierścionka? Nie powinna się w to mieszać to może on wybrałby taki, który podobałby się narzeczonej...
odpowiedz
Ola (Ocena: 5) 20.01.2019 22:33
Pierscionek wybiera facet tyle w temacie. Laska jest z tych ktore nalezy omijac dla wlasnego dobra.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 19.01.2019 15:47
Kolejna rozpieszona księżniczka współczuje facetowi jak sie nie podoba to niech sama sobie kupi pierscionek. Oh wait przeciez od facetow trzeba tylko brać i robić im afery za starania
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.01.2019 20:24
Bo pierścionek jest w życiu najważniejszy... dramat urastający do rangi tragedii idealny na temat artykułu bo pierścionek jest nie taki jak sobie wymyśliła...takie problemy maja niedojrzałe nastolatki mające pstro w głowie a nie dorosłe kobiety mające założyć rodzinę. Prawdziwe problemy i dramaty to śmierć, choroba, brak bliskiej osoby, brak pracy czy środków na utrzymanie... jeśli ludzie mają wszystko czego im potrzeba sami szukają sobie wyimaginowanych problemów i nie potrafią docenić tego co mają
odpowiedz

Polecane dla Ciebie