„Najgorszy upominek dla gości weselnych w historii”. Od pary młodej dostała ŻYWY prezent

Nowożeńcy wykazali się wyjątkową bezmyślnością.
„Najgorszy upominek dla gości weselnych w historii”. Od pary młodej dostała ŻYWY prezent
Fot. Unsplash
06.12.2018

Zwyczaj obdarowywania gości weselnych drobnymi upominkami na zakończenie uroczystości funkcjonuje od lat i to prawdopodobnie nigdy się nie zmieni. Okolicznościowe podarunki bywają różne - butelka alkoholu, ciasto czy innego typu gadżety nawiązujące do ślubu. Prezent ma być symboliczny.

Zobacz również: „W życiu nie widziałam tak upiornych zdjęć”. Sesja ślubna podzieliła internautów

Ta para młoda chyba za bardzo wzięła to sobie do serca. Pomimo upływu lat o ich kontrowersyjnym pomyśle wciąż jest głośno. Wszystko za sprawą pewnej internautki, która na Facebooku wspomniała o podarku sprzed dekady. Trudno o coś równie bezmyślnego.

Kobieta opuszczając salę weselna otrzymała złote rybki. Żywe i zamknięte w maleńkiej szklanej kuli.

fot. Facebook

Według jej relacji minimalistyczne akwaria były częścią dekoracji sali weselnej. Było ich jednak tyle, że po przyjęciu każdy gość mógł wziąć żywy upominek razem ze sobą.

Byłam pewna, że nie przeżyją dłużej, niż 2 tygodnie. Jedna faktycznie zdechła chwilę później, ale druga trzymała się mocno. Z czasem wymieniłam jej kulę na większą i dokupiłam drugą rybkę. Nowy nabytek równie szybko padł. Później przeniosłam ją do porządnego akwarium, w którym żyła jakieś 2,5 roku i nadal rosła. Wtedy zdecydowałam, że oddam ją przyjaciółce, która organizowała w ogródku oczko wodne. Z tego co wiem, to złota rybka z wesela nadal żyje

- zdradziła.

Zobacz również: Pary młode oszalały na punkcie tej polskiej piosenki. Wybierają ją na pierwszy taniec

I wzbudziła sporą konsternację wśród internautów, którzy potwierdzili, że to „najgorszy upominek dla gości weselnych w historii”.

„Żywe stworzenia dawane w prezencie to jakiś koszmar. Na szczęścia ta rybka trafiła na dobrą osobę i potrafiłaś się nią zająć. Cała reszta pewnie natychmiast padła”.

„Dziwię się, że ktokolwiek był w stanie spokojnie biesiadować, widząc jak męczą się te biedne rybki”.

„Mam nadzieję, że 10 lat później nikt nie wpadnie na równie kretyński pomysł. Dla mnie to już kryminał” - czytamy w komentarzach.

Zobacz również: Panna młoda miała dość pytań o swoje wesele. Na Facebooku obraziła wścibskich znajomych

Suknie ślubne z Internetu - oczekiwania kontra rzeczywistość
Suknie ślubne z Internetu - oczekiwania kontra rzeczywistość - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 5) 06.12.2018 20:41
Dziewczyny, oamietajcie zeby nie trzymac ryb w szklanej kuli! Dla ryby to tortura, bo dzwiek odbija sie od scian w nieskonczonosc.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.12.2018 06:16
Wszystkie te podarunki są kretyńskim pomysłem... całe wesele jest dla gości, po co jeszcze dodatkowo im dziękować?
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie