„Panna młoda nie musi wyglądać jak pokutnica”. Internautki pokochały odważną suknię

Koniecznie zobacz ją w całej okazałości.
„Panna młoda nie musi wyglądać jak pokutnica”. Internautki pokochały odważną suknię
fot. fashionnova.com
31.10.2018

Moda się zmienia, ale w tej kwestii pozostajemy raczej konserwatywne. Wyobrażając sobie idealną suknię ślubną większość z nas marzy o długiej, zakrytej kreacji bez zbędnych udziwnień. Klasyka broni się sama. Zdarzają się jednak odważniejsze panny młode, które nie boją się wyglądać uwodzicielsko i odsłonić nieco więcej ciała.

Zobacz również: Historia Kamili: „Moja siostra w dniu ślubu wyglądała wulgarnie. Przyniosła wstyd całej rodzinie”

Ta propozycja jest właśnie dla nich, choć oficjalnie nie chodzi wcale o suknię ślubną. Popularny sklep internetowy Fashion Nova zaprezentował niedawno oryginalną białą kreację wieczorową. Internautki dosłownie oszalały na jej punkcie, a niektóre chcą ją wykorzystać właśnie w wielkim dniu.

Prawdopodobnie nawet ku zdziwieniu projektanta.

fot. fashionnova.com

W wolnym tłumaczeniu „skupiająca na sobie uwagę suknia syreny” składa się z dwóch białych części połączonych cielistym materiałem. W efekcie wygląda tak, jak gdyby przód i tył były od siebie oddzielone. Rozcięta z obu stron, odsłania duży fragment pleców, podkreśla także pupę i biust.

Nie przypomina raczej sukni ślubnej, która sprawdziłaby się w czasie uroczystości kościelnej. Na cywilną też jest chyba zbyt prowokująca. Ale niektórym klientkom zdaje się to nie przeszkadzać.

Kreacja została wykonana w 100 procentach z poliestru i przy aktualnym kursie dolara kosztuje ok. 370 zł.

Zobacz również: „Najbrzydsze buty ślubne w historii”. Ona naprawdę je założyła...

fot. fashionnova.com

„Wiem, że to suknia wieczorowa, ale zamawiam ją z myślą o moim ślubie. Szukam idealnej kreacji od dawna, a w tej zakochałam się od pierwszego wejrzenia”.

Panna młoda wcale nie musi wyglądać jak pokutnica. To najszczęśliwszy dzień w moim życiu, więc chcę się czuć piękna. Wierzę, że w tej sukni będzie to możliwe”.

„Goście padną z wrażenia, kiedy mnie w niej zobaczą. Nie po to pracowałam nad swoim ciałem, żeby je teraz ukrywać pod bezkształtnym workiem. Ten fason jest idealny”.

„Co prawda ślubu na razie nie planuję, ale i taką ją kupię. Pójdę w niej na zakupy do hipermarketu, żeby odbierać gratulacje od innych klientów” - czytamy w komentarzach.

fot. fashionnova.com

Wbrew pozorom, negatywne opinie można policzyć na palcach jednej ręki. Niektóre klientki doceniają kreację jako suknię wieczorową, ale nie kojarzy im się ona z ceremonią zaślubin. Najostrzejsza opinia brzmi: „Założyłabym ją na ślub pod jednym warunkiem - gdybym pracowała jako pani do towarzystwa i wychodziła za swojego klienta”.

Piękna czy wulgarna? Decyzja należy do Ciebie.

Zobacz również: Nigdy nie zakładaj tego na wesele. To ogromna wpadka, o której mało kto pamięta

Izabela Janachowska stworzyła swoją kolekcję sukien ślubnych
Izabela Janachowska stworzyła swoją kolekcję sukien ślubnych - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (9)

Ocena: 4.22 / 5
gość (Ocena: 5) 13.11.2018 09:37
Jeśli panna młoda chce wyglądać jak zdzira to po co jej ślub kościelny???!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.10.2018 19:43
Okropna.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.10.2018 10:15
Z przodu nawet ładnie wygląda, ale z boku i z tyły tragedia
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.10.2018 09:06
Jest strasznie brzydka i kiczowata.
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 31.10.2018 08:50
koszmar. a jak się nie ma szczupłej sylwetki to tragedia i koszmar.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie