Czego NIENAWIDZĄ goście weselni? Zobacz, na co narzekają najczęściej...

... jeśli są milenialsami. Strach ich zapraszać, bo młodzi goście są wyjątkowo krytyczni.
Czego NIENAWIDZĄ goście weselni? Zobacz, na co narzekają najczęściej...
Fot. Unsplash
10.09.2018

Z założenia ma być to piękna uroczystość. Święto miłości, w czasie którego wszyscy zaproszeni goście wspaniale się bawią. To bardzo optymistyczne założenie, bo każdemu nie sposób dogodzić. Zawsze znajdzie się przynajmniej kilku malkontentów. Wpadek ze strony organizatorów także nie brakuje.

Zobacz również: Nigdy nie zakładaj tego na wesele. To ogromna wpadka, o której mało kto pamięta

Co w tym „wielkim dniu” denerwuje nas najbardziej? Wymieniać można długo, a każdy kto uczestniczył w podobnym wydarzeniu na pewno doda coś od siebie. Problemy zaczynają się już w momencie otrzymania zaproszenia, a później jest jeszcze gorzej. Muzyka, jedzenie, rozsadzenie weselników - wymieniać można długo.

O drobnych wpadkach nie ma sensu wspominać. Skupmy się na najbardziej irytujących szczegółach, na które milenialsi (osoby urodzone od 1984 do 1997 roku) narzekają najczęściej. Sprawdził to portal „Wedding Wire”.

#1 Pijani goście

Młodzi ludzie nie stronią od alkoholu, ale bardzo przeszkadza im towarzystwo odurzonych procentami gości weselnych. Co innego, gdyby byli to rówieśnicy.

#2 Nieznani goście

To zdarza się zwłaszcza wtedy, kiedy wybieramy się na ślub osoby znanej np. z pracy. Cała reszta to rodziny państwa młodych, których nie mieliśmy okazji poznać.

#3 Fatalna muzyka

Kwestia gustu, ale milenialsi słyną z tego, że mają wysublimowany gust. A przynajmniej tak twierdzą. Przy disco polo bawią się tylko wtedy, gdy nikt nie patrzy.

#4 Wesele w odległym miejscu

Pal licho, gdy uroczystość odbywa się w innym mieście. Coraz większą popularnością cieszą się jednak śluby za granicą, a to już podwójny problem organizacyjny.

#5 Miejsce siedzące obok nieznajomego

Ankietowani nie są fanami wizytówek rozmieszczonych na stołach. Zwłaszcza wtedy, kiedy przyjdzie im spędzić kilka godzin w towarzystwie zupełnie obcych ludzi.

Zobacz również: Nowożeńcy wybrali najgorsze piosenki weselne. 15 utworów, których wyjątkowo nie znoszą

#6 Koszt podróży

Te bywają ogromne, kiedy nowożeńcom zamarzyło się wesele poza ojczyzną. W tym przypadku nie można liczyć na darmowy transport zorganizowany.

#7 Brak alkoholu lub ograniczony dostęp

Z jednej strony narzekają na zamroczonych wódką gości, ale sami chętnie by się napili. Idealna sytuacja według milenialsów to open bar bez limitów.

#8 Toasty

Szczególnie, gdy jest ich w czasie wesela wiele i co jedno, to dłuższe. Niekończące się przemowy to dla młodych gości katorga.

#9 Strata urlopu

Jeśli ślub odbywa się w dniu powszednim, a to coraz częstsze zjawisko, nie ma innego wyjścia. Gdy w grę wchodzi weekend i jesteśmy zaproszeni na poprawiny - także się bez tego nie obejdzie.

#10 Siedzenie, kiedy inni tańczą

Powodów jest wiele - kiepska muzyka, brak partnera, towarzystwo zupełnie obcych ludzi lub organizowane przez wodzireja żenujące zabawy na parkiecie.

Dodasz coś od siebie?

Zobacz również: „Dostałam dziwne zaproszenie na ślub. Nie wiem, czy powinnam uczestniczyć w uroczystości”

Nie uwierzysz, kogo poślubiła ta ślicznotka. Niektórzy twierdzą, że to najgorzej dobrana para na świecie
Nie uwierzysz, kogo poślubiła ta ślicznotka. Niektórzy twierdzą, że to najgorzej dobrana para na świecie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 10.09.2018 15:22
Byłam ostatnio na weselu na którym nikt nie tańczył a orkiestra była świetna dosłownie po 8osób na parkiecie na 130 miałam ochotę uciekać od tych przymulow szkoda mi tylko młodych
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.09.2018 14:01
Ja miałam ostatnio wesele. Stoły okrągłe usadzałam wszystkich tak aby się znali. Ci co się nie znali robiłam grilla zapoznawczego. Orkiestra najlepsza jaką mogłam sobie wymarzyć (grała wszystko !) , jedzenia mnóstwo w tym regionalne. Wódki, wina, piwa pod dostatkiem. Goście (oprócz znajomych) i tak się nie bawili a ja nawet nie mogłam się ich doprosić aby wzięli udział w durnej zabawie. Z własnego wesela wyszłam załamana. Ja wręcz błagałam ludzi żeby poszli tańczyć, żeby śpiewali sto lat, wzięli udział w zabawach i nic !
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.09.2018 10:38
Akurat wizytówki to świetny pomysł
odpowiedz

Polecane dla Ciebie