To dlatego panna młoda staje przed ołtarzem po lewej stronie. Powód jest straszny

Niewinny zwyczaj? Nie tym razem...
To dlatego panna młoda staje przed ołtarzem po lewej stronie. Powód jest straszny
Fot. Unsplash
23.08.2018

Mało kto przyznaje się do bycia przesądnym. Na co dzień nie wierzymy w horoskopy i zakorzenione w naszej kulturze zabobony, ale wszystko się zmienia, kiedy zaczynamy planować ślub. Wtedy nagle każda ludowa prawda nagle staje się bardzo istotna. Nie ma sensu ryzykować. Jeśli pożyczony element garderoby ma nam zagwarantować szczęście w małżeństwie, to warto się poświęcić.

Zobacz również: Nigdy nie zakładaj tego na wesele. To ogromna wpadka, o której mało kto pamięta

Oficjalnie twierdzimy, że to tylko niewinny zwyczaj i zabawa. Podświadomie czujemy jednak przymus, by choć na chwilę odrzucić racjonalizm i zaufać dziwnym wierzeniom. Dotyczy to także strony, po której staje panna młoda na ślubnym kobiercu. Wybranek po prawej, a ona po lewej - tak się przyjęło.

Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, skąd to się wzięło. Tłumaczy to portal „The Sun”.

Okazuje się, że tradycja ta ma już kilkaset lat. Pojawiła się XVI wieku i do dziś mało kto potrafi się jej przeciwstawić. Wszelkie romantyczne tłumaczenia, dlaczego tak się dzieje, należy włożyć między bajki. Powód jest bardzo praktyczny i napawa grozą.

Przed wiekami sporą popularnością cieszyło się zjawisko znane jako „branka”. To uprowadzenie kobiety siłą w celu zamążpójścia. Mówiąc wprost - mężczyzna wybierał sobie żonę i nie interesował się jej zdaniem w tej kwestii. Chciał poślubić akurat tę dziewczynę, więc zwyczajnie ją sobie brał. Czasami sam, a kiedy indziej zlecał porwanie komuś innemu.

Zobacz również: Nowożeńcy wybrali najgorsze piosenki weselne. 15 utworów, których wyjątkowo nie znoszą

W efekcie dochodziło zazwyczaj do uroczystości zaślubin, ale nie bez problemów. Zdarzało się, że w najmniej oczekiwanym momencie do kościoła wtargnęli przeciwni małżeństwu rodzice pojmanej panny młodej. Często próbowali ją odbić.

Mieli jednak na to marne szanse, bo pan młody był zazwyczaj uzbrojony. Przyszła żona stała zawsze po lewej stronie, aby w razie czego mężczyzna mógł sięgnąć po pistolet noszony przy prawym boku. Nie napotykając po drodze ręki wybranki lub przypadkiem jej nie raniąc.

Niebezpieczeństwo stanowili również inni uczestnicy uroczystości. Pojmana żona wywodziła się zazwyczaj z tej samej społeczności i ktoś mógł chcieć ją uratować.

Może warto jednak złamać tę tradycję, wiedząc jak mało przyjemna historia za nią stoi?

Zobacz również: Goście weselni tego nie znoszą. 10 rzeczy, które najbardziej denerwują na weselach

Polecane wideo

Kupiły suknie ślubne w Internecie i zamarły. W paczce znalazły coś OHYDNEGO
Kupiły suknie ślubne w Internecie i zamarły. W paczce znalazły coś OHYDNEGO - zdjęcie 1

Komentarze (6)

Ocena: 2.33 / 5
Marlena (Ocena: 1) 23.08.2018 17:39
Ale brednie.Piszecie dla kretynow,prawda ?? Nie znam nikogo ,zadnego malzenstwa,w ktorym kobieta nie stalaby po PRAWEJ stronie podczas zaslubin. macie papilotki zamiast mozgu.czy wam naprawde nei wstyd?
odpowiedz
Q. (Ocena: 1) 23.08.2018 17:19
Laura, proponuję nie plagiatować zachodnich 'portali' i ich nawiedzonych rewelacji. Bardziej oświecone artykuły, mające więcej wspólnego z rzeczywistością powstałyby po rozmowie z dowolnymi "Czesiami i Mietkami" spod lokalnej budki z piwem...
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 23.08.2018 13:01
Mało tego, że w Polsce kobiety stoją po prawej stronie, to wyjątek stanowi tylko kilka krajów i sytuacji np. małżeństwa z wojskowym, kiedy to panna młoda stoi z lewej. A poza tym nawet wg savoir vivre kobieta znajduje się po prawej.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 23.08.2018 10:15
w Polskim kościele kobiety stoją po prawej stronie, w urzędzie nie ma to znaczenia...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.08.2018 08:59
W Polsce kobieta stoi z prawej strony a nie z lewej
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie