„Żona skompromitowała siebie i mnie w dniu naszego ślubu” (Historia Pawła)

Mężczyzna nie wie, czy powinien i czy jeszcze potrafi z nią być.
„Żona skompromitowała siebie i mnie w dniu naszego ślubu” (Historia Pawła)
Fot. Unsplash
01.08.2018

Czy prawdziwa miłość wszystko wybaczy? Gdyby była to prawda, pewnie nie dochodziłoby do tak wielu rozwodów spowodowanych zdradami. Niektóre czyny trudno przeboleć, a zapomnienie o nich wydaje się niemożliwe. Rana w sercu jest zbyt duża. Również duma na tym cierpi.

„Krewni obrazili się na mnie, bo zamiast wesela zorganizowałam obiad poślubny” (Historia Magdy)

Nie tylko zdrady znajdują się na liście wykroczeń, które trudno wybaczyć w związkach partnerskich. Można do nich zaliczyć również skompromitowanie partnera. Tak przynajmniej twierdzi Paweł, znajomy ze szkolnej ławki jednego z naszych redakcyjnych kolegów. Zgodził się na opublikowanie swojej historii na łamach tego portalu i ma nadzieję, że otrzyma sensowne rady. Paweł potrzebuje nie tylko opinii innych mężczyzn. Kobiece zdanie jest dla niego tak samo cenne.

Dlaczego Paweł jest przekonany, że żona go skompromitowała? I to w dniu własnego ślubu?

- Renata zachowała się okropnie. Podobne zdanie na temat tego, co zrobiła, mają nasi krewni. Od ślubu minął miesiąc, a nasze wesele wciąż jest na językach. Myślę, że przejdzie do historii obu rodzin jako wyjątkowo niechlubne wydarzenie.

kompromitacja panny młodej

Fot. unsplash.com

Nie mieszkamy z Renatą razem. Nasze małżeństwo zostało „zawieszone”. Jedyne, co mogłem jej obiecać, to przemyślenie na spokojnie całej sytuacji. Myślę już kilka tygodni i na razie jej nie wybaczyłem. Już nawet nie chodzi o to, że przewinienie jest trudne do wybaczenia. Ja nie wiem, czy powinienem to zrobić. Obawiam się wielu rzeczy. Na przykład tego, że będę pośmiewiskiem wśród krewnych i znajomych do końca życia. Prawie wszyscy widzieli, co ona zrobiła.

Paweł opowiada o najkoszmarniejszym dniu ze swojego życia.

- Na to wesele zbieraliśmy pieniądze przez dwa lata. Chcieliśmy, aby impreza była niezapomniana. Udało się, chociaż nie w taki sposób, w jaki zaplanowaliśmy. Ceremonia w kościele była piękna. Oboje czuliśmy niezwykłe wzruszenie. Gdy wychodziliśmy, goście wypuścili z klatki białe gołębie i obrzucili nas ryżem. Nigdy tego nie zapomnę.

Renata była bardzo zestresowana ceremonią. Powiedziała mi o tym już w sali weselnej. Nie lubiła być w centrum zainteresowania. Poza tym obawiała się, jak wypadnie. Zaczęła pić. Nie zwracałem na to większej uwagi. Sam piłem na rozluźnienie. Poza tym byliśmy na własnym weselu.

kompromitacja panny młodej

Fot. unsplash.com

Paweł w pewnym momencie zauważył, że Renata jest znacznie weselsza i powiedział jej, żeby więcej nie piła. Poprosił też świadkową, aby miała nad nią pieczę. Sam w tym czasie wyszedł na zewnątrz na męską pogawędkę. Wrócił po niecałej godzinie, przynaglony przez brata. Dowiedział się od niego, że żona flirtuje z innymi mężczyznami.

Nowożeńcy wybrali najgorsze piosenki weselne. 15 utworów, których wyjątkowo nie znoszą

- Wszedłem na salę i zobaczyłem moją Renatę. Otaczało ją kilku mężczyzn, którzy łapali ją za sukienkę, za dekolt i przyciskali ją do siebie. Jeden pocałował ją nawet w usta, a ona nie miała nic przeciwko! W pierwszej chwili nie wiedziałem, co zrobić. Byłem w takim szoku, że zamurowało mnie na kilka sekund.

Miałem ochotę dać im wszystkim w twarz, ale przecież tego zrobić nie mogłem. Podszedłem więc do Renaty, żeby ją odbić i porozmawiać z nią poważnie, ale mi się wyrwała. Zrozumiałem od razu, że jest już bardzo wstawiona.

Renata weszła na stół, zdjęła podwiozkę, przy okazji pokazując majtki i zaczęła nią wywijać. Podchmieleni mężczyźni stali pod stołem i skandowali, a ja próbowałem ją stamtąd ściągnąć. Udało mi się, ale zdążyła ściągnąć jeszcze majtki i rzucić jednemu facetowi. W momencie, gdy złapałem ją w pół, puściła pawia. Po chwili odwróciłem się z Renatą na rękach i zobaczyłem, że otacza nas już duża grupa gości, w tym wszyscy rodzice. Moja mama zaczęła krzyczeć, co tu się wyprawia. Nawet orkiestra przestała grać. Nic nie powiedziałem, tylko wyszedłem z śmiejącą się opetańczo Renatą.

kompromitacja panny młodej

Fot. unsplash.com

Paweł zabrał ją do łazienki. Tam długo jeszcze wymiotowała. Zabrudziła sedes i podłogę.

- To był koniec wesela. Dyskretnie poprosiłem rodziców, aby pożegnali gości. Zaniosłem Renatę na piętro, gdzie przygotowano dla nas pokój i rozpłakałem się. Obudziłem się rano. Bolała mnie głowa. Renata wstała niedługo po mnie. Miała okropnego kaca i niewiele pamiętała z tamtej nocy. Opowiedziałem jej wszystko i wyszedłem.

Po kilku dniach odezwała się do mnie. Obiecałem jej wtedy, że jeszcze wszystko przemyślę. Nie wiem, czy dobrze zrobiłem. Moi rodzice uważają, że powinienem wystąpić o unieważnienie tego małżeństwa, bo to wstyd mieć kogoś takiego za żonę. Nie widzieli jej w akcji, ale goście wszystko im opowiedzieli. Rodzice Renaty też bardzo się jej wstydzą. Ojciec podobno przestał się do niej odzywać.

Czuję się zagubiony. Nie potrafię zapomnieć tamtej nocy. Mam ją cały czas przed oczami... Czy coś takiego można wybaczyć?

Kupiły suknie ślubne w Internecie i zamarły. W paczce znalazły coś OHYDNEGO
Kupiły suknie ślubne w Internecie i zamarły. W paczce znalazły coś OHYDNEGO - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (58)

Ocena: 4.69 / 5
gość (Ocena: 5) 17.11.2018 17:25
zrobiła raz więc może być powtórka, co zrobisz jak będziecie na jakieś zabawie i zacznie szaleć ciągle będziesz przy niej , ona pod wpływem alkocholu pokazuje prawdziwą swoją ,,twarz" puszczają hamulce. A jak gdzieś pójdzie czy pojedzie to co. Ty już widziałeś jaka ona jest prawdziwa , odkryła się - taka jej natura i nawet jak ciebie kocha to będzie cię krzywdzila puszczając się z kim popadnie. Daj se spokój, wnieś o unieważnienie małżenstwa i koscilne stwierdzenie nieważnosci ( nie wiedziałeś lub było to ukrywane przed tobą jaką ona jest osobą ) . Powinna to zrozumieć po trzeżwemu i się leczyć
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.10.2018 15:56
Ciezko mi sobie wyobrazic, zeby rodzina lub przyjaciele oblapiali na weselu panne mloda
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.09.2018 08:48
Zostaw ja i wystąp o unieważnienie małżeństwa,takie coś nie powinno mieć miejsca.Znajdziesz kogoś i będziesz szczęśliwy.Wiem po sobie.
odpowiedz
et (Ocena: 1) 05.08.2018 11:45
Nie bronie jej, ale co o zafcet zamias zajac sie zona , ktora najwyrazniej potrzebowala pomocy zstawia ja i idzie na meska pogawedkę?Szkoda ze jej w knajpie nie zostawił, bo jak by ja zgwałcili to ja tez by obinil ze dała d...y
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 02.08.2018 08:10
Wybacz jej
odpowiedz

Polecane dla Ciebie