Kasia dostała tak bezczelne zaproszenie na ślub, że dziś mówią o nim wszyscy

„Drodzy goście zaproszeni, nie bądźcie zaskoczeni...”. Nie uwierzysz, co było dalej.
Kasia dostała tak bezczelne zaproszenie na ślub, że dziś mówią o nim wszyscy
Fot. Unsplash.com
03.06.2018

Otrzymanie zaproszenia na wesele samo w sobie jest bardzo miłym gestem. Widocznie jesteśmy dla pary młodej kimś ważnym. Towarzyszenie im w najważniejszym dniu ich życia należy uznać za zaszczyt. Problem pojawia się wtedy, kiedy narzeczeni nie są w tym bezinteresowni. Bardziej niż na spotkaniu z najbliższymi, zależy im na ich pieniądzach.

Zobacz również: LIST: „Dostałam BEZCZELNE zaproszenie na komunię. Nie chodzi o sakrament, ale zarobek!”

Takie można odnieść wrażenie, kiedy czyta się treść zaproszenia upublicznioną przez pewną internautkę. Zostało zaadresowane na Kasię oraz osobę towarzyszącą. Chodzi zarówno o ślub, jak i wesele. Na zdobionej kartce znalazła się tradycyjna formułka, a także adres kościoła i restauracji.

Ale to nie wszystko. W kopercie znalazł się również odręcznie zapisany świstek papieru. To jego treść wzbudziła skrajne emocje, bo para wprost poprosiła o pieniądze - informuje popularne.pl.

zaproszenie na ślub

fot. Unsplash

Z załączonego do zaproszenia liściku dowiadujemy się, że młodożeńcy mają konkretne oczekiwania. Przy składaniu życzeń nie chcą dostać kwiatów, butelki wina albo karmy dla zwierząt ze schroniska. Tego typu upominki zazwyczaj towarzyszą kopercie z pieniędzmi. Oni liczą na więcej gotówki.

Drodzy Goście zaproszeni,

nie bądźcie zaskoczeni.

Nie chcemy kwiatów, wina czy książki,

My liczymy na pieniążki.

Przed kościołem mała kwota,

a na sali – wiadoma robota!

Jedynym pocieszeniem jest fakt, że kwota ma być mała. Nie wiadomo jednak, czy upominek wręczony przed kościołem nie ma być wstępem do czegoś większego. Pary młode nie ukrywają, że potrzebują środków nie tylko na nową drogę życia, ale i spłatę wystawnego wesela.

Zobacz również: Tyle wypada włożyć do koperty na ślub. Znamy obowiązujące stawki

zaproszenie na ślub

fot. Unsplash

Rozumiem tę modę na to dodawanie adnotacji o prezencie zamiast kwiatów, ale w tym przypadku moja znajoma poszła chyba o krok za daleko. Piękne zaproszenie dostałam w czasie spotkania przy kawie. Po otworzeniu koperty byłam w takim szoku, że szczerze mówiąc zaparło mi w piersiach dech - twierdzi Kasia, cytowana przez serwis popularne.pl.

Kobieta rozumie, że para młoda może coś zasugerować gościom, ale jej zdaniem życzenia tego typu powinny dotyczyć upominków rzeczowych. Prośba o gotówkę jest jej zdaniem w wyjątkowo złym tonie.

Sama na swoim ślubie nie chciałam kwiatów i poprosiliśmy gości o alkohol, ale w tym przypadku to zdecydowanie przesada. Moim zdaniem tak się nie powinno robić - przekonuje.

Zobacz również: Piosenki ZAKAZANE na weselu. Goście nienawidzą ich słuchać

zaproszenie na ślub

fot. Unsplash

Wiemy, czym ostatecznie się to skończyło. Kasia odpowiedziała pozytywnie na zaproszenie i wybrała się z partnerem na ślub koleżanki ze studiów. Spełniła prośbę narzeczonych i obdarowała ich pieniędzmi. Prawdopodobnie jednak nie taką kwotą, na jaką liczyli.

Z mężem przedyskutowałam sprawę i uznaliśmy, że włożymy kilkadziesiąt złotych do koperty – tak jak chciała tego para młoda, ale szczerze przyznam, że to dla mnie bardzo niezręczna sytuacja i uważam, że nie powinna mieć miejsca. Zapytałam koleżanki, które dostały także zaproszone na ślub i wszystkie cztery również były zażenowane tą sytuacją - czytamy na łamach portalu.

Jak więc zaprosić gości na wesele, licząc na przypływ gotówki, ale nie wspominając o tym wprost? Zwyczajnie. Koperta jako prezent jest dziś standardem i nie trzeba nikomu o tym przypominać. Może to przynieść odwrotny skutek.

Polecane wideo

Komentarze (37)

Ocena: 4.86 / 5
gość (Ocena: 4) 12.08.2018 01:45
Brałem ślub cywilny, nie robiliśmy wielkiego wesela tylko kameralne przyjęcie dla najbliższej rodziny. Na kościelny nie było nas stać (dopiero po jakimś czasie znalazłem księdza, dla którego małżeństwo to sakrament, a nie zarobek). Na wstępie zaznaczyliśmy, że nie potrzebujemy prezentów, liczy się dla nas obecność gości. Tak samo mówimy rodzinie o I Komuni naszego syna. Saakrament to nie dochód, więc całkowicie rozumiem nietypowość sytuacji. Nie potrzeba zapraszać 500 gości, tylko po to, żeby mieć pełen portfel. Można zaprosić 5 lub 50 dla samego wsparcia duchowego. No ale, co ja tam wiem.. Może jestem po prostu zacofany.. A może potrafię zarobić na swoje życie bez wyzyskiwania innych..
odpowiedz
Zakochany nadal (Ocena: 5) 07.08.2018 20:35
Brałem ślub 16 lat temu nie było mnie stać więc zrobiłem kameralne spotkanie bez tej całej oprawy kiczowatej. Małżeństwo trwa nadal i mam trójkę wspaniałych dzieci - większość wspaniałych ślubów w tym samym okresie nie przetrwalo pięciu lat i teraz są alimenty i sprawy rozwodowe a tak się kochali na sali na pokaz dla rodziny i znajomych
odpowiedz
Lilka (Ocena: 1) 07.08.2018 13:01
wielka obraza bo zamiast prezentów młodzi chcą pieniądze, ale na swoim ślubie poprosiła zamiast kwiatów alkohol i to miało być OK. Dla mnie to równie żenujące
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.07.2018 23:32
Dla mnie sprawa prosta, przecietny koszt wesela to 250-400 zl +orkiestra i tyle nalezy zwrocic razy ilosc osob.....
odpowiedz
wir (Ocena: 5) 21.07.2018 12:00
Córka mojej Przyjaciółki brała "tylko" ślub cywilny i na zaproszeniach do urzędu była adnotacja, żeby nie przynosić kwiatów. Zamiast dofinansowywać znaną w miescie firmę kwiaciarniano-pogrzebową goście zostali w zaproszeniach poproszeni o wpłatę na hospicjum. Przy składaniu życzeń stała obok osoba z puszką na datek. Przy toaście szampanem w sali bankietowej urzędu podliczono kweste i wszyscy byli zdumieni, że uzbierało się coś około (nie pamiętam dokładnie) 4800 złotych. Wszyscy mieliśmy poczucie sensu uczestniczenia w takiej akcji przy tak wyjątkowej okazji, bo każdy pamięta z takich uroczystości te tony drogiego zielska, z którym nie wiadomo co zrobić i przeważnie gnije gdzieś w kacie w wiadrze, bo skąd nagle wziąć tyle wazonów! Byłem tez na kościelnym ślubie, gdzie w podobny sposób zebrano sporą sumę na schronisko dla zwierzat, co zapowiedziano na zaproszeniach. Myślę, że warto, by to się stało tradycja, choć słyszałem mędrkowanie, że jest to postępowanie nielegalne a więc karalne, bo powinno się mieć pozwolenie na zbiórkę pieniędzy....
odpowiedz

Polecane dla Ciebie