Puszysta narzeczona zobaczyła zdjęcia z sesji zaręczynowej i się wściekła. „Fotograf nas upokorzył!”

Zobacz, co ją tak zirytowało.
Puszysta narzeczona zobaczyła zdjęcia z sesji zaręczynowej i się wściekła. „Fotograf nas upokorzył!”
źródło: News 5 Cleveland
21.01.2018

Coraz więcej par, zanim stanie na ślubnym kobiercu, decyduje się na sesję zdjęciową z okazji zaręczyn. Fotografie mają uwiecznić ostatnie chwile wolności i być doskonałą pamiątką na przyszłość. Tym razem miało być podobnie, ale klienci tej fotografki czują się zawiedzeni efektami. I zwyczajnie oszukani.

Katie Liepold w maju tego roku poślubi miłość swojego życia. Nie może się doczekać ceremonii, ale po ostatnich doświadczeniach obawia się, jak zostanie ona uwieczniona. Jakiś czas temu poszukiwała fotografa na ślub. Jedna z ofert wydała jej się szczególnie ciekawa - przystępna cena, a w niej zawarta również sesja zaręczynowa.

Wcześniej tego nie planowała, ale ostatecznie dała się przekonać. Teraz bardzo tego żałuje i czuje się… upokorzona. Dlaczego?

Zobacz również: Tak nowożeńcy proszą gości o pieniądze. „Chcesz się nażreć oraz napić, musisz najpierw nam zapłacić”

sesja zaręczynowa

źródło: News 5 Cleveland

Jakiś czas temu para narzeczonych spotkała się z fotografką, która miała uwiecznić ich szczęście. Zapowiadało się dobrze. - Śmialiśmy się, rozmawialiśmy, opowiadaliśmy dowcipy, opowiedziałam jej naszą historię - wspomina w rozmowie z lokalną telewizją News 5 Cleveland.

Efekty współpracy jednak nie do końca przypadły jej do gustu. Przyszła panna młoda zauważyła, że niektóre zdjęcia są rozmazane, inne wykonane z dziwnej perspektywy, a jedno zostało ewidentnie wyretuszowane, choć o to nie prosiła.

Odchudziła nas bez pytania o zgodę. Każdemu odjęła przynajmniej 15 kilogramów - twierdzi Katie.

Zobacz również: Wszyscy mówią o tym zdjęciu z sesji ślubnej. Pan młody opuścił spodnie, a żona robi mu...

sesja zaręczynowa

źródło: News 5 Cleveland

To jednak nie koniec rozczarowań. Chwilę później kobieta znalazła na Facebooku szokującą wypowiedź fotografki:

„W ostatnim tygodniu wykonałam sesję zaręczynową dla chorobliwie otyłej pary. Już pierwsze zdjęcie było tak złe, że musiałam usunąć jej drugi podbródek. Wystawiła mi niską ocenę, ponieważ nie chciałam oddać jej pieniędzy za 2 godziny pracy. Wolę to, niż znowu z nią współpracować” - czytamy we wpisie, który został już usunięty.

Kiedy o sprawie zrobiło się głośno w mediach - „artystka” oddała pieniądze. Ale czy rzeczywiście zrobiła coś złego? Nie licząc niegrzecznego komentarza w Internecie.

Zobacz również: Panna Młoda, która jest inżynierem nie miała przyjaciółek, więc zrobiła sesję ślubną ze swoimi kolegami ze studiów!

Komentarze (19)

Ocena: 4.37 / 5
kasia (Ocena: 5) 28.01.2018 15:53
m takich klientów, którzy powierzają mi setki swoich amatorskich zdjęć bym je ostro retuszowała, chrzciny, komunie, wycieczki zagraniczne :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.01.2018 15:20
Ile jadu w tych komentarzach! Nie znacie tych osób, a już wylewacie na nich kubeł pomyj! A tak na spokojniej, to owszem, otyłość nie jest dobra, ale CO WAM DO TEGO?! Tak bardzo jesteście sfrustrowane, że żyjecie ich życiem? Zapamiętajcie sobie jedno: IDEALNE PROPORCJE SĄ NUDNE i NAJSŁABSZE PSY SZCZEKAJĄ NAJGŁOŚNIEJ.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.01.2018 20:36
Nikt nikogo nie skresla, tylko dlatego ze jest gruby. Niektóre osoby same prosza się o takie komentarze szukając akceptacji od innych ludzi i nie wiem dlaczego, ponieważ jak ktoś siebie akceptuje nie musi szukac i oczekiwać potwierdzenia w sieci. Ludzie normalni nigdy nie będą akceptować grubych i wychudzonych .
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.01.2018 13:50
Czytem komentarze na tym portalu i mam wrażenie, ze dla niektórych szczupla sylwetka to jedyne życiowe osiągnięcie. W sumie to trochę smutne. Zaraz pewnie mi napiszecie, że piszę tak, bo jestem grubą lochą, ale mam to w dupie, bo nie jestem. Co wam przeszkadza, że ktoś jest gruby? To on bedzie mial z tego powodu problemy zdrowotne. 1/3 dorosłych Polaków cierpi na alkoholizm, a im nie wytykacie, ze leczą marskość wątroby na wasz koszt, ze płacicie za leczenie ich pobitych żon i dzieci, że wasze podatki idą na ich zasiłki. Polska nie ma jeszcze jakiegoś mega problemu z otyłością, ale i tak wolicie walczyć z nią niż z uzależnieniami, które są realnym zagrożeniem i powodują realne koszty. A estetyka? No cóz nie jest to piękne, ale mnie osobiście bardziej brzydzą ludzie, którzy nie maja podbródka(wiecie tacy, którym szyja zaczyna sie tuż pod ustami), a nie chodzę i nie mówię takim ludziom, że są tak paskudni, że powinni się wstydzić, że mają czelność żyć, no ale ja jestem ładna i nie muszę leczyć kompleksów na forum :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.01.2018 22:53
A gdzie reklama iqgreen czy jakiegoś innego badziewia? Artykuł do tego idealny :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo