Marzysz o ślubie? Przestaniesz, kiedy poznasz wszystkie wydatki panny młodej...

I gdzie tu sprawiedliwość?!
Marzysz o ślubie? Przestaniesz, kiedy poznasz wszystkie wydatki panny młodej...
Fot. Unsplash
14.11.2017

Nikt nie mówi, że życie jest sprawiedliwe, ale w niektórych kwestiach naprawdę przydałoby się więcej równouprawnienia. Tym razem nie mówimy jednak o tym, że kobiety mniej zarabiają, trudniej im awansować, a damskie odpowiedniki niektórych produktów kosztują o wiele więcej, choć niczym nie różnią się od tych przeznaczonych dla mężczyzn. Chodzi o ślub.

Choć z założenia jest to uroczystość, w której obie strony powinny być tak samo zaangażowane - tradycja trochę się z tym kłóci. To na pannie młodej ciąży więcej obowiązków, a także wydatków związanych z organizacją ceremonii. Potwierdza to np. publikacja, która pojawiła się ostatnio na poczytnym portalu ślubnym „Martha Stewart Weddings”.

W artykule eksperci wyliczają, za co powinna zapłacić kobieta, a które wydatki należy zaliczyć do tych męskich. Jak można się domyślić, podział ten nie jest do końca sprawiedliwy.

Zobacz również: EXCLUSIVE: Panna młoda zdradza, ile tak naprawdę kosztuje ugoszczenie jednej osoby na weselu

organizacja wesela

fot. Unsplash

Za co płaci rodzina pana młodego?

Lista jest bardzo krótka, choć to podobno mężczyźni lepiej sobie radzą i zarabiają. Przyszły mąż i jego najbliżsi muszą zadbać o drobnostki, które trudno zaliczyć do dużych wydatków.

Bukieciki - te nakładane na ręce lub wkładane przez mężczyzn do butonierki.

Zakwaterowanie - ale tylko wybranych gości, zwłaszcza świadka.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o ślub organizowany w Stanach Zjednoczonych. W polskiej tradycji dochodzą jeszcze obrączki czy wynajęcie samochodu.

Zobacz również: W jakim wieku POWINNAŚ wyjść za mąż?

 

organizacja wesela

fot. Unsplash

Za co płacą rodziny panny i pana młodego?

Wspólnych wydatków także nie ma zbyt wiele. Obie strony powinny zadbać przede wszystkim o:

kwiaty zdobiące kościół (urząd) i stoły weselne

podróż poślubną (choć z tym różnie bywa, bo w Polsce zazwyczaj wyjazd organizowany jest przez mężczyznę).

To wszystko nic w porównaniu z rachunkiem, jaki przyjdzie zapłacić pannie młodej…

Zobacz również: Weselne oszczędności? Tak!

 

organizacja wesela

fot. Unsplash

Za co płaci rodzina panny młodej?

Przyjęcie zaręczynowe - w Polsce coraz częściej praktykowane.

Koszty związane z planowaniem wesela - wszelkiego rodzaju zaliczki.

Suknia ślubna - to oczywiste, skoro pan młody nie powinien jej wcześniej widzieć.

Transport dla gości - przynajmniej z miejsca ślubu do obiektu, w którym odbywa się wesele

Fotograf i kamerzysta - bez nich przyjęcie chyba nie może się odbyć.

Koszty podróży gości - niektórzy decydują się na finansowanie podróży gości mieszkających na co dzień w dużej odległości.

Przyjęcie weselne - to największy wydatek.

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 14.11.2017 17:52
U nas zaliczki na pol. Póki co wyszło 3000, wiec po 1500. Ja za suknie, on za garnitur. Reszta wydatkow po połowie. Sprawiedliwie. Zarabiamy podobne sumy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.11.2017 14:02
z narzeczonym jeździmy za granicę i powoli odkładamy na wesele po połowie. Moja mama daję na obrączki złoto i potem trochę po ślubie na wkład własny. Jego rodzice powiedzieli że coś się dołożą. Będziemy się starali po połowie składać ale nie będziemy liczyć każdej złotówki żeby równo wyszło. Co zostanie z naszych pieniędzy i koperty to będą jako wspólne pieniądze na wkład własny. To są pieniądze to nie jest najważniejsze, pracowaliśmy wspólnie, wspólnie zarabialiśmy. Więc potem te pieniądze będą wspólne, nie ważne czy np ja wydam 20 tys a narzeczony 15 czy na odwrót to co zostanie będzie dla nas :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.11.2017 12:31
Ale głupoty. Własnie się zaręczyliśmy. Każdy z nas płaci za swój strój i swoich znajomych. Po połowie opłacamy kwiaty, alkohol, zespół, księdza i autokar dla gości. Moi rodzice płacą za gości z naszej rodziny i swoich znajomych, mój przyszły mąż płaci za swoich gości i swoją rodzinę. Proste i sprawiedliwe
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 14.11.2017 10:58
ale to wszystko zalezy od tego jak sie dogada para mloda i ich rodzina, my sie dzielilismy calkiem inaczej a jedyne na co uparl sie moj tata to ze za slub w kosciele placi ojciec panny mlodej. z zakwaterowaniem dla gosci przeciez tez jest roznie, nasi swiadkowie mieszkaja w miescie w ktorym odbywalo sie wesele i nie widzielismy potrzeby placenia za zakwaterowanie ich w hotelu skoro zapewniony byl transport powrotny do domu..
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo