EXCLUSIVE: Panna młoda zdradza, ile tak naprawdę kosztuje ugoszczenie jednej osoby na weselu

Więcej, niż się niektórym wydaje...
EXCLUSIVE: Panna młoda zdradza, ile tak naprawdę kosztuje ugoszczenie jednej osoby na weselu
Fot. Unsplash
16.09.2017

Z roku na rok zawarcie związku małżeńskiego kosztuje coraz więcej. I wcale nie chodzi o opłatę za udzielenie ślubu w urzędzie czy kościele. To tylko promil wszystkich wydatków. Mowa przede wszystkim o weselu, transporcie, noclegach, wyżywieniu i można tak wymieniać bez końca. Wciąż obowiązuje znana polska zasada „zastaw się, a postaw się”. Każda zaproszona osoba ma poczuć się wyjątkowo i wspominać imprezę do końca życia. Nawet jeśli dla nowożeńców ma to oznaczać spłatę długów przez kilka lat.

Goście weselni rzadko zastanawiają się nad tym, ile tak naprawdę kosztuje ich udział w ceremonii. Czasami próbujemy to oszacować, żeby kwota przekazana w kopercie jako prezent ślubny pokryła jeśli nie całość, to przynajmniej większą część wydatków. Stąd bierze się niepisana zasada, że 150-200 zł od osoby to minimum, żeby „wesele się zwróciło”. Czy takie wyliczenia mają jakikolwiek sens? Odpowiedzi na to pytanie udzieli nam osoba żywo zainteresowana tematem. Beata 2 tygodnie temu sama stanęła na ślubnym kobiercu.

Dziś zdradza, ile ją to kosztowało. Nie w sumie, ale właśnie w przeliczeniu na jednego gościa. Wynik może was zaskoczyć…

Zobacz również: EXCLUSIVE: Najbardziej skąpi goście weselni w Polsce (Nie uwierzysz, ile dostała od nich młoda para!)

 

 

koszt wesela

źródło: Luis Tosta / Unsplash

Beata wzięła ślub kościelny. Wesele odbyło się w sali restauracyjnej niewielkiego hotelu. Zaproszenie przyjęło niemal dokładnie 100 osób. Za wyżywienie odpowiadała kuchnia obiektu. Organizatorzy sami musieli zadbać o alkohol i słodkości. Gości do zabawy zagrzewał DJ. Wynajęto również fotografa i kamerzystę. Do tego ozdobienie stołów kwiatami, transport zorganizowany i nocleg dla przyjezdnych. To przy dzisiejszych standardach absolutne minimum.

Koszt na jedną osobę? To udało się wyliczyć dopiero po ceremonii, kiedy ostatecznie zamknięto listę wydatków. Razem ze świeżo upieczoną mężatką prześledźmy krok po kroku, ile tak naprawdę trzeba wydać, żeby w naszym wielkim dniu towarzyszył nam każdy z gości.

Wynajem obiektu

Według wyliczeń Beaty to 15 zł od osoby. Za samo prawo do zorganizowania wesela w danym miejscu.

Wyżywienie

To największa część wydatków. Zależy od miejsca, czasu, wybranego menu, standardu i specjalnych życzeń. Tym razem było to 170 zł od osoby. Raczej skromnie.

Zobacz również: TEST: Ile powinnaś włożyć do koperty w prezencie ślubnym?

koszt wesela

źródło: Sweet Ice Cream Photography / Unsplash

Alkohol

Ten kupowany jest w ilościach hurtowych, więc można liczyć na zniżkę. Standardem jest przelicznik 1 butelka wódki na 1 dorosłą osobę. To ok. 25 zł.

Ciasto

Weselne menu nie obejmowało żadnych wypieków, więc organizatorzy musieli zadbać o to sami. Tu przelicznik jest podobny - nawet 1 kg słodkości na 1 gościa (wliczając upominek wręczany po zakończeniu zabawy). Kolejne 25 zł.

Fotograf

Dzięki niemu wybrani goście otrzymają jakiś czas po ślubie po przynajmniej kilka pamiątkowych zdjęć. Koszt jego zatrudnienia i odbitek to ok. 15 zł od osoby.

Kamerzysta

Trudno wyobrazic sobie wesele bez jego filmowej rejestracji. Wykonanie nagrania i kopii dla gości to nawet 20 zł w przeliczeniu na jedną osobę.

koszt wesela

źródło: rawpixel.com / Unsplash

Transport

Organizatorzy wynajęli 2 sporej wielkości busy. Te woziły gości z kościoła do zajazdu, w którym odbyło się wesele. W nocy jeden z pojazdów nadal był do ich dyspozycji. Ok. 10 zł od osoby, choć wiadomo, że nie wszyscy korzystali z tego ułatwienia.

Nocleg

Większość gości mieszka w promilu kilkunastu-kilkudziesięciu kilometrów, ale było też wiele osób z odleglejszych zakątków kraju (i świata). Każdy z nich mógł liczyć na nocleg w zajeździe. Razem ze śniadaniem to 70 zł.

Poprawiny

Beata nie ukrywa, że te były raczej skromne. Zaproszono tylko najbliższych i serwowano przede wszystkim własnoręcznie wykonane dania. Alkohol został jeszcze z dnia poprzedniego. Ok. 20 zł od osoby.

W sumie ugoszczenie jednej osoby, która skorzystała z noclegu i brała udział w poprawinach to 355 zł. To ponad 700 zł od pary. Nie licząc DJ-a (przyjaciel rodziny) i kwiatów (koszty wzięli na siebie rodzice). Tymczasem średni upominek finansowy od dwóch osób nie przekracza 300 zł. I jak ma się to zwrócić?

Zobacz również: Najważniejsze ślubne wydatki

Komentarze (15)

Ocena: 5 / 5
Hania (Ocena: 5) 12.10.2017 14:26
U mnie w okolicach płaci się za talerzy ponad 150 złotych także trzeba do koperty jakieś 400-500 złotych wkładać na 2 osoby. Przynajmniej jak byłam ostatnio na weselu to tak zrobiliśmy i jeszcze dodatkowo daliśmy voucher do tunelu w Lesznie/ Wydaje mi się że taki prezent był w porządku. Niektórzy to potrafią 100 złotych do koperty włożyć.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.09.2017 22:01
Zazwyczaj jeździmy z mężem na wesela na drugim końcu Polski całą impreza z dojazdem kwiatami taxowka itd kosztuje nas koło 1500 zł choć w kopercie jest 500 700 też mogłabym napisać że się nie opłaca ze lepiej jechać z mężem na długi weekend do spa, ale to nie o to chodzi ja sobie nie wyobrażam żeby mnie zabrakło w tak ważnym dla bliskich mi osób dniu, i adekwatnie jak robiliśmy swoje wesele też nie patrzylosmy czy się zwróci zaprosiliśmy osoby abyśmy mogli się z nimi dzielić naszym szczęściem
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.09.2017 14:18
nie powinno sie robic wesela po to zeby sie zwrocilo. Robi sie przyjecie dla gosci i to jasne ze para młoda wyjdzie na minusie. A jak kogos na to nie stac to niech nie robi. Robic wesele o oczkiwac po 700 zł od pary zeby sie zwrocilo to szczyt głupoty i pazernosci. To moze zaprosic tylko bagatsze osoby z rodziny? bo tych bedniejszych sie nie oplaca bo za malo dadza w kopercie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.09.2017 10:19
A mnie zawsze śmieszyło to dawanie zdjęć czy filmów spotkałam się raz - akurat szczerze film wyrzuciłam - to jest pamiątka tak naprawdę tylko dla Młodych i ich najbliższej rodziny. To samo tyczy się np. ostatnio modnych gifcików dla gości - byłam w tym roku na 3 weselach, podkładki lub magnesiki z młodą parą i informacja nasz wielki dzień i data - jeszcze jak to jest bliska rodzina no to fajny gadżet, ale jeśli dostaje taki gadżet, kiedy jestem zaproszona, jako znajoma, albo osoba towarzysząca to już w ogóle dramat - nie wziąć niegrzecznie, wziąć po ciul mi wizerunki nie tak bliskich znajomych, czy właśnie totalnie obcych mi ludzi. Uważam, że ślub, a zwłaszcza wesele jest naprawdę krępującą i sztuczną imprezą, nie tańczysz - źle, tańczysz, też potrafi być nie tak, nie angażujesz się w imprezy poprawinowe - to oczywiście też dostajesz wredną łatkę, a przecież nie każdy musi to lubić. Podoba mi się impreza w Hiszpanii, gdzie po ceremonii, która często potrafi być na świeżym powietrzu, idzie się na drinka w najbliższym gronie, ale ogólnie nie ma takiego typowego sztucznego wesela.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 16.09.2017 21:27
Nie ważne czy małe czy duże wesele to zawsze wydatek dla pary młodej. Wszystko jest drogie. Nawet jeśli para się zrobić tańszym kosztem wesele np. Dj znajomy fotograf wypożyczony suknia ślubna itp. To jednak i tak spory koszt. Dla gościa też wesele jest sporym kosztem. Nie spotkałam się z weselem alby para młoda opłacalna gościom zdjęcia i film. Po za tym takie coś jak zwrócenie się wesela nie istnieje.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo