Zwierzenia striptizerów: Co dzieje się na wieczorach panieńskich?

Taka impreza to dla kobiety ostatnia okazja, by poszaleć jako panna. Czasem jednak wymyka się spod kontroli…
Zwierzenia striptizerów: Co dzieje się na wieczorach panieńskich?
Fot. Thinkstock
02.06.2017

Wieczór panieński to nie wymysł naszych czasów, ponieważ huczne pożegnanie kobiety ze stanem wolnym jest głęboko zakorzenione w tradycji staropolskiej. W zależności od regionu imprezę nazywano niegdyś rózgowinami, rozplecinami czy wieńczynami. Wiązało się z nią wiele zwyczajów, symbolicznie nawiązujących do czystości panny młodej, a także z rychłym aktem ofiarowania wybranemu mężczyźnie jej cnoty.

Ważnym punktem dawnych wieczorów panieńskich było m.in. wypiekanie weselnego kołacza, zwanego korowajem. Wygląd ciasta przepowiadał los przyszłych małżonków – wyrośnięte wróżyło długie i szczęśliwe życie, natomiast popękane i zakalcowate oznaczało brak zgody w związku. Kołacz otaczał wianek symbolizujący dziewictwo panny młodej, pośrodku pojawiało się gniazdko wróżące parze potomstwo, a dodatkowo korowaj dekorowano kłosami, które miały przynieść małżonkom dostatek i powodzenie materialne.

Przeczytaj także: Historia BEZ CENZURY: „Na moim wieczorze kawalerskim odbył się maraton seksu” (18+)

Dziś na wieczorach panieńskich pojawiają się całkowicie inne wypieki, o czym możemy przekonać się oglądając zamieszczone niedawno w internecie zdjęcia z szalonej imprezy zorganizowanej dla Doroty Gwiazdowskiej, saksofonistki popularnego discopolowego zespołu MIG. Na jednym z nich gwiazda dumne prezentuje tort w kształcie… penisa. I, co ciekawe nikogo to już nie oburza, ponieważ tego typu atrakcje są na stałe wpisane w specyfikę wieczorów panieńskich.

Podobnie jak występy striptizerów, zazwyczaj przystojniejszych od tancerza, który pojawił się na imprezie Phoebe w jednym z odcinków kultowego serialu „Przyjaciele”. Jej uczestniczki z niecierpliwością oczekiwały na pięknie zbudowanego chippendalesa, a tymczasem musiały zadowolić się występem niskiego, spoconego facecika w policyjnym mundurze (w jego rolę brawurowo wcielił się Danny DeVito, mierzący zaledwie 152 cm gwiazdor Hollywood, którego gościnny epizod w „Przyjaciołach” został wyróżniony nominacją do nagrody Emmy).

Polscy stiptizerzy budzą zazwyczaj większe emocje, czasem nawet zbyt silne.  „Tak się wszystkim wydaje, że to taka fajna robota: pójdziesz, potańczysz, rozbierzesz się i już. Zdarzają się jednak klientki, które nie potrafią utrzymać rąk przy sobie. Czasami można się ich przestraszyć. Niektóre panie uważają, że jeśli zamówią striptizera, to mogą sobie pozwolić na wszystko, traktować jak go lalkę, swoją własność na 30 minut” – opowiada w jednym z wywiadów polski chippendales, Dawid.

męski striptiz

Fot. Thinkstock

Inny striptizer opisuje: „Większość kobiet, z którymi mam do czynienia, ma chłopaków, mężów, dobrą pracę, dzieci a czasem nawet wnuki. Ale gdy zgromadzą się razem, zaczynają szaleć. Wiele z nich nie wydaje się zupełnie martwić swoim nieodpowiednim zachowaniem. Na początku byłem nim zszokowany, ale teraz dziwię się, kiedy kobiety nie zachowują się jak opętane seksem zwierzęta”.

Nie da się ukryć, że wieczory panieńskie stają się dla wielu uczestniczek okazją do zabawy pozbawionej hamulców, o czym przekonuje opowieść Dagmary. „Najpierw łaziłyśmy po klubach, wypiłyśmy morze alkoholu, aż w końcu wylądowałyśmy w domu panny młodej, który świadkowa, pod nieobecność gospodyni udekorowała balonami w kształcie penisów i nadmuchanymi prezerwatywami. Już wtedy byłam zniesmaczona, ale najgorsze zaczęło się po przyjeździe dwóch kolesi, niby striptizerów, ale tak naprawdę męskich prostytutek” – wspomina młoda kobieta.

Mężczyźni zaprezentowali tradycyjny pokaz, w strojach kowbojów, które dość szybko z siebie zrzucili, a następnie zaczęły się zabawy w podgrupach. „Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale to była prawdziwa orgia. Kilka dziewczyn poszło na całość, a wśród nich także główna bohaterka. Następnego dnia, podczas wesela, cały czas skarżyła mi się, że ma kaca moralnego, ale jednocześnie usprawiedliwiała się, że przecież to była ostatnia noc wolności. Nie chciałam jej dołować, ale dla mnie nie jest to żadnym usprawiedliwieniem, bo to klasyczna zdrada” – twierdzi Dagmara.

męski striptiz

Fot. Thinkstock

Oczywiście nie każdy wieczór panieński przybiera taki obrót, ale niewątpliwie może być to szalona impreza. Szczególnie, jeśli w jego zorganizowanie zaangażujemy profesjonalną firmę, których na rynku jest coraz więcej. „Przystojni panowie w seksownej bieliźnie, zabawa w ekskluzywnym klubie z dobrym alkoholem, a może paintball lub lot samolotem? Dajemy ci do wyboru masę atrakcji, na pewno znajdziesz u nas coś dla siebie” – zachęca jedna z takich firm.

Pomysłów na wieczór panieński jest mnóstwo. Początkiem atrakcji może być na przykład przejażdżka ekskluzywną limuzyną, wyposażoną w kolorowe światła, profesjonalne oświetlenie, a nawet podłogę estradową, dzięki czemu szybko uda się rozkręcić uczestniczki.

Nie brakuje też bardziej spektakularnych scenariuszy imprezy. Na przykład sfingowanie porwania panny młodej albo zorganizowanie dla niej lekcji rysunku z profesjonalną instruktorką, zakończonej wizytą przystojnego modela, którego trzeba będzie uwiecznić na kartce.

W propozycjach możemy przebierać, ale jak zawsze najważniejszy jest zdrowy rozsądek.

RAF

Polecane wideo

Komentarze (6)

Ocena: 3.67 / 5
młoda (Ocena: 5) 06.06.2017 13:06
Ja zastrzegłam od razu mojej starszej że nie chce striptizera. Jak będzie trzeba to mój facet by mi go zrobił. A płacenie obcemu mężczyźnie za taniec który trwa chwile grubych pieniędzy jest dla mnie bez sensu. Olka wymyśliła dla mnie atrakcje. Byłyśmy w leszczyńskim aerotunelu gdzie latałyśmy. I dobrze się bawiłyśmy w naszym towarzystwie nikogo z zewnątrz nam nie było trzeba.
odpowiedz
Mim (Ocena: 5) 05.06.2017 13:00
Byłam na 6 wieczorach panieńskich ze stripteasem. Na żadnym nie było seksualnych orgii. To panowie niestety w dwóch przypadkach zachowywali się jakby dodatkową zapłatą za występ miała być orgia seksualna. Poza tym w 5 na 6 przypadkach panowie są bardzo średnio uzdolnieni i zbudowani. Siadanie na kolanach panny młodej i obmacywanie jej swoim rękoma to trochę za słabe. Tańca praktycznie wcale a gołe pośladki na kobietach powyżej 18 roku chyba nie robią wielkiego wrażenia.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.06.2017 16:24
Wieczory panienskie i kawalerskie to jest w ogole jakas katastrofa i smiech na sali. Takie przyzwolenie na ewentualna zdrade. A dlaczego ten wieczor nie moze byc spedzony razem- kobiety i mezczyzni? Mnie to osobiscie odraza i nie widze nic zabawnego ani w przejazdzce obciachowa limuzyna, ani w tancu meskiej prostytutki na moich kolanach.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 1) 02.06.2017 04:03
Usiedli przy stole dobrzy chłopcy i piękne dziewczęta. Po trzech butelkach chłopcy okazali się pięknymi, a dziewczęta dobrymi.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 02.06.2017 02:10
„Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale to była prawdziwa orgia. Kilka dziewczyn poszło na całość, a wśród nich także główna bohaterka ... Początkiem atrakcji może być na przykład przejażdżka ekskluzywną limuzyną, wyposażoną w kolorowe światła, profesjonalne oświetlenie, a nawet podłogę estradową". Żenada. Wiocha.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie