Zapytałyśmy facetów, co powinnaś mieć na głowie w dniu swojego ślubu. Odpowiedzieli, że... (nigdy byś na to nie wpadła!)

Mężczyźni zdradzili nam, czy podobają im się tradycyjne welony. A może woleliby oglądać przyszłą żonę w wianku?
Zapytałyśmy facetów, co powinnaś mieć na głowie w dniu swojego ślubu. Odpowiedzieli, że... (nigdy byś na to nie wpadła!)
Fot. iStock
25.05.2017

Dla każdej kobiety dzień jej ślubu jest dniem wyjątkowym. Wreszcie ona może być gwiazdą wieczoru, na którą są zwrócone wszystkie oczy. Pannie młodej przysługuje w tej wyjątkowej chwili prawo na wyłączność, aby wyglądać najpiękniej. Pozostałe kobiety uczestniczące w ceremonii powinny prezentować się ładnie, ale raczej skromnie, aby świeżo poślubiona mężatka wzbudzała najwięcej zachwytów.

Są różne gusta odnośnie sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz ozdoby włosów. W tym ostatnim przypadku wybór wcale nie jest najłatwiejszy. Trzeba go dokonać pomiędzy tradycyjnym welonem, wiankiem z kwiatów, diademem, pojedynczymi ozdobami typu kwiatek oraz brakiem jakichkolwiek ozdób. Decyzja jest tym trudniejsza, że nawet w przypadku „zasłony” jest dostępnych kilka rodzajów: welony długie do ziemi, półdługie, krótkie i hiszpańskie mantyle.

Przede wszystkim trzeba kierować się tym, aby ozdoba pasowała do sukni ślubnej, fryzury oraz typu urody. Jeżeli kreacja jest wystawna, najlepiej w ogóle z niej zrezygnować. Dobrze jest też zasugerować się męskimi opiniami. W końcu w dniu ślubu panna młoda pragnie wyglądać pięknie także dla pana młodego. Jeżeli jeszcze nie podjęłaś decyzji, przygotowałyśmy zestawienie różnych propozycji wraz ze zdjęciami oraz wypowiedziami mężczyzn. Z pewnością Ci ją ułatwią.

Zobacz także: Manicure na ślub: Biały czy kolorowy?

Welon długi do ziemi

Jeżeli jesteś tradycjonalistką, lubisz przepych i chcesz przyciągać wszystkie spojrzenia, zdecyduj się na długi welon. Pasuje on zarówno do sukni typu „księżniczka”, jak i skromniejszych. W trakcie wesela możesz go zdjąć. Ważne jest też to, że pięknie prezentuje się na zdjęciach. Długi welon ma również wielu zwolenników wśród mężczyzn.

„Bardzo bym chciał, aby moja narzeczona miała w dniu ślubu długi welon. Wyglądałaby wtedy bardziej uroczyście i wyróżniała się na tle innych dziewczyn. Niestety coraz częściej nie zwracają one uwagi na to, że biel jest kolorem zarezerwowanym dla panny młodej i zakładają białe sukienki. Poza tym uważam, że panny młode w długich welonach wyglądają najpiękniej” - zwierza się Emil.

Krótki welon

Na pewno jest bardziej praktyczny i będzie pasował do wystawnej sukni, np. koronkowej albo z dużą ilością zakładek, koralików, cekinów i innych gadżetów. Poza tym kobiety o szczupłych, drobnych twarzach wyglądają w nim lepiej. Długi welon mógłby je przytłaczać.

„Wolę długie welony, ale lepiej żeby był jakikolwiek niż żaden. Jeżeli taki pasuje do całej stylizacji, jestem jak najbardziej za. Najważniejsze, żeby efekt ogólny był zjawiskowy” - podsumowuje Daniel.

Hiszpańska mantyla

Kobiety wyglądają w niej uroczo i odrobinę tajemniczo, gdyż przesłania cały tył, a brzegi ma ozdobione szeroką koronką. Można ja też zakładać na kok i w ten sposób tylko część głowy jest zasłonięta. Wszystko zależy od indywidualnej koncepcji. Bez wątpienia welon w stylu hiszpańskim jest ciekawym rozwiązaniem. Pasuje do południowego typu urody. Jeżeli pragniesz wyglądać oryginalnie, wybierz mantylę.

„Moja obecna już żona założyła do ślubu welon w stylu hiszpańskim. Zebrała mnóstwo pochwał od gości, a ja byłem oczarowany. Gdy szła nawą prowadzona przez ojca ze spuszczonymi oczami i welonem, który ją zakrywał, poczułem jakbym zakochał się w niej jeszcze raz, od nowa” - wyznaje Przemek.

Wianek

Wbrew krążącym powszechnie opiniom to wianek z kwiatów symbolizuje czystość przedmałżeńską, a nie welon. Poza tym trudno o piękniejszą ozdobę głowy. Kobiety wyglądają w nim uroczo i wyróżniają się jeszcze bardziej spośród kobiet będących gośćmi. Przemawia za nim także wygoda. Welon się plącze i przeszkadza podczas tańca, a wianek nie wywołuje takiego dyskomfortu.

„Bardzo podoba mi się moda na wianki ślubne. Kobiety kojarzą mi się w nich z typowymi pięknymi słowiankami. Także ze świeżością, czystością, pięknem natury... Na razie nie mam nawet dziewczyny, ale mam nadzieję, że moja wybranka w dniu ślubu założy wianek z kwiatów” - mówi Kamil.

„Wianek z kwiatów podkreśla piękno kobiety. Poza tym moim zdaniem kwiaty są najpiękniejszą ozdobą. Żaden welon go nie przebije” - przekonuje Marcin.

Diadem

Kobieta wygląda w nim niczym księżniczka. Jeżeli decydujesz się na tiarę, powinnaś zrezygnować z welonu. Jedna ozdoba wystarczy. Chyba, że założysz skromną, zabudowaną suknię, tak jak zrobiła to np. księżna Kate. Diadem najbardziej pasuje do koka i świetnie współgra z delikatnymi, błyszczącymi elementami sukni ślubnej. Zakładając diadem, równie dobrze można wywołać efekt groteski, jaki i zachwytu. Musi być idealnie dobrany do sukni ślubnej.

„Nie jestem przekonany do diademów. Wolę tradycyjny welon albo kwiaty we włosach” - mówi Emil.

„Małe korony bardzo mi się podobają. W tym roku byłem na ślubie i panna młoda zdecydowała się na taką ozdobę. Chociaż mam dziewczynę, muszę przyznać, że nie mogłem oderwać oczu od młodej”– zachwyca się Kacper.

Pojedyncze ozdoby

Są uzupełnieniem stylizacji i stanowią dobry wybór, jeżeli suknia jest bogato zdobiona. Poza tym są funkcjonalne. Nie mają jednak wielu zwolenniczek, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn.

„Pojedynczy kwiat jest ok, ale ozdoby takie jak np. biała siatka czy spinka wysadzana kamieniami już mi się nie podoba. Chyba dlatego, ze równie dobrze można ją założyć na eleganckie przyjęcie. Na „nie” przemawia także to, że kamienie oraz inne ozdoby kojarzą mi się ze stylem Hindusek. Uważam, że cała stylizacja młodej powinna pasować do charakteru ceremonii i polskiej tradycji” - stwierdza Robert.

„Panna młoda powinna mieć welon albo kwiaty we włosach, bo w nich wygląda najlepiej. Takie jest moje zdanie, chociaż nikt nie musi się ze mną zgadzać” - mówi Adam.

Kapelusz

Kapelusz niewątpliwie kojarzy się z elegancją. Niewiele panien młodych decyduje się na tę ozdobę, ale obecna moda inspiruje i zachęca do eksperymentów, czego wyrazem mogą być wybrane przez nas zdjęcia. Kapelusz wcale nie musi być nudnym i typowo zachowawczym elementem stylizacji.

„Moja kuzynka zachwyciła wszystkich, gdy wystąpiła na swoim ślubie w kapeluszu. Był jasno-różowy i ozdobiony kwiatami. Słyszałem, jak wiele kobiet mówiło na przyjęciu, że chciałoby wyglądać podobnie w dniu własnego ślubu” - opowiada Grzegorz.

„Mnie nie przekonują kapelusze, ale to oczywiście zależy od typu urody dziewczyny i samego kapelusza. Niektórym kobietom być może pasuje bardziej niż tradycyjny welon” - zastanawia się Kamil.

Brak ozdób

Coraz więcej kobiet decyduje się na brak jakichkolwiek ozdób. Sprzyja temu moda na minimalizm. Pannom młodym wystarczy piękna suknia i bukiet kwiatów. Faktycznie, lepiej zrezygnować z ozdób, jeżeli stylizacja miałaby wyglądać na przedobrzoną.

„Każda panna młoda wygląda pięknie, ale welon jednak by się przydał. Choćby najmniejszy. Bez welonu to już nie ten sam efekt” - przekonuje Krystian.

„Ja jestem przywiązany do widoku panien młodych w welonach lub kwiatach we włosach. Mnie osobiście właśnie taka panna młoda się marzy...” - wzdycha Sebastian.

Zobacz także: 7 sygnałów, że jesteś gotowa na ślub (Jeśli na choć jedno pytanie odpowiesz przecząco, nie dojrzałaś do tego kroku!)

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
amama (Ocena: 5) 25.05.2017 12:11
Ja miałam opaskę z kryształków (a'la diadem), wyglądał skromnie ale bardzo efektownie i pasował do koka który miałam :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.05.2017 07:58
no wcale bym się nie spodziewała, że wybiorą welon!
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 25.05.2017 07:45
A ja miałam czerwoną sukienkę, do której dobralam minimum biżuterii. Nie miałam żadnych ozdób we włosach. Nie cierpię przeładowania, wyrazisty kolor wystarczy :) oczywiście był to ślub cywilny
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo