Nie ma gorszego terminu na ślub. Poznaj daty, które niemal gwarantują szybki rozwód!

Potwierdzają to badania przeprowadzone na grupie miliona małżeństw.
Nie ma gorszego terminu na ślub. Poznaj daty, które niemal gwarantują szybki rozwód!
Fot. iStock
18.02.2017

Kiedy najlepiej zorganizować ślub i wesele? Z jednej strony są nasze oczekiwania, a z drugiej - możliwości. Znalezienie wolnego terminu to spore wyzwanie. Zwłaszcza, że większość par młodych w Polsce gustuje w miesiącach letnich. I tych pozbawionych litery „r” w nazwie. Ale to na pewno nie wszystkie przesłanki, które warto wziąć pod uwagę.

Naukowcy z University od Melbourne w Australii postanowili sprawdzić, jaka jest najgorsza data na zawarcie związku małżeńskiego. W tym celu przeprowadzili szeroko zakrojone badanie, które swoim zasięgiem objęło ponad milion par. Te zdradziły, w jakim dniu się pobrały i czy związek przetrwał. Na tej podstawie powstała lista terminów gwarantujących pecha.

Może faktycznie lepiej ich unikać?

Zobacz również: Najgorsze terminy na ślub

 

data ślubu

fot. iStock

Specjalne daty

Okazuje się, że termin w stylu 12.12.2012 r. czy 07.07.2007 r. wcale nie gwarantuje szczęścia. Podobnie jak 01.02.03 r. czy 07.08.09 r.

Walentynki

Teoretycznie to święto zakochanych, ale praktycznie ta data zapowiada wszystko co najgorsze. Małżeństwa z 14 lutego nie są trwałe.

Zobacz również: TEST: Kiedy ślub? Tego dnia powiesz „TAK”!

data ślubu

fot. iStock

Rocznice tragicznych wydarzeń

W przypadku Amerykanów to 11 września, w Polsce np. 10 kwietnia. To nie są okoliczności sprzyjające radosnej atmosferze.

Święta religijne

Lepiej nie łączyć Bożego Narodzenia czy Wielkanocy z weselem. W grę wchodzą również terminy bliskie tych dat. Wtedy goście mogą nie dopisać. A małżeństwo się rozpadnie.

 

data ślubu

fot. iStock

Dzień Ojca i Dzień Matki

Świeckie święta także nie zapowiadają sukcesu. Nie do końca wiadomo dlaczego, ale pary, które wybrały tego typu termin szybko się później rozstały.

Sierpień

Ten miesiąc nie zapowiada katastrofy, jeśli chodzi o trwałość związku. Nie jest jednak wskazany ze względu na średnio najwyższe temperatury w roku. Goście tego nie wybaczą.

Zobacz również: Przesądy ślubne

Komentarze (15)

Ocena: 2.07 / 5
Binqs.k (Ocena: 3) 21.02.2017 07:10
Jak dla mnie ma to pewien sens. Wybieranie takich dat można powiązać z pewnym typem osobowości kobiety (która raczej jest głównym organizatorem ślubu), lub obojga nażeczonych. Bo miało być albo zabawnie, wesele to kolejna fanaberia. Albo taką datę wybrała totalna romantyczka, lub perfekcjonistka, która uwielbia jak wszystko perfekcyjnie się układa. Ich marzeniem nie było MAŁŻEŃSTWO, lecz WESELE. Później okazało się, że nie jest tak idealnie jak sobie wymarzyły i bańka mydlana pryska. Ot cała filozofia!
zobacz odpowiedzi (1)
Ja (Ocena: 5) 21.02.2017 04:38
Sama data nie świadczy O trwałości zwiazku. To zależy tylko od par biorących ślub. Chyba ten milion par z Waszych statystyk to jakieś ofiary losu którzy nie potrafią dbac O własny związek.
odpowiedz
Anela (Ocena: 1) 20.02.2017 17:30
Nie rozumiem jak można napisać (choć to za wiele powiedziane) tak idiotyczny "artykuł" i z pewnością jeszcze nazywać się dziennikarzem...
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 20.02.2017 11:24
Brednie...
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 18.02.2017 14:43
12.12.12 to ja :D Jak narazie na rozwód się nie zapowiada ;) Artykuly tutaj robią się coraz glupsze.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo