Historia Oli: Chcę się zemścić na narzeczonym za zdradę. Wymyśliłam, że...

Czy plan Oli ma szansę się powieść? Co wymyśliła?
Historia Oli: Chcę się zemścić na narzeczonym za zdradę. Wymyśliłam, że...
Fot. iStock
23.12.2016

Żadna kobieta nie może mieć 100 proc. pewności, że ukochany mężczyzna jest jej wierny. Po pierwsze uczucie często przesłania wątpliwości i niektóre sygnały, które w normalnej sytuacji powinny zaniepokoić. Zakochane osoby mają również tendencję do odrzucania od siebie informacji burzących spokój i nawyk tłumaczenia sobie błędów drugiej połówki.

Dane dotyczące Polaków nie są zachęcające, ponieważ do zdrady przyznaje się aż 28 proc., jak pokazują badania seksuologów. To prawie dwa razy więcej niż w przypadku Polek. Niestety wnioski naukowców nie napawają optymizmem. Wielu z nich uznało, że ludzie mają zdradę w genach. Tę opinię podziela m.in. dr David Barash – zoolog i psycholog.

Wiele kobiet kontroluje swoich facetów właśnie z obawy przed zdradą. Śledzą uważnie facebookowe konta, wypytują o nowe znajomości i zakazują kontaktów z ładniejszymi koleżankami. Są też kobiety przekonane, że nie ma co pilnować faceta, bo jak zechce, i tak pójdzie do innej. Nieważne do którego grona należysz, trzeba powiedzieć sobie jasno, jeżeli trafisz na mężczyznę bez większych skrupułów, nie zapobiegniesz zdradzie. Wtedy będziesz miała dwa wyjścia: Wybaczyć i dać mu drugą szansę albo zostawić go.

Olę zdradził narzeczony. W marcu mają ustaloną datę ślubu. Dziewczyna nie wybaczyła mu, ale i nie zostawiła go. W jej głowie powstał pewien plan i pyta się Was, czy dobrze wszystko obmyśliła...

Zobacz także: Poznaj uczestników „Ślubu od pierwszego wejrzenia”! PASUJĄ DO SIEBIE?

zemsta narzeczonej

Fot. Thinkstock

- Ślub planujemy od roku. Od razu wpadłam w prawdziwy wir przygotowań. Sala, kościół, dekoracje, kwiaty, suknia ślubna... Ponieważ jestem jedynaczką, a rodzice od dawna mają odłożone pieniądze na ten cel, dałam pochłonąć się zakupom.  Suknię uszyła ulubiona projektantka, kupiłam też oryginalny, hiszpański welon. Przeszłam na specjalną dietę i zapisałam się na aerobik. Planowałam idealny ślub... Cieszyłam się jak wariatka i wtedy dowiedziałam się o zdradzie. Na początku nie uwierzyłam, bo informację usłyszałam od dziewczyny, za którą z wzajemnością nie przepadam. Spotkałam ją w sklepie. Najpierw spytała, jak tam przygotowania i czy jednak się nie rozmyśliłam.

Po kilku dociekliwych pytaniach dowiedziałam się, że Konrada kilka razy widziano na mieście w towarzystwie jakiejś dziewczyny, a ktoś zauważył ich na imprezie. Podobno wyszli z niej razem, trzymając się za ręce. W pierwszej chwili myślałam, że koleżanka jest po prostu zazdrosna i zmyśla. Brałam jeszcze pod uwagę, że narzeczonego pomylono z innym facetem, w końcu mieszkamy w dużym mieście. Coś jednak nie dawało mi spokoju. Poprosiłam przyjaciółkę, żeby popytała wśród znajomych, czy nic nie wiedzą...

zemsta narzeczonej

Fot. Thinkstock

Ola cały czas miała nadzieję, że informacja jest nieprawdziwa. Niestety jej przyjaciółka przyniosła niedobre wieści.

- Kama dowiedziała się, że Konrad zdradzał mnie przez kilka tygodni z dziewczyną, którą poznał na siłowni. To sprawdzona wiadomość, bo jego kumpel wygadał się innym chłopakom. Oczywiście wszyscy mieli milczeć, żebym o niczym się nie dowiedziała, ale wyszło jak wyszło.

Ola miała różne pomysły na ukaranie narzeczonego, ale ostatecznie pozostała przy najbardziej upokarzającej opcji.

- Żaden mężczyzna nigdy mnie tak nie zawiódł, a Konradowi poświęciłam cztery lata życia. Najwyraźniej okazały się dla niego nic nie warte. Przez kilka dni otrząsałam się z szoku, a potem zaczęłam myśleć, co z tym zrobić.

Zobacz także: REPORTAŻ: Czy można usprawiedliwić zdradę?

zemsta narzeczonej

Fot. Thinkstock

Ślub od początku nie wchodził w grę.

- Na początku chciałam zrobić mu scenę i iść do jego rodziców z tą cudowną informacją. Potem przez jakiś czas gdybałam nad akcją na Facebooku. Pragnęłam upokorzyć go publicznie, ale Kama odradziła mi ten sposób. Powiedziała, że zrobię z siebie ofiarę i sama stanę się pośmiewiskiem w oczach znajomych. Dlatego ostatecznie stanęło na pozostawieniu go przed ołtarzem. Do ślubu pozostało jeszcze kilka miesięcy. Gram szczęśliwą narzeczoną i planuję każdy szczegół ucieczki. Właściwie wszystko już obmyśliłam. Przede wszystkim chciałabym zrobić to z klasą.

Jedyną wtajemniczoną osobą ma być przyjaciółka Oli.

zemsta narzeczonej

Fot. Thinkstock

- Kama to wierna przyjaciółka i osoba, na której nigdy się nie zawiodłam. Szkoda mi trochę rodziców i poniesionych wydatków, ale mam nadzieję, że zrozumieją. Gdybym zostawiła Konrada na kilka dni przed ślubem, sama stałabym się ofiarą, a w ten sposób on zostanie upokorzony. Nikomu nie zamierzam mówić, że dowiedziałam się o zdradzie. Kama za jakiś czas dyskretnie zacznie opowiadać znajomym, że mam wątpliwości co do Konrada. Ludzie lubią słuchać tego typu opowieści, zwłaszcza dziewczyny. Chcę, aby inni pomyśleli, że ostateczną decyzję podjęłam w ostatniej chwili, bo nagle uświadomiłam sobie, że Konrad nie jest tym jedynym. Po całej akcji przypomną sobie o opowieściach Kamy. Konrad raczej nie będzie wyrywał się z historią o zdradzie, w końcu nie ma się czym chwalić, a z tamtą dziewczyną już nie jest.

Kamila ma czekać na Olę w samochodzie na parkingu przed kościołem.

zemsta narzeczonej

Fot. Thinkstock

Do ołtarza ma mnie poprowadzić ojciec, więc Konrad będzie już w tym czasie stał przed ołtarzem. I dobrze, niech stoi i czeka. Dam mu popatrzeć na siebie przez chwilę z daleka, a potem odmaszeruję dumnym krokiem. Tacie powiem, że muszę wyjść na zewnątrz dosłownie na 5 minut, bo bardzo się denerwuję i potrzebuję świeżego powietrza. W tym czasie tak naprawdę pójdę do samochodu Kamy i odjedziemy. Pół godziny później zadzwonię na komórkę kuzyna i powiem, że ślubu nie będzie, ponieważ się rozmyśliłam. Genialne? Czasami myślę, że tak, ale innym razem targają mną wątpliwości. Potrzebuję Waszej rady, czy wszystko dobrze zaplanowałam. Liczę na Was dziewczyny, a zwłaszcza na kobiecą solidarność.

Co myślcie o planie Oli? Czy doradziłybyście jej coś jeszcze?

Zobacz także: Czego zdrada uczy na temat miłości?

 

Komentarze (39)

Ocena: 4.69 / 5
Kaja (Ocena: 5) 29.12.2016 21:00
Genialne? Ile ty masz lat? 16? Najglupszy pomysl na jaki moglas wpasc, wyjdziesz na idiotke a jemu wszyscy beda wspolczuc i pocieszac. Zastanow sie i spojrz na to z perspektywy osoby z zewnatrz ktora nie wie ze on cie zdradzal
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.12.2016 22:06
Jeśli nie podasz powodu, to ty będziesz czarnym charakterem w tej sytuacji. Jak już chcesz to zrobić przed wszystkimi w kościele to tak, żeby ludzie się dowiedzieli o co chodzi... Bez sensu ten twój plan. Wyjdziesz na rozpieszczoną zołzę a on na biednego opuszczonego chłopca
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.12.2016 21:10
Pewnie... Niech rodzice wybulą hajs na głupie pomysły rozwydrzonej córeczki. Trzaśnij palantowi w twarz, a nie baw się w aktorkę, która ma jakąś role do odegrania. Po realizacji Twojego pomysłu wyjdziesz na idiotkę. Pozdrawiam
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 24.12.2016 19:55
On będzie tym pokrzywdzonym, a Ty zostaniesz ta zła. Tymczasem jest odwrotnie...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.12.2016 15:33
A pomyślałaś o innych ludziach, którzy specjalnie zarezerwowali sobie ten dzień? Którzy wydali pieniądze na strój dla siebie? Na prezent? Czy Ty w ogóle pomyślałaś o czymkolwiek poza sobą? Szczerze? Gdybym się dowiedziała o zdradzie drugiej połówki, to odebrałoby mi to wszystkie siły jakie mam. Nie miałabym energii na to, żeby obmyślać jakąś zdradę, pierdyolion intryg. Stuknij się w głowię i zastanów 10 razy nad tym, co chcesz zrobić, bo możesz wystawić siebie i swoich rodziców na ośmieszenie przez zachowanie ich jedynej córki.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo