Na ile pieniędzy w kopercie liczą panny młode? Tyle WYPADA dać!

One mówią otwarcie o obowiązujących stawkach. Nie są zbyt zachłanne?
Na ile pieniędzy w kopercie liczą panny młode? Tyle WYPADA dać!
Fot. Thinkstock
29.07.2016

Zaproszenie na ślub wywołuje sporo wątpliwości. Teoretycznie czeka nas dobra zabawa, ale w praktyce - trzeba się do niej porządnie przygotować. Wybór stroju, transport, logistyka, a także odwieczne pytanie - ile włożyć do koperty? W Internecie można trafić na skrajne opinie w tym temacie. Istnieją nawet specjalne przeliczniki, w których kwota zależy od stopnia pokrewieństwa czy wystawności planowanego wesela.

To wyjątkowo abstrakcyjne dane, które nie muszą mieć wiele wspólnego z rzeczywistością i dobrym obyczajem. Dlatego pytamy najbardziej zainteresowane, czyli przyszłe panny młode i świeżo upieczone mężatki. One mówią wprost o obowiązujących stawkach, które same uznają za „godne gościa weselnego”.

Nie za dużo oczekują? Oto ich werdykt…

Zobacz również: EXCLUSIVE: Ile Polacy wkładają do koperty dla młodej pary?

 

ile włożyć do koperty

fot. Thinkstock

- Od lat ciągle słyszę to samo - ok. 100 zł od osoby jest w porządku, bo przynajmniej wesele się zwróci. Problem w tym, że zdążyło się sporo zmienić, a wszystko podrożało. Nie znam nikogo, kto organizowałby wesele i zmieścił się w takim budżecie. Teraz za porządną imprezę trzeba zapłacić 2 razy tyle. Dlatego 200 zł od pary uznaję za śmiesznie niską kwotę. 400 jest w porządku, bo pozwala sfinansować ich goszczenie, a może nawet zostanie coś dla pary młodej. Jeśli w grę wchodzi jeszcze nocleg, to 600 zł wypadałoby dać. Nie mówię o sobie, bo własny ślub już przeżyłam. Kiedy jestem zapraszana, to mniej więcej takie pieniądze wchodzą w grę. Powiem może brutalnie, ale jak cię nie stać, to po prostu zostań w domu - twierdzi Martyna.

ile włożyć do koperty

fot. Thinkstock

- Wszystko zależy od tego, czyj to jest ślub. Inna stawka jest odpowiednia dla członka bliskiej rodziny, a inna dla koleżanki z pracy. To wszystko dopiero przede mną, ale myślę, że od rodzeństwa dostanę od 1 do 2 tysięcy złotych. Od babci też koło tysiąca, jakieś bliższe i dalsze ciotki - 500. Skoro ludzie są w stanie wkładać tyle do koperty z okazji byle komunii, to na ślub tym bardziej. Trzeba pamiętać, że te środki bardzo pomagają ułożyć sobie życie we dwoje. Od pojedynczych i nieco dalszych gości oczekiwałabym 250-300 zł. Ja bym się wstydziła dać mniej. Warto jednak dołożyć kilka groszy do organizacji wesela, żeby młodzi nie zaczynali małżeństwa z długami - to teoria Dominiki.

ile włożyć do koperty

fot. Thinkstock

- Niedawno sama otwierałam koperty od gości i z pełnym przekonaniem powiem, że nie ma to większego znaczenia. Fajnie jest się obłowić i po ślubie wyjechać w jakieś egzotyczne miejsce albo wymienić samochód, ale bez przesady. Najważniejsze, żeby przy okazji nie zrujnować swojego budżetu. Daj, ile możesz i na ile cię stać. Ledwo wiążesz koniec z końcem - ogranicz się do kartki z życzeniami, ale nie rezygnuj z niej. Naprawdę nikt tego nie ocenia, a zupełnie pustą kopertę każdy zauważy. Nie zapraszałam na wesele osób, które są majętne i na pewno pokażą gest. Kierowałam się tylko myślą, że bez nich nie wyobrażam sobie tego dnia. Nie przekonuje mnie gadanie o współfinansowaniu imprezy. Skoro ktoś ją organizuje, to widocznie go stać - mówi Paulina.

Zobacz również: TEST: Ile powinnaś dać w kopercie na ślub?

ile włożyć do koperty

fot. Thinkstock

- Jestem na etapie przygotowań i wiem ile to wszystko kosztuje. Ugoszczenie jednej osoby dorosłej to koszt 230 zł, a za dziecko połowa tej stawki. Czy oczekuję, że wszyscy się domyślą i dadzą przynajmniej tyle? Absolutnie nie. Choć przyznam, że byłoby miło. Nie mam żadnych oczekiwań finansowych, ale nie obraziłbym się, gdyby udało się oddać chociaż część rodzicom, którzy wszystko organizują. Nie jestem za tym, żeby się zażynać i pożyczać, by zadowolić państwa młodych. Uważam jednak, że jak ktoś ma, to nie powinien być skąpy. Rok temu koleżanka dostała od bardzo bogatego wujostwa 200 zł w kopercie. Poczuła się dziwnie, bo takimi banknotami to oni mogą sobie nos wycierać i od razu zastanawiała się, dlaczego nie zasłużyła na więcej - wspomina Dorota.

ile włożyć do koperty

fot. Thinkstock

- Dla mnie sprawa jest jasna. Nie to, że sama tyle oczekuję. Tyle daję. Od pary zawsze ok. 500 zł i czuję, że to odpowiednia kwota. Akurat wystarczy na ugoszczenie nas i mam czyste sumienie. Jak ktoś tyle nie ma, to nie mam pretensji. Nie rozumiem tylko osób, którym nie brakuje, a oszczędzają, jakby nie mieli na jedzenie. Każdy rozsądny człowiek wie, że wesele to bardzo droga sprawa i wypada w tym choć minimalnie pomóc. Wbrew pozorom, wcale złym pomysłem nie jest prezent rzeczowy. Można coś kupić o wiele taniej, a przynajmniej nie przyjdziemy z pustymi rękami. Przypominam też rodzicom, że ich dzieci nie bawią na weselu za darmo i jeśli bierzecie pod uwagę koszty organizacji, od maluchów też wypada coś dołożyć - radzi Sylwia.

A Twoim zdaniem jaka jest odpowiednia kwota?

Zobacz również: Pieniądze w prezencie ślubnym? Tak!

Komentarze (74)

Ocena: 4.91 / 5
gość (Ocena: 5) 01.08.2016 22:18
ja robiłam wesele za ok 22tys zł. Bo na tyle nas było stać i zaprosiliśmy najbliższych nam, nie koniecznie rodzine, więcej znajomych było. I nie robiliśmy dla kasy :) a najbardziej ciesze się z pościeli zamówionej specjalnie dla nas, sama bym sobie takiej nie kupiła :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.08.2016 09:54
U nas sie daje tak od 250 do 300 za osobę. My byliśmy na weselu 2 tyg temu, mamy dwójkę dzieci do lat 6 (w restauracji dzieci do tego wieku mają za darmo) wiec do koperty włożylismy 500 zł (wesele było jednodniowe bez poprawin dlatego ta niższa stawka). Do tego kwiatek i kupon lotto bo takie było życzenia młodych :-)
odpowiedz
K (Ocena: 3) 31.07.2016 19:51
nie więcej, chyba, że się ma kupę kasy to ile się chce
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.07.2016 09:27
Moja mama, która wyszła za mąż 11lat temu dostawała w kopertach raz całkiem sporo np. 800 zł, a w innych potrafiło byc 20zl(tak, dwadziescia) lub znajdowała puste...nie liczyła naprawdę na zwrócenie sie kosztów które wydali na wesele ale wiadomo, było im dziwnie gdy znajdowali takie kwiatki...jak sie nie ma kasy, to warto pomysleć np o jakimś ciekawym prezencie który może sie przydać nowożeńcom np w mieszkaniu, a nie wrzucać po 20zl lub nic i udawać ze to nie oni...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.07.2016 00:26
Ja robię wesele w tym roku. 250 zł za osobę z poprawinami... Do tego kapela, auto itd. Nie sadze ze zwróci mi sie całość bo drogich wyborow dokonaliśmy.Chciałabym jednak w kopercie choć tyle, zeby sie za talerzyk zwróciło
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo