Dlaczego warto poczekać ze ślubem do trzydziestki?

Ślub w młodym wieku to nie jest dobry pomysł...
Dlaczego warto poczekać ze ślubem do trzydziestki?
Fot. Thinkstock
25.06.2016

Jaki wiek jest najlepszy na zawarcie związku małżeńskiego? Często można spotkać się ze zdaniem, że w przypadku kobiet 28. rok życia to idealny moment na zmianę stanu cywilnego. Praktyka przeczy jednak tej opinii. Chociaż na ślubnym kobiercu nadal staje wiele par po 20-tce, coraz częściej zakochani decydują się na odłożenie ślubu na później.

Przyczyną są bez wątpienia zmiany społeczne i światopoglądowe. Kobiety pragną się kształcić, rozwijać, robić karierę. Dla niektórych małżeństwo stanowi pod tym względem przeszkodę. Mężczyźni nie stawiają oporu. Luźne relacje bez poważnych zobowiązań dla wielu są spełnieniem marzeń. Związek łatwiej jest zakończyć, gdy dziewczyna nie nosi pierścionka zaręczynowego. Żal, złamanie deklaracji, zniszczenie marzeń – po co to komuś? Do tego dochodzą kwestie finansowe, czyli mieszkania i kredyty. Takie obciążenie przed 30-tką? To trzeba naprawdę rozważyć.

Jakie inne powody przemawiają za tym, aby poczekać z małżeństwem do trzydziestki?

w jakim wieku ślub

Fot. Thinkstock

Świadomość własnych pragnień

Trzydziestolatka jest już świadoma swoich pragnień. Wie, że chce zawrzeć związek małżeński i założyć rodzinę. Nie jest to kaprys podyktowany zauroczeniem, modą czy decyzją koleżanek, które wychodzą za mąż. Pochopne działanie może zaważyć na całym życiu – skończyć się rozwodem i cierpieniem dzieci.

Zobacz także: Był ślub, seksu nie ma

w jakim wieku ślub

Fot. Thinkstock

Brak ingerencji rodziny i znajomych w temacie prokreacji

Bezdzietne małżeństwa są nękane pytaniami o potomstwo. Rodzinie i znajomym nie mieści się w głowie, że para młoda być może chce poczekać z procesem prokreacji. Dzieci narodzone poza związkiem małżeńskim nadal są tematem tabu w wielu polskich miastach, a zwłaszcza na wsiach, dlatego niezamężne osoby, nawet 30-letnie, nie są prześladowane przez `troskliwych` krewnych i przyjaciół. Nie jesteś gotowa na macierzyństwo? Lepiej poczekać także ze ślubem.

w jakim wieku ślub

Fot. Thinkstock

Mniejsze ryzyko popełnienia błędu

Dłuższy związek to dłuższa gwarancja, że dokonujemy właściwego wyboru. Drugiego człowieka poznajemy przez całe życie, poza tym niektórzy dojrzewają później. Dwudziestokilkuletnia osoba może bardzo się zmienić zanim dobiegnie trzydziestki. Dlatego tak wiele małżeństw, które zdecydowało się na ślub w młodym wieku, rozpada się. Trzydziestoletnia kobieta zazwyczaj jest po kilku związkach, więc potrafi stwierdzić, że wreszcie trafiła na odpowiedniego faceta, z którym warto zrobić kolejny krok.

w jakim wieku ślub

Fot. Thinkstock

Większa szansa na spełnienie marzeń

Osoby, które szybko założyły rodziny, często przez całe życie zmagają się ze smutkiem z powodu niespełnionych marzeń. Niektóre kobiety stają się sfrustrowane i wyżywają niespełnione ambicje na mężu i dzieciach. Spełnienie marzeń pozwala na podejście do tematu małżeństwa oraz rodzicielstwa z większą otwartością i optymizmem. Nie chodzi o to, żeby zrealizować wszystkie pragnienia, ale przynajmniej kilka. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy nie masz na karku męża, dziecka i kredytu.

w jakim wieku ślub

Fot. Thinkstock

Stabilna pozycja na rynku pracy

Żyjemy w niepewnych czasach. Rekruterzy podejrzliwie przyglądają się młodym mężatkom w obawie, że szybko zajdą w ciążę i przejdą na urlop macierzyński. Stabilna pozycja na rynku pracy jest ważna, ponieważ daje zabezpieczenie finansowe. Bez niego trudno mówić o małżeństwie i rodzinie. Co z tego, że wyjdziesz za mąż, skoro nie będziecie mieli gdzie mieszkać? Poza tym większość Polaków organizuje wesela, na które także potrzeba sporego nakładu finansowego. Rodzice nie zawsze są w stanie zagwarantować takie wsparcie. Dlatego na początku lepiej jest zapewnić sobie miejsce na rynku pracy.

w jakim wieku ślub

Fot. Thinkstock

Świadome pożegnanie z etapem szaleństwa

Trzydziestolatka ma już za sobą okres największego szaleństwa, z którym żegna się bez większego żalu. Zdążyła się już nachodzić na imprezy, napodrywać facetów i najeździć po świecie. Co innego dwudziestokilkulatka – w tym okresie życia wiele kobiet pragnie się jeszcze bawić. Małżeństwo stanowi przeszkodę. Trzeba się tłumaczyć mężowi z nocnych eskapad i raczej nie ma mowy o nieplanowanych, weekendowych wyjazdach z dziewczynami. Małżeństwo oznacza, że w swoich planach zawsze będziesz musiała brać pod uwagę męża.

Zobacz także: Co musisz wiedzieć o facetach, którzy mają problem z zaufaniem?

 

Komentarze (11)

Ocena: 4.64 / 5
D (Ocena: 1) 26.06.2016 21:21
Wyszłam za mąż w wieku 22 lat jestem mężatką 7 lat. Wyszalelismy się z mężem wcześniej chociaż do tej pory często chodzimy na imprezy mimo że mamy dziecko. Nie wiem czy wiek ma znaczenie my dogadujemy się bez słów, wybudowalismy dom w trakcie. Małżeństwo i dziecko nie przeszkodziły mi w awansach. Powiem że fakt iż mam męża i dziecko spowodował że stałam się bardziej odpowiedzialna i wiem czego chcę. Mam przyjaciółkę w moim wieku jest sama i zawsze jak z nią rozmawiam słyszę że jest jej źle i co z tego że ma pozycję zawodową skoro jej życie jest bez celu. Nie można ocenić w jakim wieku małżeństwo jest odpowiednie to indywidualna sprawa każdego człowieka
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.06.2016 13:56
A ja uważam, że to jest indywidualna sprawa i denerwuje mnie jak ktoś na siłę swój sposób życia chce narzucać innym. Niektórzy zachowują się jakby ich sposób życia był jedynym właściwym, a tak nie jest i to, że dla kogoś jakiś tam sposób na życia jest tym właściwym i zadowalającym nie oznacza, że dla kogoś innego też musi. Jedni czują się gotowi na poważny związek, zakładanie rodziny w młodym wieku, inni nigdy do tego nie dorastają, albo po prostu tego nie potrzebują. Jednych życie kręci się w okół pracy, inni uwielbiają podróżować, a jeszcze inni marzą o tym by mieć gromadkę dzieci i to z nimi i mężem/żoną spędzać czas, a są i tacy którzy potrafią połączyć to wszystko. Każdy ma prawo żyć PO SWOJEMU jeżeli nie robi tym krzywdy innym.
odpowiedz
Patii (Ocena: 5) 25.06.2016 13:17
ślub po trzydziestce powinien w dzisiejszych czasach wydawać się całkiem normalną sprawą, rozumiem starsze pokolenie nasze babcie i mamy które jednak były wychowywane że kobieta bez obraczki na palcu po 25 rokiem życia to stara panna ale jak słysze moje kolezanki ze studiów ze one juz planuja jaka suknie na slub załoza i ile to nie wydadza na nie to smiac mi sie chce biorac pod uwage ze ich nawet na wynajem mieszkania nie stac a co dopiero na branie ślubu i zakładanie rodziny.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 25.06.2016 11:53
Jak ktoś ma podejście rozpuszczonego dziecka to lepiej niech i do pięćdziesiątki czeka
zobacz odpowiedzi (4)
Anonim (Ocena: 5) 25.06.2016 11:19
Szaleć uwielbiam z mężem, nie zabraniamy sobie niczego, szanujemy się i kochamy, ślub był przemyślaną decyzją, nie spodziewałam się dziecka, obydwoje pracowaliśmy. I co? Mimo ślubu w młodym wieku nadal jesteśmy razem a minęło już trochę lat. Kwestia dobrania się dwóch osób.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo