8 irytujących rzeczy, które słyszą WSZYSCY nowożeńcy

Mówiąc te rzeczy, zburzysz szczęście świeżo upieczonych małżonków.
8 irytujących rzeczy, które słyszą WSZYSCY nowożeńcy
Fot. Thinkstock
21.03.2016

Nowożeńcy często są zmuszeni do wysłuchiwania pytań oraz komentarzy, które z założenia mają być miłe i pomocne na nowej drodze życia… Niestety, chociaż ludzie mogą nie zdawać sobie z tego sprawy, często popełniają gafy i wywołują irytację młodej pary.

Ostatnio zebrałyśmy z forów internetowych najczęściej powtarzane przez rodzinę i znajomych zdania, które drażnią świeżo poślubionych.

Zgadzacie się, że wolałybyście nigdy tego nie słyszeć? My jesteśmy zdecydowanie przeciwne mówieniu podobnych rzeczy! A może nieświadomie Wam samym zdarzyło się popełnić ten nietakt?

Nie zgadniesz, ile kosztują te śliczne suknie ślubne!

`Kiedy zamierzacie mieć dzieci?`

Dla wielu osób małżeństwo oznacza też planowanie potomstwa. Cóż, byłoby dobrze wziąć pod uwagę, że niektórzy mają inne zdanie i biorą ślub, bo po prostu się kochają. Kwestia dzieci to prywatna sprawa, w którą lepiej się nie wtrącać. 

nowożeńcy

`Jak tam Wasze małżeńskie życie?`

To pytanie, na które każdemu słuchaczowi rzednie mina. Tak naprawdę jest bardzo ogólne i do końca nie wiadomo, o co w nim chodzi. Nie da się jednak zaprzeczyć, że można je określić jako jawne wścibstwo. Do tego pojawia się wrażenie, że osoba, która pyta, chciałaby usłyszeć same negatywne rzeczy.

nowożeńcy

`Jak tam Twoja płodność, hmm?`

Płodność oraz kwestie z nią związane to prywatna sprawa, w którą nawet najbliżsi członkowie rodziny nie powinni się wtrącać. Jeżeli chodzi Ci o dzieci i myślisz, że zadając pytanie w taki sposób, jesteś bardziej taktowna, mylisz się. Wszystko, co sprowadza się do cudzych dzieci, nie powinno Cię interesować. Każdy ma prawo przeżyć swoje życie tak, jak chce. 

nowożeńcy

`Wasz ślub był wspaniały, ale…`

Nikt nie lubi słuchać nieprzyjemnych rzeczy na swój temat. Jeżeli rozmawiasz z przyjaciółką czy krewną, na której ślubie byłaś, zawsze podkreślaj zalety uroczystości. Podczas ślubu zawsze zdarzają się pewne niedociągnięcia, ale sprawisz komuś przykrość, wypominając je. Spróbuj sama postawić się w takiej sytuacji.

nowożeńcy

`Czy kiedykolwiek jeszcze chciałabyś być singielką?`

Pytanie jest bardzo irytujące, bo w pewien sposób podważa słuszność tego, że ktoś wstąpił w związek małżeński. Tym samym dajesz do zrozumienia, iż niekoniecznie musiała to być najlepsza decyzja. Poza tym nietaktowne jest przypominanie świeżo poślubionej osobie, jakie zalety wiążą się z prowadzeniem samotnego trybu życia, bo nie ukrywajmy, są takie.

Zwierzenia młodych mężatek

nowożeńcy

`Jak czujesz się z tym, że do końca życia będziesz uprawiać seks z tą samą osobą?`

Brrr. Po prostu gorzej być nie może. Świadomość tego, że już nigdy nie przeżyjemy albo nie powinnyśmy przeżywać zauroczenia, mieć motylków w brzuchu, ani doświadczać miłosnych ekscytacji, jest frustrująca. Nawet wtedy, gdy nie widzimy świata poza mężem. Chyba żadna z nas nie chciałaby, żeby jej przypominać o tym, że od tej pory życie będzie bardzo przewidywalne.

nowożeńcy

`Najprzyjemniejsza część związku jest już za Wami`

Podobną wypowiedź można porównać do ciosu zadanego prosto w sercu. Nowożeńcy starają się myśleć, że wszystko, co najlepsze, jest dopiero przed nimi. Wiadomo, że małżeństwo wiąże się z odpowiedzialnością za drugą osobę i nawet w najlepszym oraz najbardziej kochającym się związku występują problemy. Lepiej daruj sobie podobne kwestie. A może czegoś im zazdrościsz?

nowożeńcy

`Pierwszy rok jest najtrudniejszy`

Nikt nie lubi pesymistów, a dla nowożeńców ten pierwszy rok jest bardzo ważny, więc tym bardziej chcieliby usłyszeć coś optymistycznego. Poza tym nie ma żadnej gwarancji na to, że będzie najtrudniejszy. Każdy związek jest inny, problemy na pewno się pojawią, ale nie wiemy, kiedy. Lepiej już nic nie mówić, niż wypowiadać podobne głupstwa.

Po czym poznać, że zależy mu tylko na jednym?

Komentarze (16)

Ocena: 4.75 / 5
Ninn (Ocena: 5) 23.03.2016 22:16
' naturalna kolej rzeczy'? No chyba nie. Zobacz ile coraz wiecej ludzi rezygnuje z dzieci. A co jak ktos nie moze ich miec? Takie ciagle pytania moga bolec. To jednak intymna sprawa kazdego czlowieka i kazdej pary.
odpowiedz
Ola (Ocena: 5) 21.03.2016 18:30
co za bzdura, oprócz pytania o małżeńskie życie i to, że pierwszy roku jest najtrudniejszy nie słyszałam nic więcej, a po ślubie jestem pół roku
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 1) 21.03.2016 12:14
nie sadze zebym miala jakies niespodzianki, skoro jstem z moim facetem juz 8 lat i w tym roku bierzemy slub. jedyne co sie zmieni to wlasne mieszkanie bo slubie:) kij w slub, mieszkanka nie moge sie doczekac. niewazne ze a kredyt, wazne ze nasze:)
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 21.03.2016 11:19
Mam 22 lata, mój mąż 25. Wzięliśmy ślub z miłości, by przypieczętować nasz związek. Jesteśmy już ponad rok małżeństwem i dopiero teraz zaczęła się jazda. Co kogo spotkam, pyta mnie kiedy dzieci. Nikogo nie obchodzi, że jestem jeszcze w trakcie studiów i nie wyszłam za mąż , żeby zamienić się w maszynkę rozpłodową. Na wszystko przyjdzie czas, skończę studia, znajdę jakieś dobre zatrudnienie to będę myśleć. Poza tym kilka innych rzeczy też nieciekawie, np zostałam odcięta od kasy rodziców. Wcześniej była taka sama sytuacja - mój facet pracuje opłaca większość rzeczy, ja się ucze, dostaje od rodziców jakąś kasę by się dorzucić czy kupić sobie cokolwiek dla siebie i nie sępić kasy od niego. A po ślubie null, zero. Mój facet zarabia tyle samo, musi teraz utrzymać WSZYSTKO, a ja od długiego czasu szukam pracy na weekendy (w tygodniu mam zajęcia) i nic. Z resztą nie wyobrażam sobie kiedy ja się uczyć będę wtedy. No cóż, ślub zmienia wiele rzeczy. My się pobieraliśmy z myślą, że nic się nie zmieni, że to będzie przypieczętowanie związku a tu teraz wszyscy od nas wymagają byśmy byli jak stare małżeństwo.
zobacz odpowiedzi (4)
srn (Ocena: 5) 21.03.2016 08:30
ja niebawem idę na ślub szwagra i pożyczę wszystkiego dobrego i powiem ze teraz kończy się reklama a zaczyna rzeczywistość. Ponieważ teściowa i wszyscy robią wielka otoczkę odbiegająca od prawdy, myślę ze niebawem odkryje prawdę ze jej małżonek nie jest tak majętny tylko ma kredyty ani nie zarabia tak jak jej się wydaję
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo