Cena pierścionka zaręczynowego i koszt wesela mają znaczenie. Jakie kwoty zwiastują szybki rozwód?

O czym świadczy tani pierścionek albo przesadnie drogie przyjęcie? Zdziwisz się!
Cena pierścionka zaręczynowego i koszt wesela mają znaczenie. Jakie kwoty zwiastują szybki rozwód?
30.10.2015

Pieniądze w związku nie są kwestią najważniejszą, ale na pewno mają znaczenie. Jeśli ktoś twierdzi, że nie są w ogóle istotne, najprawdopodobniej kłamie lub jest zwyczajnie naiwny. Potwierdzenie na słuszność tej tezy znajdujemy nie tylko we własnym życiu, ale także wiarygodnych badaniach naukowców. Ci nie mają żadnych wątpliwości, że stan posiadania rzutuje na relacje damsko-męskie.

Eksperyment przeprowadzony przez naukowców z amerykańskiego Emory University wykazuje zależność pomiędzy wydatkami na pierścionek zaręczynowy i organizację wesela, a trwałością związku. I chociaż badanie dotyczy par pochodzących z USA, a pod uwagę wzięto stawki wyrażone w dolarach, warto przenieść je także na polski grunt.

Sprawdź, ile powinien kosztować wymarzony diament i jaką kwotę warto zainwestować w wesele, aby małżeństwo się nie rozpadło.

ryzyko rozwodu

PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY

Badanie przeprowadzone na grupie niemal 3400 małżonków wykazało, że jeśli mężczyzna wydaje na klejnot dla ukochanej równowartość 8-16 tysięcy złotych, szanse na rozwód drastycznie wzrastają. Są o 1,3 raza większe, niż w przypadku panów, którzy wydali na pierścionek „tylko” 2-7 tysięcy złotych.

Ta sama zależność dotyczy kobiet. Te z nas, które otrzymały bardzo drogi pierścionek, rozwodzą się ze swoimi mężami znacznie częściej, niż panie obdarowane skromniejszą biżuterią.

ryzyko rozwodu

KOSZT WESELA

Nie tylko zaręczyny mają znaczenie. Sporo mówi o nas także kwota, którą wydajemy na organizację przyjęcia weselnego. Badanie udowodniło, że kobiety, których wielki dzień kosztował 80 tysięcy złotych i więcej, są o 3,5 raza bardziej narażone na rozwód.

Znacznie bardziej trwałe okazują się małżeństwa, które na ten cel wydały od 20 do 40 tys. złotych.

ryzyko rozwodu

OSZCZĘDNOŚĆ NIE ZAWSZE POPŁACA

Cytowane wyniki badań nie świadczą jednak o tym, że im taniej, tym lepiej. W przypadku panów, którzy wydali mniej, niż 2 tys. zł na pierścionek zaręczynowy, ryzyko rozwodu jest równie wysokie.

Nieco inaczej wygląda to w przypadku przyjęcia. Skromne wesele za równowartość kilku tysięcy złotych najprawdopodobniej redukuje ryzyko rozwodu.

Wszystko wskazuje więc na to, że nie ma co przesadzać, ale oszczędność nie powinna przemienić się w zwykłe skąpstwo. Podane stawki należy dostosować do polskich warunków.

Komentarze (31)

Ocena: 4.87 / 5
Anonim (Ocena: 1) 31.01.2016 14:33
Hahhahahahahahahaha! Śmieszne jest to co czytam zarówno w artykule jak i w komentarzach. Ja mam śliczny pierścionek z cyrkonia (sama go sobie wybralam) za uwaga 400zl.. Czy to oznacza, że mój narzeczony mnie nie kocha albo żałuje na mnie pieniędzy? Czy kawalek tworzywa jest wyznacznikiem tego jak długo będziemy razem? Osoba redagująca treści jest normalnie śmieszna. Większych bzdur już dawno nie widziałam niż te, które tu czytam.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.11.2015 16:11
Jak tak czytam o zaręczynach i kosztach pierścionków to śmieć mi się chce. Czy na świecie nie ma już ludzi dla których liczy się uczucie a nie wielkość brylantów? Tak się złożyło że większość moich znajomych jest teraz na etapie zaręczyn i ślubów i oto dwa przykłady: Dziewczyna nr 1 jej już narzeczony pierścionek specjalnie zamawiał dwa brylanty, złoto wysokiej próby i dość duży kamień szlachetny (chyba rubin) we wakacje wyjechali na zachód europy na upalne plaże Portugalii i tam jej się oświadczył. Dziewczyna nr 2 facet jej się oświadczył podczas urlopu nad naszym morzem w miejscu ich pierwszych wspólnych wakacji i jak to ona mówiła "ich najlepszych wakacyjnych wspomnień" a pierścionek jest bez brylantów. I zgadnijcie która dziewczyna bardziej się cieszyła i z wypiekami na twarzy opowiadała jaka to jest szczęśliwa? Nr 1 na pytanie o ślubie odpowiada półsłówkami że on ok ale jeszcze nie wie a Nr 2 już wszystko planuje i dawno nie widziałam tak zadowolonej osoby. Bo na prawdę pieniądze to nie wszystko i pierścionek za kilka tysięcy wcale nie świadczy o większej miłości, czasem mi się wydaje że właśnie brak prawdziwego uczucia ludzie maskują kupowaniem sobie drogich świecidełek, tak wiecie eee skoro brak mi pomysłu na romantyczne oświadczyny to kupie jej po prostu drogi pierścionek to nikt się nie będzie czepiać szczegółów" lub "skoro nie mam wymarzonego księcia z bajki zrobię sobie chociaż wesele na wypasie"
odpowiedz
pov (Ocena: 5) 31.10.2015 13:09
Moje koleżanki, z tego co mi się chwaliły, dostawały pierścionki za 3-4 tysiące złotych. Uważam, że ta cena jest w sam raz. Nie ma co kupować jakiejś tanizny do 1000 zł, bo uważam, że to nie za dobrze świadczy o facecie. A pozatym to będę musiała zacząć szukać męża (nie dla pierścionka broń Boże!), bo się starzeję :(:(:(:(:(:(:( Pozdrawiam czytelniczki :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.10.2015 20:15
A ja pierścionek wybierałam sobie sama, tak ustaliliśmy (żeby nie było skuchy) i najbardziej podobał mi się taki "z tańszych" - dokładnie za 2200 zł. Ale dla mnie jest przepiękny i noszę go cały czas, nawet obrączki czasami nie zakładam, a pierścionek zawsze.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 30.10.2015 17:46
ja bym się cieszyła jakbym dostała od chłopaka nawet pierścionek z chipsów. liczy się gest a nie wydane miliony na pierścionek
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo