Nie wiem, czy to Ten Jedyny... O czym świadczą wątpliwości przed ślubem?

To miał być najpiękniejszy dzień w twoim życiu. Ale im jest bliżej, tym więcej masz wątpliwości. Czy warto brać je pod uwagę?
Nie wiem, czy to Ten Jedyny... O czym świadczą wątpliwości przed ślubem?
28.06.2015

Agata, lat 25, była z Łukaszem trzy lata, gdy postanowili się pobrać. Wszystko odbyło się w duchu tradycji: zaręczyny – najpierw między nimi, potem z rodzicami, planowanie ślubu i wesela. Agata początkowo była bardzo szczęśliwa, jednak z czasem jej entuzjazm zaczął stygnąć. Zaczęły pojawiać się wątpliwości i pytania bez odpowiedzi. Zastanawiała się, czy nie powinni najpierw ze sobą pomieszkać, a dopiero potem zdecydować, czy chcą być razem. Była kłębkiem nerwów.

Niepewność przed ślubem pojawia się często. Jedna z internautek zastanawia się wręcz, czy to strach, czy może koniec uczucia. Patrycja pisze na forum: „Pomyślałam sobie o sytuacji, że biorę rozwód… To nie jest normalne, bo ja jeszcze nie wzięłam ślubu! Nie wiem, co mam robić… Jak każdy w związku przechodzę trudne chwile, ja wiem, że nie potrafiłabym zakończyć tego związku, ale jestem wredna i egoistyczna, często myślę o tym, że zasługuję na coś lepszego, że zasługuję na związek, w którym się nie wypalę. Mam tysiąc myśli na minutę, nie wiem, czy mój stan jest spowodowany strachem, czy po prostu tym, że przestałam kochać”.

Być przyjaciółmi i partnerami

Wątpliwości przed ślubem nie zawsze oznaczają, że z tego związku nic nie będzie. Ślub to jedna z najważniejszych życiowych decyzji – masz prawo czuć się niepewna wspólnej przyszłości i podenerwowana. Zazwyczaj jednak wątpliwości świadczą o tym, że wasza relacja nie jest taka, jak być powinna i coś w niej szwankuje.

Jedna z forumowiczek tłumaczy: „Ja praktycznie od pierwszych spotkań z moim narzeczonym widziałam, że bardzo dobrze do siebie pasujemy i z czasem jedynie potwierdziła się moja opinia. Nie samą miłością człowiek żyje, wydaje mi się również, że jesteśmy do siebie bardzo dobrze dopasowani pod innymi względami, potrafimy dzielić się obowiązkami domowymi, być dla siebie przyjaciółmi, partnerami. Gdyby przed ślubem pojawiły się jakieś duże zgrzyty, objawy sporego niedopasowania, to pewnie miałabym wątpliwości. Po ślubie takie rzeczy tylko się pogłębiają”.

panna młoda

Wierzysz, że po ślubie będzie lepiej

Już teraz widzisz, że coś szwankuje w waszej relacji. Partner nie spełnia twoich oczekiwań. Często odnosisz wrażenie, że do siebie nie pasujecie. Kłócicie się. Ale nie odchodzisz, bo go kochasz, a poza tym wierzysz, że po ślubie wszystko się ułoży. Skąd ta pewność? Oto, co na ten temat pisze jedna z internautek: „Ślub to tylko formalność. Wrócicie do domu i będzie tak samo jak wcześniej”.

To prawda! Optymizm się w życiu bardzo przydaje, ale gdy w grę wchodzi tak ważna decyzja, jak wyjście za mąż, powinnaś być realistką. Uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego zaobserwowali, że problemy, jakie pary mają przed ślubem, nie znikają nagle w cudowny sposób po zawarciu związku małżeńskiego. A nawet mogą się nasilić.

panna młoda

Marzy ci się ślub jak z bajki

Jest na Pintereście tablica opatrzona nazwą: „I don`t want to get married. I just want a wedding („Nie chcę wychodzić za mąż. Po prostu chcę ślubu”). Znajdziesz tu całą masę zdjęć ślubnych sukienek, biżuterii, bukietów, dodatków, tortów, prezentów dla gości, zaproszeń ślubnych itp. Jest duża grupa kobiet, które od dzieciństwa ze szczegółami planują swój wyśniony ślub – i nie mogą się doczekać, kiedy wreszcie go wezmą. Gdy więc pojawia się sposobność, by zrealizować marzenia, nie zwlekają z decyzją.

Uważaj jednak: spełnianie marzeń jest fantastyczne, ale tutaj chodzi o związanie się z kimś na całe życie. Sny o idealnym ślubie i weselu nie mogą przesłonić ci rzeczywistości. Bądź ze sobą szczera i zastanów się, czego chcesz bardziej: sformalizowanego związku z tym mężczyzną czy po prostu pięknego ślubu.

To też może świadczyć o tym, że to nie ten czas (albo nie ten facet):

 

- W kółko pytasz innych, czy powinnaś wychodzić za mąż.

- Zauroczył cię inny mężczyzna.

- Wydaje ci się, że mogłaś trafić lepiej.

- Płaczesz. Bardzo dużo.

- Chcesz ślubu, bo boisz się, że zostaniesz sama.

- Macie rozbieżne plany na przyszłość.

- Czujesz, że jeszcze nie jesteś gotowa na ślub.

Ewa Podsiadły-Natorska

panna młoda

Internautki są zgodne co do jednego: jeśli związek jest udany, a kobieta i mężczyzna wiedzą, że chcą ze sobą być i czują, że do siebie pasują, wątpliwości przed ślubem zwykle wtedy nie ma. „Ja przed ślubem i w dniu ślubu byłam najszczęśliwsza na świecie. Po co brać ślubu, gdy się nie ma pewności, że warto i że to ten jedyny?” – zastanawia się Kamila.

Agata, którą cytowałam na początku, wzięła ślub z Łukaszem. Niedługo będą świętować pierwszą rocznicę. Twierdzi, że jest teraz „umiarkowanie szczęśliwa”. „Bywa różnie – raz lepiej, raz gorzej, jak to w życiu” – odpowiada krótko.

Czy to ten jedyny?

Wątpliwości bywają potrzebne, bo każą ci zdjąć różowe okulary i spojrzeć na partnera krytycznym okiem. Zmuszają cię do zadania sobie fundamentalnych pytań: czy to jest człowiek na całe życie, czy pomagacie sobie wzajemnie i jesteście dla siebie wsparciem, czy w każdej sytuacji możesz na niego liczyć, czy tolerujesz jego wady, czy umiecie spokojnie ze sobą rozmawiać na każdy temat, czy zmieniacie się dla siebie, czy lubicie swoje towarzystwo, czy macie podobne priorytety i plany na życie, czy dotrzymujecie sobie wzajemnie kroku itd.

panna młoda

Jeśli odpowiedzi są twierdzące, twoje wątpliwości prawdopodobnie wynikają ze stresu, jaki przeżywasz przed ślubem. Warto raz jeszcze przeanalizować wszystkie za i przeciw, by zdecydować, czy małżeństwo z tym człowiekiem będzie dobrą decyzją. Jeśli trzeba, zrób to nie jeden, a kilka razy. Później może być na to już za późno.

Są jednak sygnały świadczące o tym, że to może nie być właściwy moment na ślub. Koniecznie zwróć na nie uwagę.

Masz permanentne wątpliwości

Czyli nie takie, które pojawiają się pod wpływem chwili czy wtedy, gdy masz gorszy dzień. Jeśli wątpliwości nie opuszczają cię, odkąd się zaręczyliście (a nawet wcześniej) i wręcz narastają, uważaj – to niezawodny znak, który powinien dać ci do myślenia. Badania przeprowadzone na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles wykazały, że kobiety, które miały wątpliwości przed ślubem, są bardziej narażone na bycie nieszczęśliwymi w kolejnych latach.

Zdaniem autorów badania wątpliwości nie muszą oznaczać, że nie powinnaś brać ślubu, ale że musisz porozmawiać z partnerem i wyrazić swoje obawy i uczucia.

Polecane wideo

Komentarze (6)

Ocena: 4 / 5
Anonim (Ocena: 5) 29.06.2015 15:16
Problem w tym, ze sporo jest teraz pan które chca wesela i ślubu a nie małżeństwa. Ja mysle ze warto postawić sobie pytanie czy wyszlabym za narzeczonego "po cichu" bez wrzucania zdjęć na fb czy inne tweetery, bez wesela i całego szumu, w dżinsach i podkoszulce. Mam dwie znajome które na powyższe pytanie powiedziały " no co ty, ja się nie wstydzę TZ, niech wszyscy wiedza" Obie pary sa w trakcie rozwodu, obie pary byly od poczatku porazka. Nie zgadzali sie w podstawowych kwestiach np.czy chcemy miec dzieci, czy zamieszkamy z rodzicami, czy chcemy psa w domu itp. U pierwszej pary klotnie zaczely sie kilka dni po weselu. Ona chciała za zebrane pieniadze wyjechać na wakacje, on wyremontować mieszkanie. Pozew rozwodowy złożyli rok po ślubie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.06.2015 15:16
Problem w tym, ze sporo jest teraz pan które chca wesela i ślubu a nie małżeństwa. Ja mysle ze warto postawić sobie pytanie czy wyszlabym za narzeczonego "po cichu" bez wrzucania zdjęć na fb czy inne tweetery, bez wesela i całego szumu, w dżinsach i podkoszulce. Mam dwie znajome które na powyższe pytanie powiedziały " no co ty, ja się nie wstydzę TZ, niech wszyscy wiedza" Obie pary sa w trakcie rozwodu, obie pary byly od poczatku porazka. Nie zgadzali sie w podstawowych kwestiach np.czy chcemy miec dzieci, czy zamieszkamy z rodzicami, czy chcemy psa w domu itp. U pierwszej pary klotnie zaczely sie kilka dni po weselu. Ona chciała za zebrane pieniadze wyjechać na wakacje, on wyremontować mieszkanie. Pozew rozwodowy złożyli rok po ślubie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.06.2015 12:42
zawsze jak sa tego typu artykuly to ich nie czytam, bo nic nie wnoszą, wole Wasze komentarze
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 2) 28.06.2015 11:33
-pytanie innych, "czy powinnam wychodzić za mąż" świadczy o tym, że nie, nie powinnaś -zauroczyć można się zawsze, pytanie co się z tym zrobi i czy zostanie się przy ukochanej osobie -człowiekowi często wydaje się, że mógł trafić lepiej i nie docenia tego co ma. Trawa jest zawsze bardziej zielona tam, gdzie nas nie ma -jeśli płaczesz, bo facet Cię krzywdzi, to fakt, na pewno nie jest to ten jedyny -branie ślubu wyłącznie ze strachu przed samotnością z miejsca dobrze nie wróży -rozbieżne plany na przyszłość ? Jeśli za nic nie da się pójść na kompromis, to chyba jasne, że nic z tego nie wyjdzie na dłuższą metę. Ale takie rzeczy to się uzgadnia dużo wcześniej. -jak ktoś nie jest gotowy na ślub, to po co się w niego pakuje ? Dla kogo Wy piszecie te artykuły, gimbazy z mózgiem pistacji ?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 2) 28.06.2015 10:44
A jakieś źródła? Skąd takie wnioski, że te konkretne "objawy" świadczą o braku gotowości do wyjścia za mąż? A gdzie źródło badań, na które się Państwo powołujecie? I jakie jest wykształcenie osoby, która napisała ten artykuł? Tamatyka jest mocno związana z psychologią, więc zastanawiam się, gdzie tu podparcie jakimiś badaniami, wiedzą. Brzmi to trochę jak prawdy babci Stasi, które nie zawsze mają wiele wspólnego z rzeczywistością...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie