7 cech, których facet oczekuje od przyszłej żony, ale nigdy nie powie tego głośno

Im więcej z nich posiadasz, tym większe uznanie zyskujesz w oczach mężczyzny.
7 cech, których facet oczekuje od przyszłej żony, ale nigdy nie powie tego głośno
21.03.2015

W jakim związku każdy mężczyzna czuje się najbardziej komfortowo? W takim, w którym kobieta nie komplikuje niepotrzebnie różnych spraw. W takim, w którym nie ma kobiecych dramatów i fochów. W takim, który kojarzy się ze spokojną przystanią. Jeśli taka właśnie jest Twoja obecna relacja, istnieje spora szansa na to, że Twój facet nie będzie sobie szukał nikogo na Twoje zastępstwo.

Poza wewnętrznym spokojem, mężczyzna oczekuje jednak od przyszłej żony 7 dodatkowych cech. Nie powie o nich głośno, ale dla niego są one czymś oczywistym i jednocześnie niezbędnym do tego, by myśleć o danej kobiecie jako o kandydatce na małżonkę.

Jesteś ciekawa, o jakich cechach mowa? Oto one. Im więcej z nich posiadasz, tym zwiększa się Twoja szansa na zostanie jego żoną.

zakochana para

Jest skłonna do poświęceń

Nigdy nie wiadomo, jak potoczy się życie. Być może twój facet dostanie propozycję wyjazdu zagranicznego lub sam będzie chciał się przenieść do innego miasta. Czy byłabyś skłonna rzucić wszystko i wyjechać razem z nim? Facet oczekuje od przyszłej żony właśnie skłonności do poświęceń.

zakochana para

Nie jest zarozumiała

Często powtarzamy w naszych artykułach, że mężczyźni są pod wrażeniem pewnych siebie kobiet. Lubią, gdy ich partnerka ma poczucie własnej wartości, ale jednocześnie stronią od takich dziewczyn, które są zbyt zarozumiałe. Nie wywyższaj się na każdym kroku i nie podkreślaj, że jesteś lepsza od innych. Takie zachowanie tylko oddali cię od zaręczyn.

zakochana para

Nie wydaje pieniędzy na zbytki

Nawet jeżeli nie jesteście jeszcze zaręczeni i macie dwa osobne konta, a ty teoretycznie masz prawo wydawać pieniądze, które sama zarobiłaś, na co tylko chcesz, to i tak przepuszczanie ich na zbytki może przekreślić twoje szanse na pierścionek zaręczynowy. Pokaż więc swojemu facetowi, że nie jesteś rozrzutna i potrafisz zaoszczędzić gotówkę. Nawet nie wiesz, jak bardzo dzięki temu zyskasz w jego oczach!

zakochana para

Nie marnuje czasu

Facet z jednej strony pragnie, żebyś wyglądała olśniewająco, ale z drugiej nie znosi, kiedy godzinami przesiadujesz w łazience. Postaraj się więc nieco ograniczyć czas, który poświęcasz na make-up i układanie włosów. Przecież nie zawsze musisz być perfekcyjnie uczesana i umalowana!

zakochana para

Nie kaprysi

„Czemu zabrałeś mnie właśnie do tej knajpy? Jest niemodna!”, „Kiedy wreszcie awansujesz i zaczniesz więcej zarabiać?”, „Zarezerwowałeś hotel w Gdańsku? No cóż… wolałabym jechać na Wyspy Kanaryjskie”. Kapryśna dziewczyna, która nie potrafi docenić wysiłków swojego partnera i na każdym kroku grymasi, szybko zostanie singielką. Mężczyźni wolą żenić się z bezproblemowymi kobietami, które potrafią cieszyć się nawet z drobiazgów.

zakochana para

Nie ma obsesji na punkcie pieniędzy

Mężczyźni z jednej strony chcą imponować swojej kobiecie grubym portfelem i drogim autem, ale jednocześnie po cichu marzą o tym, by te kwestie nie robiły na wybrance ich serca dużego wrażenia. Im mniej interesowna jesteś, tym bardziej będzie cię szanował. Żaden facet nie chciałby mieć za żonę materialistki z prostego względu: nigdy nie byłby na sto procent pewny, czy ona kocha jego, czy jego pieniądze.

zakochana para

Nie panikuje

Dramatyzowanie w mniej lub bardziej kryzysowych sytuacjach stawia cię w bardzo złym świetle. Jeśli natomiast potrafisz na trzeźwo i z opanowaniem przeanalizować dane zdarzenie, a przy tym nie panikujesz  z byle powodu, zyskujesz u partnera ogromny plus.

Polecane wideo

Komentarze (25)

Ocena: 4.68 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.11.2015 02:02
Jestem 28 letnią kobietą, która przeżywała wzloty i upadki. Jednak uczucie pustki po tym jak zostawia Cię ukochana osoba jest zdecydowanie gorsze aniżeli utrata pracy czy przyjaciółki. Dla mnie to był jakiś koszmar, masakra, przestało mi zależeć na czymkolwiek. Musiałam go jakoś odzyskać. Z pomoca przyszedł mi rytualista ze strony urok-milosny.pl spróbowałam rytuału na powrót partnera i rzeczywiście powrócił. Jednakże muszę stwierdzić, że pomimo iż widze jak mu zależy, ja już nie jestem tą samą ufną kobietą. Ślad po rozstaniu już na zawsze pozostanie w mojej psychice.
zobacz odpowiedzi (1)
Avenal (Ocena: 5) 22.03.2015 18:46
"Nie wydaje pieniędzy na zbytki"... Każdy ma prawo wydawać swoje zarobione pieniądze, jak chce. Nie teoretycznie, a praktycznie. Autor artykułu uważa chyba, że najważniejszym, a nawet jedynym celem, marzeniem i obowiązkiem każdej kobiety jest znalezienie sobie męża. Musi ona zrobić dosłownie wszystko, dostosować się pod każdym względem. I najlepiej niech nie wydaje w ogóle swoich pieniędzy, bo jeszcze wyda je źle, na jakąś błahostkę, a wtedy jej "szanse na pierścionek zaręczynowy" są przekreślone. Definitywnie.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 1) 21.03.2015 23:02
Czyli jak kobieta dłużej się szykuję żeby być piękna dla swojego faceta to jest zle i do ślubu nie dojdzie? Nonsens. Jakby istniała taka kobieta która spełnia oczekiwania które są w tych wszystkich artykułach to musiałaby być robotem.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.03.2015 21:22
czy wiecie co powinien facet żeby zaistnieć w oczach kobiety
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 21.03.2015 18:48
co to znaczy, że kobieta może wydawać swoje pieniądze jak chce "teoretycznie"? To głupota, jeśli się nawet nie planuje małżenstwa, to się nie powinno wtrącać w cudze finanse. Poza tym, nie wyobrażam sobie powiedzieć do męża wyrzut w stylu "dlaczego tak mało zarabiasz?". Dla mnie to jest po prostu kastracja w 5 sekund. Współczuję facetom, którzy muszą słuchać takich rzeczy. Przecież to oczywiste, że zarabia tyle ile może, a jak mamy jakieś zastrzeżenia do jego ambicji, to mówmy raczej, że wierzymy, że mógłby robić coś innego, więcej i tak dalej, bo jest zdolny, ale nie przekładajmy tego na pieniądze. Jak kobiecie mało pieniędzy, to niech sobie zarobi. Brzydzą mnie baby, które tylko siedzą w portfelach swoich mężów, a już najgorsze są takie, które same nie zarabiają i narzekają, że facet zarabia za mało. Mam od dziecka wpojoną chęć do niezależności i szacunek do drugiej osoby, dlatego takich cyrków nie robię.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie