Dlaczego NIE MUSISZ brać ślubu, by udowodnić facetowi, że go kochasz?

Wolny związek ma wiele zalet.
Dlaczego NIE MUSISZ brać ślubu, by udowodnić facetowi, że go kochasz?
24.01.2015

Wszyscy twoi znajomi się zaręczają. Jedna koleżanka wychodzi za faceta, którego zna zaledwie od pół roku, inna zdecydowała się na małżeństwo dopiero po 7 latach wspólnego życia z partnerem. A ty… dziwisz się i jednej, i drugiej. Mieszkasz ze swoim chłopakiem, kochacie się, jest wam razem dobrze, więc po co brać ślub? Nie mogłoby zostać tak, jak jest teraz?

Zakochani coraz częściej myślą właśnie w ten sposób. Wolą żyć w wolnym związku niż decydować się na uprawomocnienie relacji przed ołtarzem. Wbrew pozorom taka decyzja ma sporo plusów.

Dlaczego zatem NIE MUSISZ brać ślubu ze swoim ukochanym?

ślub

Seks po ślubie traci smak

Nie jest to oczywiście regułą, ale wiele par, które są po ślubie, zaczyna traktować z czasem seks jako obowiązek małżeński. „Jestem jego żoną, więc wypadałoby choć raz na tydzień się z nim pokochać” – myślą kobiety. Stąd już tylko krok do sypialnianej rutyny.

W wolnym związku partnerzy nie czują się przymuszeni do zbliżeń. Mają ochotę na seks – kochają się; nie mają ochoty – nie robią tego, ale nie czują przy tym wyrzutów sumienia. Dzięki temu zbliżenia dają im więcej radości.

ślub

Przysięga małżeńska nie jest gwarancją, że będziecie razem do końca życia

Obecnie niemal co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem. Te osoby, które sądzą, że przysięga małżeńska zagwarantuje im stałość uczuć partnera do grobowej deski, są zatem w błędzie. To, czy ktoś nas będzie kochał i chciał z nami być do końca życia, nie jest uzależnione od papierka z urzędu.

Jeśli ty i twój facet naprawdę się kochacie, będziecie razem bez względu na to, czy weźmiecie ślub, czy też nie. Udany związek to ciężka praca, w którą wysiłek muszą włożyć oboje partnerzy. I żaden papierek tych starań nie zastąpi.

ślub

Małżeństwo może wszystko zepsuć

Na pewno masz wśród swoich znajomych parę, która przed ślubem zachowywała się jak papużki nierozłączki. Wszędzie razem, zawsze za rączkę, ciągle buzi-buzi, kocham cię. Po zawarciu małżeństwa ich zachowanie nagle się jednak zmieniło. Ona zaczęła na niego narzekać, a on coraz częściej przesiadywał poza domem. Co się stało z ich uczuciem? Najprawdopodobniej po ślubie uznali, że nie muszą się już o siebie starać. Zaczęli żyć w przekonaniu, że skoro wiąże ich przysięga małżeńska, to nie muszą już dbać o swoje uczucie.

Czasami lepiej żyć w wolnym związku – wtedy partnerzy mają świadomość, że muszą troszczyć się o ukochaną osobę, ponieważ ta w każdej chwili może odejść. Dzięki temu codziennie starają się podsycać żar w związku.

ślub

Wolny związek uczy partnerów kompromisu

Małżonkowie bardzo często potrafią zagalopować się podczas kłótni, ponieważ myślą sobie: „On/ona i tak ode mnie nie odejdzie. Łączy nas ślub i nie tak łatwo się rozstać”. Natomiast pary, które żyją bez ślubu, potrafią trzymać emocje na wodzy. Wiedzą, że jedno słowo za dużo może zakończyć się zerwaniem. Dzięki temu częściej dochodzą do kompromisów.

ślub

Okazywanie miłości to nie jednorazowy akt. Trzeba to robić każdego dnia

Wiele osób uważa, że ślub to etap końcowy, do którego trzeba dążyć w związku. Tymczasem przysięganie komuś miłości przed ołtarzem nie może być traktowane jako jednorazowy akt, który wystarczy odbębnić, by cieszyć się uczuciem drugiej osoby przez całe życie. Ślub to tylko formalność, a miłość należy pielęgnować każdego dnia – bez względu na to, czy jesteśmy małżeństwem, czy żyjemy w wolnym związku.

Komentarze (9)

Ocena: 4.11 / 5
Anonim (Ocena: 1) 25.01.2015 17:47
co za beznadzieja z tytułu wynika, że bierzemy ślub tylko ze względu na faceta? żeby mu cos udowodnić? naprawde szkoda słów
odpowiedz
B. (Ocena: 5) 24.01.2015 10:40
To teraz wyobraź sobie, że Twój partner trafia do szpitala po ciężkim wypadku, nie ma rodziców czy rodzeństwa i w zasadzie jesteś jego jedyną "rodziną", a w szpitalu i tak nie powiedzą Ci czy on żyje czy nie, bo formalnie nie jesteś jego żoną. Dla mnie to jest jeden i główny argument "za", cała reszta faktycznie się nie liczy, bo liczy się miłość.
zobacz odpowiedzi (6)
Oksymoron! (Ocena: 1) 24.01.2015 09:02
Jakby ktoś na to nie wpadł, to słowa "wolny" i "związek" są ze sobą sprzeczna, a określenie "wolny związek" to najzwyklejszy w świecie OKSYMORON. Albo ktoś jest w związku, albo ktoś jest wolny...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo