Masz dosyć piętna starej panny? Zorganizuj sobie fikcyjny ślub!

Znalazłyśmy firmę, która się tym zajmuje. Jak to wygląda?
Masz dosyć piętna starej panny? Zorganizuj sobie fikcyjny ślub!
07.10.2014

Powoli odchodzimy od utartych wzorców i zaczynamy żyć własnym życiem, ale w Polsce wciąż mamy do czynienia z ogromną presją. Wymaga się od nas, byśmy jak najszybciej znalazły miłość, wyszły za mąż i zaszły w ciążę. Tego wymaga od nas rola społeczna, jaką przypisuje się kobiecie, a także oczekiwania ze strony najbliższych. Jedną z najgorszych obelg, jaką można nas obrazić, to sformułowanie „stara panna”. Już lepiej być rozwiązłą oszustką.

Teoretycznie wiemy, że to rozumowanie zupełnie anachroniczne. W praktyce – wciąż ma ogromny wpływ na nasze decyzje. Obyczaje i cudze oczekiwania wyznaczają rytm naszego życia. Marzenie o założeniu rodziny często wynika nie z faktu osobistych potrzeb, ale presji otoczenia. Chcemy to zrobić, by nie czuć się gorszą i mieć wreszcie święty spokój. A co w sytuacji, kiedy wcale Ci się do tego nie spieszy, a mimo wszystko chciałabyś sprawić radość innym? Możesz zaaranżować fikcyjny ślub.

Okazuje się, że udawane uroczystości ślubne to sytuacja znana nie tylko z filmów. Jeśli masz na to ochotę, możesz zlecić zorganizowanie podobnej imprezy. W Polsce są firmy, które się tym zajmują.

fikcyjny ślub

W jednym z portali z ogłoszeniami znalazłyśmy profesjonalnie przygotowaną ofertę „przedstawienia ślubnego”. Już za kilka tysięcy złotych każda z nas może zostać fikcyjną panną młodą. Jak przekonują autorzy ogłoszenia, to ślub „bez kościoła, bez urzędu i bez konsekwencji”, który usatysfakcjonuje zarówno Was, jak i Wasze rodziny.

Ma to być idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy nie są przekonani do instytucji małżeństwa, ale czują na sobie presję najbliższych. „Aktorami jesteście Wy i nasza firma, a widownią goście weselni, którzy nigdy nie dowiedzą się o waszej mistyfikacji!” - czytamy w ofercie.

Ogłoszenie krok po kroku opisuje, jak wygląda taki fikcyjny ślub. Możliwości jest sporo, chociaż nie jest to tania zabawa. Na szczęście, jak przekonuje firma, ta inwestycja na pewno się zwróci. Nie dość, że rodzice wreszcie przestaną na Ciebie naciskać, to przy okazji możesz liczyć na prawdziwe prezenty. Na czym to wszystko polega?

panna młoda

Jeśli zdecydujesz się zlecić organizację przedstawienia ślubnego, możesz liczyć m.in. na:

- ślub w plenerze lub w wynajętym kościele,

- aktora odgrywającego rolę urzędnika stanu cywilnego lub księdza,

- stosowną scenografię, która niczym nie różni się od prawdziwej uroczystości,

- falsyfikaty dokumentów, które do złudzenia przypominają te podpisywane w urzędzie lub kościele,

- pomoc w organizacji wesela.

Firma zadba również o takie szczegóły, jak:

- dekorację kwiatową (ok. 1 tys. zł),

- wynajęcie prawdziwego kościoła (5 tys. zł),

- oprawę muzyczną (do 3 tys. zł),

- a nawet... zaangażowanie fikcyjnych świadków ślubu! (ok. 300 zł)

Uroczystość w plenerze to koszt ok. 5000 zł. Jeśli marzysz o ślubie kościelnym, kwota ta może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Okazuje się jednak, że to i tak dobry interes...

panna młoda

Pomijając fakt, że nareszcie pozbędziesz się piętna panny i poprawisz humor najbliższym, możesz na tym także zarobić. 

„Ta inwestycja może się zwrócić, a nawet pozwoli Wam zarobić! W jaki sposób? Wszyscy goście przynoszą prezenty ślubne. Bardzo często są to wybrane przez Was i umieszczone na liście prezentów przedmioty lub po prostu pieniądze” – czytamy w ogłoszeniu.

Myślicie, że takie przedstawienie to jedno wielkie oszustwo? Organizatorzy podchodzą do tematu wyjątkowo uczciwie. Jak podkreślają, wykonanie zlecenia wymaga zgody fikcyjnej panny i pana młodego. Niemożliwa jest sytuacja, kiedy jeden z partnerów oszukuje drugiego.

Jesteście zainteresowane?

Komentarze (10)

Ocena: 4.6 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2014 23:20
A fikcyjny pogrzeb też da radę zorganizować?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2014 14:52
Jestem nieszanowana przez rodziców chłopaka, bo żyjemy na kocią łapę kilka lat we wspólnym mieszkaniu. Ale powiedziałam wprost że ślubu nie będzie, mimo to dalej męczą.
odpowiedz
Kita (Ocena: 5) 07.10.2014 14:41
Nie taniej wziąć normalny ślub? A co jeśli w przyszłości zdecydują się na prawdziwy? Powiedzą gościom że to wszystko to jedna wielka szopka?
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 1) 07.10.2014 10:58
Co za głupota... Dziwi mnie, że ktoś uważający się za dorosłego chciałby skorzystać z takiej oferty
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2014 06:05
Wtf?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo