Z jakimi kobietami NIE żenią się mężczyźni?

Mężczyźni poszukujący swoich przyszłych żon są wyjątkowo czujni i uważni. Niektóre typy kobiet na oświadczyny mają nikłe szanse.
Z jakimi kobietami NIE żenią się mężczyźni?
08.12.2012

Większość z nas zadaje sobie pytanie, jakich kobiet szukają mężczyźni, gdy poważnie myślą o ślubie. A gdyby tak zapytać o to przewrotnie, zastanawiając się, z jakimi kobietami panowie się nie żenią? Z badań i doświadczeń obu płci wynika, że są określone typy, od których mężczyźni wolą trzymać się z daleka, szczególnie gdy w grę wchodzą oświadczyny.

Karierowiczka i kobieta sukcesu

Wiele kobiet jest zdania, że jako dobrze sytuowane mają większą szansę na znalezienie stałego partnera, a nawet męża. Do kobiet sukcesu, które pełną ważne funkcje, prowadzą firmy i dobrze zarabiają, mężczyźni na ogół lgną tłumnie – zwłaszcza ci, którzy szukają przede wszystkim życiowej wygody. Trudno jednak liczyć, że sukces pomoże kobiecie szybciej wyjść za mąż. Z badań przeprowadzonych na Cornell University wynika, że mężczyzna, który zarabiaj mniej od partnerki, czuje się mało wartościowy, traci pewność siebie i częściej zdradza swoją ambitną wybrankę. Na takich fundamentach trudno zbudować udane małżeństwo.

kobieta samochód

Absorbująca i ograniczająca

Niechęć do kobiet, które układają mężczyznom życie i ich ograniczają, również wynika z obaw przed utratą wolności. Mężczyzna nie zdecyduje się świadomie na ślub z kobietą, która ma bardzo absorbujący sposób bycia, wymaga nieustannej uwagi i która chce, aby partner spędzał z nią każdą chwilę. Szczególnie jeśli zaczyna ograniczać mu kontakty z kolegami czy rodziną. Wiele zaangażowanych w związek kobiet popełnia ten błąd, który zamiast przed ołtarz, prowadzi do rozstania. „Byłam kiedyś zaręczona, ale mój eks rzucił mnie po trzech latach, mówiąc, że za bardzo go ograniczałam i nie mógł tego znieść” – wyznaje 27-letnia Julia.

Niezależna i silna

Twoja zaradność, niezależność i umiejętność radzenia sobie w każdej sytuacji mogą zrobić wrażenie na niejednym mężczyźnie, ale raczej nie przybliżą cię do zaręczyn. „Kiedyś usłyszałam, że mężczyźni boją się mnie, bo jestem taka niezależna, ze wszystkim radzę sobie świetnie i facet czułby się przy mnie głupio. Dla mnie to absurd, ale kobieca siła faktycznie może onieśmielać mężczyzn” – twierdzi 24-letnia Magda. Mężczyźni przy niezależnych i silnych kobietach tracą pewność siebie, co odbija się na ich poczuciu wartości i męskości. Kolejny raz sprawdza się tutaj zasada, która mówi, że ze zdecydowaną kobietą panowie chętnie się umówią, ale za żonę wolą mieć bardziej ugodową i bezbronną kobietę, która potrzebuje opieki.

EPN

kobieta samochód

Dobra kumpelka

To problem wielu młodych dziewczyn – cieszą się, że mają wielu kolegów i są lubiane, ale jednocześnie martwi je, że ci sami koledzy widzą w nich wyłącznie dobre koleżanki, nie dostrzegając, że przede wszystkim są… kobietami. Ten problem ma 23-letnia Asia. „Jestem uważana za osobę sympatyczną i miłą, dlatego zawsze miałam wielu kumpli, za to duże problemy w miłości. Wciąż szukam drugiej połówki, ale gdy poznaję fajnego mężczyznę, zaczynam się zachowywać jak jego przyjaciółka” – opowiada. Mężczyźni nie żenią się z kumpelami, bo ich… nie dostrzegają. Traktują je po prostu jak kogoś ze swojej paczki, a za żonami rozglądają się w innych miejscach.

Śmiała i zniewalająca kobieta-wamp

Wydawać by się mogło, że piękna, atrakcyjna i pewna siebie kobieta to idealna kandydatka na żonę. Tymczasem nic bardziej mylnego. Wampem określamy kobietę, która ubiera i zachowuje się w taki sposób, aby zwrócić na siebie uwagę – jest prowokująca i uwodzicielska. Mężczyźni o takiej kobiecie marzą, ale za żonę wolą wziąć sobie skromną i mniej rzucającą się w oczy szarą myszkę. Psychologowie z holenderskiego Radboud University dowiedli, że mężczyźni przy pięknych kobietach… głupieją. A wygląd i zachowanie kobiety-wampa wielu onieśmiela do tego stopnia, że w ogóle nie myślą o niej w kategorii „kandydatka na żonę”.

kobieta samochód

Piekielnie inteligentna i zarozumiała

Świadomość własnej wartości to niezwykle pożądana cecha. Jednak ponadprzeciętna inteligencja (i publiczne jej okazywanie) nie jest kartą przetargową, gdy w grę wchodzi małżeństwo. Badania mówią, że kobieta inteligentna staje się trudnym partnerem, a mężczyźni wolą trzymać ją na dystans. Dlatego chętnie umówią się z nią na randkę, ale za żonę – również w tym przypadku – wolą wziąć sobie cichą dziewczynę. Żaden mężczyzna nie wybaczy ci, jeśli go przegadasz i obnażysz braki w jego wiedzy. Nie znaczy to, oczywiście, że panowie szukają kobiet o niedużej inteligencji. Ale już ta ponadprzeciętna połączona z zarozumialstwem jest dla każdego mężczyzny odstraszająca.

Kobieta „szybkodecyzyjna”

Wiesz, dlaczego mężczyźni boją się ślubu? Bo nie chcą stracić poczucia wolności i niezależności. A kobieta, która ciągle mówi o kolejnym etapie w związku, może zrazić do siebie każdego mężczyznę. Kobieta „szybkodecyzyjna” to taka, która po tygodniu znajomości mówi o zapoznaniu rodzin, po miesiącu chce zamieszkać razem z partnerem, a po pół roku ze szczegółami planuje ślub i dziecko. Takie tempo rozwoju związku to znakomity straszak na mężczyzn. Bardziej prawdopodobny od tego, że on oświadczy się takiej kobiecie, jest fakt, że zwinie manatki i ucieknie, gdzie pieprz rośnie. Mężczyźni lubią, gdy decyzja o ślubie wypływa od nich.

Komentarze (114)

Ocena: 4.98 / 5
Anonim (Ocena: 5) 25.11.2015 22:57
Ode mnie odszedł po 4 latach. Na pożegnanie powiedział jedynie że jestem wspaniałą kobietą, ale nie możemy być razem. Ale ja nie wyobrazałam sobie życie bez niego. Powiedziałam sobie ze albo on albo żaden. Próbowałam wszystkiego, aż natrafiłam na stronę z rytuałami urok-milosny.pl. Nie zastanawiałam się długo i zamówiłam rytuał na jego powrót. Czekałam, aż w końcu odezwał się do mnie że nie może beze mnie żyć i musimy być razem. To najszczęśliwszy dzień w moim życiu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.12.2012 16:07
A ja się zgadzam z punktem, że facet woli aby to on lepiej zarabiał
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.12.2012 04:18
Cytuję: "Do kobiet sukcesu, które pełną ważne funkcje, prowadzą firmy i dobrze zarabiają, mężczyźni na ogół lgną tłumnie (...) mężczyzna, który zarabia mniej od partnerki, czuje się mało wartościowy" Tu należałoby dodać: Dlaczego kobietę ma obchodzić że facet wówczas czuje się mniej wartościowy!? Z tego co wiem facetom przypisuje się powinność bycia silnym, również psychicznie a nie rozklejania się i użalania się nad sobą z byle powodu -a to jest byle powód. To problem faceta a nie kobiety, że on mnie zarabia. To ona ma się upośledzać żeby wyrównać poziom zamiast na odwrót? Nie w tą stronę to powinno działać żeby równać w dół! A jeśli nie jest w stanie lub nie chce się podciągnąć to niech pogodzi się z tym jaki jest a nie traktuje babę jak rywala, bo związek to nie zawody sportowe. Jeśli kobieta która zarabia jest złą alternatywą i powinna zarabiać mniej lub wcale, to niech potem nie narzekają, że trafiają na interesowne które pasożytują na nich finansowo. Kobieta to nie pomoc domowa tylko człowiek jak każdy inny. Może dla niektórych to sensowne mieć kwokę która tylko znosi jaja i żydzi o każdy grosz. A jeśli facet jest bezrobotny to kobieta też ma być żeby tylko nie zarabiać więcej niż on? Ja tam bym nie chciała faceta który jest tak ułomny emocjonalnie, że widzi w tym problem i nie umie spojrzeć z dystansem na siebie. Zresztą coraz więcej jest facetów którzy wolą odwrócenie dotychczasowych ról -pasuje im siedzieć przy garach, gdy kobieta ogarnia finanse. Poznałam takich mnóstwo. Mojemu partnerowi zresztą bardzo odpowiada "odwrócenie ról". Odnośnie następnej części tekstu -jeśli nie byłoby kumpelskiego klimatu to odesłałabym każdego delikwenta na bambus. Bez tego relacja jest mdła, sztuczna i przesycona płytkim, kiczowatym romantyzmem. Jeżeli natomiast jak sugeruje następna strona kobieta powinna się ogłupić dla małżeństwa to ja wolę nie mieć męża. Jak facet potrzebuje wyłącznie uczuć bez intelektu to niech sobie pieska kupi a do łóżka lalkę dmuchaną, bądź wypożyczy żywą "profesjonalistkę". Po co zresztą jakiejkolwiek kobiecie mąż który boi się cudzej inteligencji -jak taki dziecko wychowa? Przecież nie na inteligentne bo by jeszcze mu ta inteligencja wadziła. Nie wiem do czego zresztą doprowadzi tendencja społeczna polegająca na tępieniu zalet (inteligencja, wygląd, zaradność finansowa, przyjacielski charakter) -społeczeństwo aż się prosi o to, by ludzkość tak długo się upośledzała aż wszyscy wyginą przez swoje dysfunkcje. Jak można chcieć spędzić życie z człowiekiem, przy którym trzeba się uwsteczniać? Czy on jest wart takiego poświęcenia jakim są najlepsze cechy danej kobiety? I na koniec -jak kobiety mają nie być twarde i silne jeśli coraz więcej jest zniewieściałych, niezaradnych, rozklejających się facetów?
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 10.12.2012 16:53
Chyba zostały wymienione wszystkie typy kobiet z wyjątkiem kury domowej ;) Jezcze jakieś mądre rady??
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.12.2012 15:58
No to jestem w d upie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo