Co zrobić z kontem po ślubie? Lepsza wspólna kasa czy rozdzielność majątkowa?

Kwestię podziału majątku trzeba przedyskutować jeszcze przed ślubem.
Co zrobić z kontem po ślubie? Lepsza wspólna kasa czy rozdzielność majątkowa?
26.05.2012

Z obserwacji socjologów wynika, że bierzemy ślub nie z miłości, a głównie dla pieniędzy. Warto przemyśleć zatem kwestię podziału majątku, aby uniknąć rozczarowań i przykrych sytuacji w przyszłości. Powinniście wiedzieć, co po ślubie będzie należało do majątku wspólnego, a co do majątków odrębnych. W obliczu prawa ślub jest niczym specjalistyczna umowa, więc jeśli postrzegacie małżeństwo wyłącznie z perspektywy uczuć, weźcie sobie to do serca. Małżonkowie mogą zdecydować się na wspólność ustawową, rozdzielność lub wspólność ustawową rozszerzoną na przedmioty, które nie wchodzą do wspólności majątkowej.

Moje i twoje

Jeśli para nie zdecyduje inaczej, w chwili zawarcia małżeństwa automatycznie powstaje wspólność majątkowa. Jest to szczególny rodzaj współwłasności łącznej. W czasie jej trwania małżonkowie nie mogą rozporządzać swoimi prawami do majątku wspólnego jako całości. Małżonkowie nie mogą również rozporządzić ani zobowiązać się do rozporządzenia udziałem, który im przypadnie w majątku wspólnym w chwili ustania wspólności. Małżonek w czasie trwania wspólności ustawowej nie może zażądać podziału majątku wspólnego. W praktyce oznacza to dokładnie tyle, że przy wspólności wszystkie rzeczy kupione w trakcie małżeństwa należą do obojga małżonków (nie ma wtedy znaczenia, kto na przykład został wpisany do dowodu rejestracyjnego samochodu).

Rozdzielność majątkowa

A może intercyza?

Małżonkowie mogą podpisać również umowę majątkową, potocznie zwaną intercyzą (szczegółowo piszemy o niej tutaj). Zawierana jest ona między małżonkami lub osobami zamierzającymi wstąpić w związek małżeński i wprowadza odmienny niż ustawowy majątkowy ustrój małżeński. Rodzaje intercyzy: umowa wyłączająca wspólność majątkową (wprowadzająca rozdzielność majątkową albo rozdzielność z wyrównaniem dorobków), umowa rozszerzająca wspólność majątkową, umowa ograniczająca wspólność majątkową i umowa przywracająca wspólność ustawową.

Rozdzielność majątkowa to ustrój majątkowy małżeński, który charakteryzuje się tym, że nie występuje w nim majątek wspólny małżonków, lecz jedynie dwa majątki osobiste, z których każdy należy do jednego z małżonków. Są one odrębne od siebie w sensie prawnym. Ustrój ten nie wyłącza jednak wspólnego nabywania przez małżonków różnego rodzaju praw (np. własności mieszkania czy samochodu). Przedmioty te należą wówczas do małżonków na zasadach współwłasności. Każde z małżonków ma prawo do określonego udziału w zakupionej rzeczy; wyraża się on w ułamku. Wysokość udziału zależy wyłącznie od woli małżonków. Każde z małżonków może bez zgody drugiego swobodnie dysponować przysługującym mu udziałem w rzeczy wspólnej.

Rozdzielność majątkowa

Wspólność ograniczona

W przypadku wspólności majątkowej ograniczonej małżonkowie w drodze czynności prawnej wyłączają określone rzeczy ze wspólności majątkowej małżeńskiej (mogą to być np. dochody, jakie przynosi majątek osobisty czy wynagrodzenie za pracę). Wyłączenie poprzez umowę może odnosić się co do przedmiotów majątkowych, które pojawią się w przyszłości, jak i również przedmiotów, które wcześniej należały do majątku wspólnego małżonków. Przez umowę ograniczającą wspólność majątkową nie można jednak doprowadzić do powstania całkowitej rozdzielczości majątkowej, nadal muszą zatem zostać określone składniki majątkowe we wspólnym majątku małżonków.

Warto wiedzieć, że przepis art. 50 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mówi, iż w razie ustania wspólności (np. rozwód, zawarcie umowy o rozdzielność majątkową lub jej powstanie na mocy prawa), udziały małżonków w majątku wspólnym są równe. Umowa małżeńska rozszerzająca wspólność może jednak stanowić inaczej. W razie wystąpienia ważnych powodów, małżonkowie mogą domagać się ustalenia przez sąd innych udziałów, mając na uwadze stopień, w jakim każde z nich przyczyniło się do powstania tego majątku.

Rozrzutność i pieniądze to jedne z głównych przyczyn, przez które kłócimy się w związku.

Julia Wysocka

Zobacz także:

Odnowienie przysięgi małżeńskiej

A może zdecydujecie się na odnowiny?

TEST: Na ile % weźmiecie ślub?

Sprawdź, czy jesteście sobie pisani.

Rozdzielność majątkowa

Umowa rozszerzająca

„Małżonkowie mogą poprzez umowę zawartą w formie aktu notarialnego nie tylko wspólność ustawową wyłączyć, ale też rozszerzyć o przedmioty, które ustawowo weszłyby do ich majątków odrębnych. W umowie takiej małżonkowie określają, co stanowi skład majątku wspólnego, a więc z jakich tytułów nabyte prawa powodują, że dany przedmiot wejdzie w skład majątku wspólnego. Przykładowo, prawo rodzinne stanowi, że przedmioty nabyte za prawa autorskie i pokrewne wchodzą do majątku osobistego małżonka, któremu należy się to prawo. Jednak małżonkowie mogą określić w umowie rozszerzającej wspólność majątkową małżeńską, że takie prawo będzie wchodziło do majątku wspólnego. Rozszerzenie wspólności majątkowej małżeńskiej następuje w drodze umowy notarialnej. Może być ona zawarta przed lub w trakcie trwania małżeństwa” – czytamy na stronie kobietaiprawo.pl.

Na co nie rozszerzycie?

Niestety, nie na wszystko można rozszerzyć wspólność majątkową. Mówi o tym art. 49 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. I tak przez umowę majątkową małżeńską nie można rozszerzyć wspólności m.in. na przedmioty majątkowe, które przypadną małżonkowi z tytułu dziedziczenia, zapisu lub darowizny, prawa majątkowe, które wynikają ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom, prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie, wierzytelności z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia czy niewymagalne (czyli przyszłe) wierzytelności o wynagrodzenie za pracę lub inną działalność zarobkową małżonków. Te kategorie przedmiotów majątkowych mają jedną istotną cechę wspólną – wszystkie z nich są ściśle związane jedynie z osobą, której przysługują.

Rozdzielność majątkowa

Małżonków dorabianie

Z majątku wspólnego mogą korzystać oboje małżonkowie – każde z nich może sprawować tzw. zwykły zarząd tym majątkiem, to znaczy decydować o wydatkach na utrzymanie rodziny, ale już na czynności przekraczające tzw. zwykły zarząd majątkiem potrzebna jest zgoda drugiego małżonka. Chodzi tutaj przykładowo o zaciągnięcie wysokiego kredytu. Majątek wspólny podlega podziałowi po rozwodzie. Można zatem powiedzieć, że małżonkowie mają trzy tzw. masy majątkowe – majątek wspólny (zwany dorobkowym) i majątki odrębne. Na majątek dorobkowy składają się: wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków czy pieniądze zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego.

Niektóre przedmioty nie wchodzą jednak w skład wspólnoty majątkowej. Są to rzeczy otrzymane w drodze spadku czy darowizny, a także przedmioty zakupione przed wstąpieniem w związek małżeński czy rzeczy służące zaspokajaniu potrzeb osobistych (np. ubrania). Każdy z małżonków może swobodnie dysponować swoim majątkiem odrębnym, bez konieczności uzyskiwania zgody współmałżonka na sprzedaż czy obciążenie danego przedmiotu.

Komentarze (38)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 28.05.2012 09:51
Osobiście uważam że po pierwsze skoro wychodzimy za mąż to nie powinniśmy chłodno kalkulować przyszłych zabezpieczeń finansowych bo po to się chajtamy by być ze sobą aż po grób tak? my z mężem mieliśmy osobne konta bo nam się tyłków nie chciało ruszyć do banku i wiecznie były zgrzyty bo moja wypłata bo twoja wypłata itp. w końcu się zmobilizowaliśmy, założyliśmy wspólne konto i inaczej wygląda zarządzanie wspólnymi wpływami (minus jest taki że trzeba uważać ile się wydaje na kosmetyki i szmatki:)) ale ogólnie polepszył się ten aspekt ! ja polecam, nie ma wyliczania co kto kupuje, tylko z jedngo konta robimy opłaty i żyjemy!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.05.2012 22:10
dalej nie wiem co z tym kontem
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.05.2012 15:35
Tylko rozdzielność. Zarówno ja jak i mój chłopak zamierzamy prowadzić w przyszłości własne biznesy i nie możemy pozwolić na to, by katastrofa finansowa jednego z nas pochłonęła też wszystko to co wypracowała sobie druga osoba.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 26.05.2012 20:24
Z przymruzeniem oka, kobieca `logika`: Co twoje to nasze, a co moje to moje. :D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.05.2012 18:23
Moi dziadkowie mają rozdzielne konta, babcia ma swoją emeryturę + zarabia w firmie moich rodziców, a dziadek ma rente którą sobie zbiera na konto i nawet nie wiem ile ma tam pieniędzy, ale ostatnio kupił sobie Mini Morissa za gotówkę :O Babci zawsze daje na zakupy, a reszte chowa na konto :D
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo