Love bombing. 8 sygnałów, że on kocha Cię aż za bardzo

Sprawdź, czy jesteś ofiarą bombardowania miłością.
Love bombing. 8 sygnałów, że on kocha Cię aż za bardzo
fot. Unsplash
10.08.2020

Teoretycznie nic w tym złego. Głębokie uczucie to podstawa każdego udanego związku, a miłości nigdy dość. Wszystko zależy jednak od intencji. Bywa i tak, że partner stara się wyłącznie dlatego, by osiągnąć swój niecny cel. W tym przypadku - zdominować drugą połowę i zmusić ją do działań, na które tak naprawdę nie ma ochoty.

Zobacz również: 18 sygnałów, że to nie miłość, a współuzależnienie

Love bombing to ulubiona strategia wszystkich narcyzów, którzy uwielbiają mieć kontrolę nad sytuacją. W tym celu posuwają się nawet do manipulacji - ostrzega „Your Tango”. Portal wymienia kilka trudnych do wychwycenia znaków ostrzegawczych. Zwłaszcza, kiedy jesteśmy ufni i bardzo spragnieni uczucia.

Sprawdź, czy też jesteś bombardowana miłością.

para

Bombardowanie miłością

#1 Nie masz chwili na zastanowienie

Wszystko dzieje się bardzo szybko. Ledwo się poznaliście, a on już nazywa cię miłością swojego życia, planuje zaręczyny, ślub, potomstwo. Wie już nawet, że przyjmiesz jego nazwisko, porzucisz karierę i zajmiesz się prowadzeniem domu. Nawet nie masz czasu na zastanowienie.

#2 Ma dalekosiężne plany

Już po pierwszym spotkaniu wie, jak będzie wyglądało wasze wspólne życie w najbliższych latach. Kupicie dom, wyślecie dzieci do najlepszej szkoły, wybrał nawet prezent na piątą rocznicę ślubu. Słodkie? Zastanów się, czy wiesz o nim cokolwiek, poza tym, że tak strasznie cię kocha.

#3 Na każdym kroku udowadnia swoją miłość

Nikt normalny nie będzie narzekał na kolejne drogie prezenty i czułe wyznania, ale warto przemyśleć jego intencje. Całkiem prawdopodobne, że chce cię w ten sposób osaczyć, a wręcz uzależnić od siebie. To strategia stopniowego zmiękczania, dzięki której zgodzisz się na wszystko.

#4 Na wszystko się zgadza

Cokolwiek powiesz - on twierdzi, że myśli dokładnie tak samo. Jeśli lubisz romantyczne komedie, wtedy twój partner także okaże się ich wielkim fanem. Wolisz góry od morza? Ukochany oczywiście też, chociaż nigdy tam nie był, a na dodatek ma nadciśnienie. To długo nie potrwa.

Zobacz również: 10 rzeczy, które powinniście zrobić po 3 miesiącach związku

para

#5 Bardzo szybko wyznał miłość

Każdy związek rządzi się swoimi prawami i czasami już po kilku tygodniach wiemy, na czym stoimy. Portal sugeruje jednak, by pośpiech zawsze traktować podejrzliwie. Być może faktycznie znalazł miłość swojego życia. A może mówi to, co chciałabyś usłyszeć.

#6 Domaga się ciągłego kontaktu

Nawet w świetnie zapowiadającej się relacji potrzebujemy chwili oddechu. Facet bombardujący miłością jednak tego nie uznaje. Ciągle wydzwania, pisze, przychodzi bez zapowiedzi. A kiedy nie odpowiesz na czas - poirytowany atakuje znowu. I tak do skutku.

#7 To wszystko wygląda nierealnie

Czasami warto zaufać własnym przeczuciom, a w tej sytuacji szczególnie. Zastanów się, czy jego postawa nie wywołuje w tobie żadnych podejrzeń. Jeśli choć raz przeszło ci przez głowę, że być może to tylko gra - miej się na baczności, zachowaj dystans i obserwuj.

#8 Nagle czar pryska

Kiedy partner osiągnie już swój cel i będzie miał nad tobą pełną kontrolę - dopiero wtedy pokazuje swoją prawdziwą twarz. Koniec z liścikami miłosnymi i ciągłym przytakiwaniem. Już nie jest taki wyrozumiały i wspaniałomyślny, bo nie musi. Zdobył cię, a wręcz osaczył.

Zobacz również: Faceci nie zauważają kobiet, które mają tyle lat. To najgorszy moment na bycie singielką

Polecane wideo

Miłosny horoskop na sierpień
Miłosny horoskop na sierpień - zdjęcie 1
Komentarze (3)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 10.08.2020 10:37
Mialam takiego chlopaka jak bylam nastolatka brrr. Osaczenie z kazdej strony :/ raz wyjechalam z mama na tydzien to w tym tygodniu za same odebrane polaczenia wyszlo mi 600 zl (wtedy te 15 lat temu to byl meeeeega rachunek plus dzwonil za granice). Gdy przez 10 minut nie mialam zasiegu dzwonil do mojej mamy az sie wkurzala i caly wyjazd sie klocilysmy (ja mu mowilam ze ma tyle nie dzwonic nie pisac ale nie docieralo). Ciagle musialam mu pisac jak bardzo go kocham i co robie. Koszmar. A po powrocie gdy wrocilam z torbami do domu czekal na mnie usmiechniety pod klatka zeby mnie osaczyc jeszcze zanim zdaze sie rozpakowac. A potem w klotni i tak zarzucil mi ze prawie sie nie kontaktowalismy
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie