Przeliteruj słowo „kokos”... biodrami. Ten trik robi furorę wśród kochanków

To obecnie najgorętsza pozycja w każdej sypialni.
Przeliteruj słowo „kokos”... biodrami. Ten trik robi furorę wśród kochanków
Fot. iStock
24.07.2019

Jak na nowo wzniecić ogień w sypialni, jeśli wkradła się do niej rutyna i przewidywalność? To pytanie zadaje sobie wielu partnerów, którzy martwią się, że ich życie erotyczne traci na jakości. Na szczęście wtedy z pomocą przychodzą m.in. internauci, którzy dzielą się między sobą trikami na satysfakcjonujące pożycie. Trzeba przyznać, że czasami ich kreatywność bardzo zaskakuje! 

Zobacz również: Kochankowie zwariowali na punkcie pozycji „haka”. Zapewnia naprawdę NIEZIEMSKIE doznania

Jedną ze zdecydowanie najbardziej oryginalnych wskazówek odnośnie życia intymnego jest najnowsze internetowe wyzwanie #coconutchallenge. Co wspólnego mają ze sobą kokos i seks? Chodzi o sztuczkę, na punkcie której zwariował cały Internet. #coconutchallenge polega na wykonaniu pewnych konkretnych ruchów przez partnerkę znajdującą się na swoim kochanku. Podczas penetracji kobieta ma poruszać biodrami w taki sposób, aby przeliterować słowo “coconut”, czyli “kokos”. Brzmi bardzo ambitnie (a także nieco niebezpiecznie), ale kochankowie przysięgają, że ten trik zapewnia mężczyznom wprost nieziemską rozkosz. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Tim Murphy (@tmurf1911) on

Skąd pomysł na taką łóżkową choreografię? Wszystko zaczęło się od pytania zadanego przez jedną z kenijskich internautek na grupie na Facebooku. Kobieta poprosiła o rady jak zachować się, kiedy to ona będzie zajmować pozycję na górze podczas zbliżenia. Jedna z komentujących wątek odpisała na to: “Przeliteruj słowo “kokos” swoimi biodrami. Podziękujesz mi później”. 

Oryginalny trik od razu stał się viralem w Internecie, a kochankowie pospieszyli do sypialni aby przekonać się, czy takie literowanie za pomocą bioder w ogóle jest możliwe i jakie doznania zapewnia. Wygląda na to, że póki co zdania są podzielone. Część internautów stwierdziła, że przeliterowanie słowa “kokos” podczas zbliżenia jest praktycznie niemożliwe i co najmniej... dziwne. Trudno też zaprzeczyć, że zbyt zapalczywe próby “napisania” tego słowa biodrami mogą spowodować groźny i niezwykle bolesny uraz złamania prącia! Pojawiło się też wiele głosów sugerujących, że to panowie powinni przeliterować magiczne słowo... podczas pieszczot oralnych dawanych partnerce. 

Fot. Unsplash.com

Wypróbowałybyście tę sztuczkę? 

Zobacz również: Zapomnij o 69. Teraz w sypialni króluje jeszcze odważniejsza pozycja 68

Polecane wideo

Influencerki zdemaskowane. Ujawniono, jak źle wyglądają naprawdę
Influencerki zdemaskowane. Ujawniono, jak źle wyglądają naprawdę - zdjęcie 1

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 24.07.2019 12:28
Ja tam lubię kręcić du** , ku*** , spier***** bo na co dzień nie używam tych słów 😂
odpowiedz

Polecane dla Ciebie