„Mój facet z dnia na dzień mnie rzucił. Wszystko z powodu wizyty u wróżki”

Jego wiara w magię okazała się silniejsza niż uczucie.
„Mój facet z dnia na dzień mnie rzucił. Wszystko z powodu wizyty u wróżki”
Fot. iStock
12.07.2019

Ludzi można podzielić na dwie grupy. Do pierwszej z nich zaliczają się osoby, które twardo stąpają po ziemi, są racjonalistami wręcz do bólu i nie wierzą w żadne zabobony, systemy wierzeń czy “siłę wyższą”. Druga grupa postrzega świat zupełnie inaczej. Wierzy w różne nadprzyrodzone zjawiska, tajemnicze siły, horoskopy, znaki zodiaku i magię. W przypadku niektórych osób ta wiara jest silna do tego stopnia, że podporządkowują jej wręcz całe swoje życie. 

Zobacz również: 9 najgorszych męskich wymówek na zakończenie związku

Boleśnie przekonała się o tym pewna internautka, która swoje doświadczenie opisała na forum internetowym Reddit.com. Dziewczyna zaczęła się spotykać z facetem swoich marzeń, ale niestety ich związek bardzo szybko rozpadł się właśnie z powodu wiary chłopaka we wszystko co, co niewytłumaczalne i nadprzyrodzone. 

Fot. iStock

Poznałam Steve’a przez Internet. Rozmawialiśmy ze sobą całymi godzinami, codziennie, przez ponad 2 miesiące. W ostatni weekend w końcu umówiliśmy się na prawdziwe spotkanie. Wsiadłam w pociąg i pojechałam do niego (mieszka w innym mieście). Gdy tylko go zobaczyłam, poczułam motylki w brzuchu - wiedziałam, że łączy nas coś wyjątkowego. Spędziliśmy razem cały dzień, a potem poszliśmy do jego mieszkania. Rozmawialiśmy, przytulaliśmy się, a potem uprawialiśmy seks.  

Następnego dnia Steve zorientował się, że nie może znaleźć swojego nazaru (niebieskiego amuletu zwanego także okiem proroka, który ma chronić przed tzw. złym okiem, czyli spojrzeniami powodującymi cierpienie i nieszczęście, przyp. red.). Dostał go od swojego ojca, który powiedział, że jeśli Steve kiedykolwiek go uszkodzi albo zgubi, stanie się coś bardzo złego. Steve zaczął panikować, zaczął go szukać i przewrócił całe mieszkanie do góry nogami. Stwierdził też, że jego zniknięcie musi mieć coś wspólnego albo z moją obecnością, albo z jego chorym ojcem. Byłam w szoku słysząc te oskarżenia pod swoim adresem i powiedziałam mu, że powinniśmy sprawdzić, czy z jego ojcem wszystko jest w porządku. Pojechaliśmy tam i okazało się, że wszystko jest okej. Spędziliśmy we trójkę i wydawało się, że Steve zapomniał o całej sprawie.  

Pod wieczór wróciliśmy do jego mieszkania i było tak, jak poprzedniego dnia – długie rozmowy i romantyczne chwile w łóżku, a po wszystkim zasnęliśmy wtuleni w siebie. Jednak naszego ostatniego dnia razem Steve w ogóle mnie nie dotykał ani nie całował - wszystko dlatego, że wciąż nie znalazł swojego amuletu. Wróciłam do domu załamana. Powiedziałam mu, że przesadza i że jego “amulet” to tylko kawałek niebieskiego szkła, ale on odpowiedział, że to są jego wierzenia i że powinnam je szanować. Po paru godzinach Steve zadzwonił do mnie i powiedział, że znalazł oko proroka między poduszkami w kanapie. Wydawało się, że wszystko między nami wróciło do normy. Powiedział, że chce być moim chłopakiem i że bardzo mu na mnie zależy. 

Ale następnego dnia Steve wybrał się do wróżki. Kobieta “zobaczyła” jego przyszłość, która kręci się wokół pracy. Powiedziała mu też, że gdy skończy 30 lat zejdzie się z dawną koleżanką ze szkoły. W związku z tym Steve zerwał ze mną, mimo że twierdził, że wciąż mnie kocha. Uznał jednak, że wróżka nie może się mylić, a sytuacja z amuletem dała mu dużo do myślenia. Nie wiem, co robić. Mam złamane serce. Nie sądziłam, że Steve do tego stopnia wierzy w magię i sferę duchową. Jak mogę go odzyskać? 

Fot. iStock

Internauci pocieszali autorkę wpisu i przekonywali ją, że dobrze się stało. Ich zdaniem facet okazał się zbyt zafiksowany na punkcie magii i wróżb, i że z czasem sytuacja tylko by się pogorszyła. Inni sugerowali też, że być może całe zachowanie Steve’a było wyreżyserowane w taki sposób, aby facet zaciągnął autorkę wątku do łóżka. 

Ciesz się, że tak się stało. Uniknęłaś kuli. 

On prawdopodobnie wymyślił to wszystko tylko po to, żeby się z tobą przespać. To składa się zbyt idealnie, że on nagle zapomniał o oskarżeniach, potem się z tobą przespał, a dopiero potem sobie o nich przypomniał. 

Załóżmy, że udało ci się go odzyskać. On znowu zrobiłby taką samą akcję. To facet, który wierzy w złe omeny i wróżki. To znak, że nie ma kontroli nad swoim własnym życiem i gdyby musiał wybierać między swoimi wierzeniami a tobą, wybrałby swoje wierzenia, o czym już się przekonałaś.  

A wy zakończylibyście związek tylko dlatego, że tak doradziła wam wróżka? 

Zobacz również: Odkryła coś przerażającego o swoim chłopaku. Zastanawia się, czy z nim zerwać

Celebrytki chwalą się figurą „zęba mądrości”. To najbardziej pożądany typ sylwetki
Celebrytki chwalą się figurą „zęba mądrości”. To najbardziej pożądany typ sylwetki - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (10)

Ocena: 3.8 / 5
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 16:42
Eee ale zauwazcie jedno.. pisali sobie 2 miesiace. Spotkali sie na 3 dni, gdzie juz pierwszego dala mu d.. i on twierdzil w te 3 dni realnego widzenia sie se ja kocha.. przeciez to brzmi jak gimnazjalistka i jej pierwsze milostki
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 16:29
Ja mam taki problem , że wróżka u której byłam za małolata przepowiedziała mi wszystko co już miało miejsce . Nie spełniła się jeszcze tylko jedna rzecz , mianowicie rozstanę się w zgodzie z mężem którego kocham nad życie z wzajemnością . Przy byle kłótni myślę - to już czas...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 12:46
Tak to jest jak się wskakuje do łóżka na 1 randce. Jeszcze jakby się długo znali i przyjaźnili to ok. Ale przez Internet? Faceci nie lubią takich łatwych lasek
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 10:35
To ten sam typ, co żarliwy katolik. Najpierw wiara lub gusła, potem dopiero partner. Z daleka od takich
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 09:41
brzmi jak wymówka, pewnie dostał to, co chciał i musiał się ewakuować
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie