5 powodów, dlaczego przynajmniej raz w życiu warto spotykać się z obcokrajowcem

Ich egzotyczny wygląd to nie wszystko!
5 powodów, dlaczego przynajmniej raz w życiu warto spotykać się z obcokrajowcem
Fot. Pinterest.com (https://pl.pinterest.com/pin/482237072598186207/)
10.04.2019

Polki kochają obcokrajowców. Chyba nie ma kobiety, która chociaż raz nie fantazjowałaby o namiętnym romansie z kochankiem zza granicy, najlepiej z jakiegoś egzotycznego i słonecznego kraju. Wiele naszych rodaczek udaje się też na emigrację m.in. do Wielkiej Brytanii, co owocuje dużą liczbą mieszanych małżeństw. Polki cenią sobie obcokrajowców, bo potrafią adorować kobiety i sprawiać, że czują się jak prawdziwe księżniczki. 

Zobacz również: Polki marzą o ślubie z obcokrajowcem: 3 narodowości, do których mamy ogromną słabość

Co jeszcze, poza egzotyczną urodą oraz szarmanckim traktowaniem kobiet sprawia, że warto przynajmniej porandkować z mężczyzną z innego kraju? Okazuje się, że taki związek ma naprawdę wiele korzyści. Poniżej prezentujemy 5 najistotniejszych. A jakie jest wasze zdanie na temat umawiania się z obcokrajowcami? Czy któraś z was ma za sobą taki związek? 

#1: Możesz podszlifować język obcy 

Albo nauczyć się zupełnie nowego języka od podstaw i w dodatku za darmo. To o wiele przyjemniejsze niż spędzanie godzin na kursie językowym i wkuwanie nudnych formułek i reguł gramatycznych. Nie wspominając już o oszczędności! A jeśli masz to szczęście, że spotykasz się z nativem, będziesz mogła nauczyć się danego języka w najbardziej naturalnym wydaniu. To najszybsza droga, żeby zacząć mówić jak rodowita (tu wpisz narodowość swojego chłopaka). 

Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/dirtybootsandmessyhair/)

#2: Ten uroczy akcent 

To potwierdzone naukowo – osoby mówiące z delikatnym obcym akcentem są wyjątkowo pociągające. Kto wie, dlaczego tak się dzieje? Być może na dźwięk oryginalnego akcentu podświadomie wyobrażamy sobie egzotyczne miejsca pod palmami, albo może ekscytuje nas to, co różne od tego, co tak dobrze znamy na co dzień? Bez względu na to, jaka jest odpowiedź, fakty są niezaprzeczalne. Spotykając się z cudzoziemcem możesz słuchać uroczego akcentu do woli! 

#3: Odrobina egzotyki 

Wszystko, co nowe, inne, odmienne od tego, co dobrze znamy, jest dla nas intrygujące i ekscytujące. Podobnie jest z ludźmi. Cudzoziemiec o śniadej karnacji albo mężczyzna mówiący w innym języku jest z jednej strony tajemniczy, a z drugiej bardzo pociągający. Chcemy poznać go bliżej i odkryć jego tajemnicę. Już samo to wystarczy, żeby na dłużej przykuł naszą uwagę. 

#4: Poznajesz nową kulturę i zwyczaje 

Randkowanie z obcokrajowcem to nie tylko świetna okazja do nauczenia się nowego języka, ale także wszystkiego, co się z nim wiąże. A tą rzeczą bezsprzecznie jest kultura i mentalność. Partner z dalekiego kraju jak nikt inny wyjaśni ci, jak wygląda tamtejsze życie, jakie zasady rządzą stosunkami międzyludzkimi oraz opowie ciekawostki, których nie dowiesz się z książek historycznych ani z przewodników. To wspaniała okazja, żeby poszerzyć horyzonty. 

Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/dirtybootsandmessyhair/)

#5: Masz więcej okazji do świętowania 

Każdy kraj i każda religia ma swoje własne święta i wyjątkowe sposoby na ich celebrowanie - przeważnie bardzo różne od tego, co doskonale znamy i do czego jesteśmy przyzwyczajeni do tego stopnia, że nie robi to już na nas większego znaczenia. Poznawanie nowej kultury i związanych z nią świąt i uroczystości oczami partnera z zagranicy to niesamowicie ciekawe doświadczenie. Poza tym każda okazja jest dobra do tego, żeby wspólnie świętować! 

Zobacz również: „Mój facet pochodzi z Ukrainy. Już nigdy nie zwiążę się z Polakiem!

Znaki zodiaku, które nie radzą sobie z zazdrością o partnera
Znaki zodiaku, które nie radzą sobie z zazdrością o partnera - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (31)

Ocena: 4.87 / 5
gość (Ocena: 5) 10.04.2019 20:18
Do wszytskich tych ktorzy krytykuja zwiazki polek z obvokrajowcami - zajmiejcie sie swoim zyciem . Moj maz jest amerykaninem o traktuje mnie jak ksiezniczke - polski facet tego nie umie . Mimo 7 letniego stazu zwiazku w tym 6 lat mieszkania razem , 3 lata malzenstwa nadal kupuje mi kwiaty i zaskakuje randkami . Niech mi ktos znajdzie polaka ktory to robi . I od razu uprzedze nie wyszlam za maz dla papierow bo je mialam ani innych korzysci .
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 10.04.2019 17:59
Na palcach jednej ręki mogę policzyć Polaków którzy 1. zajmują się domem NIEPROSZENI, 2. dbają o romans w związku, wyjścia, niespodzianki, gesty, 3. dbają o wygląd, uprawiają regularnie sport i potrafią dobrze się ubrać, 4. są energiczni, mają hobby, nie spędzają czasu tylko przy piwie albo telewizorze. Także nic dziwnego, że panie szukają gdzie indziej a potem takie przegrywy płaczą na damskich portalach
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 10.04.2019 17:57
Ja już spotykałam się chwilowo z obcokrajowcem i NIGDY WIĘCEJ. Takiego p*erdolonego oszusta i zdradzieckiej k*rwy nie spotkałam wśród rodaków. Dodam że był angolem, i miał laskę na boku a ze mną świrował. Drogie panie mieszkające w UK , uważajcie na siebie i nigdy nie spotykajcie się z tymi lumpami, oni lubią przyprawiać rogi swoim partnerkom. To samo latynosi typu Hiszpanie, Portugale. Co z tego że są czarujący i bardziej zadbani od Polaków, jak zdradzają na prawo i lewo i mają multum panienek wokół siebie.
zobacz odpowiedzi (1)
polkatokurwa (Ocena: 5) 10.04.2019 15:38
polki to kurwy, właściwie to są nawet gorsze od kurew, bo są prostytutkami, które "pracuję" za darmo, obcokrajowcy gardzą polkami, bo polki to najniższy szczebel w hierarchii.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 10.04.2019 13:54
Jestem z Holendrem, wcześniej byłam ze Szwedzem (uprzedzam złośliwe komentarze: to rdzenni mieszkańcy tych krajów, żadni przyjezdni). Nie jest to wspomniana egoztyka, ale widzę kilka plusów, przede wszystkim ten dotyczący obowiązków domowych. Dla tych chłopaków sprzątanie, gotowanie, pranie itd. to najnormalniejsza rzecz na świecie. Nie robią łaski, że we własnym domu "pomogą". W Polsce to też zaczyna się zmieniać, ale jeszcze nie następuje to naturalnie. Ponadto widzę prawdziwy szacunek do kobiet, a nie fałszywe gesty typu otwieranie drzwi przed kobietą i szowinistyczne poglądy w stylu "baby do garów". Jest równouprawnienie. Owszem dużo mówi się, że mężczyźni pochodzący ze społeczeństw silnie sfeminizowanych "nie mają gestu" (wtf? XD), ale to zależy od człowieka. Wiadomo rachunki płacimy razem, ale prezenty też sobie robimy i nie wyliczamy każdego euro.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie