Kobieta ma bardzo nietypowy sposób na komunikację z mężem. Cały Internet ją wyśmiał

Internauci serdecznie współczują jej partnerowi.
Kobieta ma bardzo nietypowy sposób na komunikację z mężem. Cały Internet ją wyśmiał
Fot. Unsplash
04.04.2019

Niektórzy ludzie są urodzonymi milczkami, podczas gdy inni to prawdziwe gaduły. Ci pierwszy nie są w stanie znieść nieustannej paplaniny i oszczędnie dobierają słowa, podczas gdy ci drudzy nie są w stanie zrozumieć, jak można milczeć przez większość czasu i wciąż poruszają nowe tematy. Nie oznacza to jednak, że osoby z tych różnych grup nie potrafią się ze sobą dogadać - najważniejsze to znaleźć złoty środek. 

Zobacz również: 7 słów, które powinnaś powiedzieć facetowi, jeśli zależy Ci na Waszym związku

Kwestia komunikacji jest istotna także w związku. Większość ludzi jest zgodna – czasami potrzebują czasu tylko i wyłącznie dla siebie i pragną, żeby ich partner to uszanował. Jednak propozycja pewna kobieta poszła chyba trochę za daleko. Chce zakazać mężowi, żeby odzywał się do niej przez większość czasu, jaki spędzają pod wspólnym dachem. O swoim pomyśle napisała na forum internetowym Mumsnet. 

Czy to coś złego, że nie chcę rozmawiać z moim mężem, kiedy wracam z pracy do domu? W mojej pracy mówię przez cały czas i kiedy wracam do domu ostatnie, na co mam ochotę to więcej rozmów. Czy mogę poprosić męża, żeby nie odzywał się do mnie wieczorami w tygodniu? Możemy opowiedzieć sobie wszystko w weekend. 

Fot. Unsplash.com

Trudno się dziwić, że internautki na forum Mumsnet były w szoku. Nie dowierzały, że kobieta naprawdę zamierza wyjść z taką propozycją wobec swojego męża. 

Zachowujesz się irracjonalnie. Jak możesz oczekiwać od niego, że będzie żył w ciszy? 

Życie w ciszy musi wprowadzać okropną atmosferę. 

Wymaganie od niego, żeby w ogóle się do ciebie nie odzywał to przesada. Ja poczułabym się bardzo urażona, mój partner podobnie. 

Z takim podejściem nie powinnaś decydować się na dzieci. Współczuję twojemu mężowi. Pewnie czuje się, jakby żył z zakonnicą. 

Znalazły się jednak internautki, które rozumieją punkt widzenia autorki postu – przynajmniej do pewnego stopnia. 

Rozumiem potrzebę czasu tylko dla siebie, żeby się zrelaksować. Ale milczenie każdego wieczoru przez pięć dni w tygodniu jest już ekstremalne. 

Nie sądzę, żebyś zachowała się irracjonalnie. Ja też potrzebuję ciszy i czasu dla siebie po pracy i nie znoszę, gdy ktoś próbuje ze mną rozmawiać. 

A wy po czyjej stronie stajecie w tej dyskusji? Wyobrażacie sobie nie rozmawiać z ukochanym przez większość tygodnia? 

Zobacz również: 15 zdań, które facet musi PRZYNAJMNIEJ RAZ od Ciebie usłyszeć

W Internecie wyglądają jak boginie. Do momentu, kiedy zmyją makijaż
W Internecie wyglądają jak boginie. Do momentu, kiedy zmyją makijaż - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 21:24
To proponuje jej zmienić pracę, skoro ją tak wykańcza psychicznie, bo jak będą dzieci to będzie miała jeszcze gorzej. Skoro rozmowa z ukochanym ją męczy, to współczuje jej przyszłym dzieciom, których matka będzie oziębła i wredna w stosunku do nich.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 1) 04.04.2019 14:59
Czy ktoś kogoś zmusza do rozmowy? Czy ktokolwiek ma w domu grafik dnia i w rubryce "wieczór" ma hasło "rozmowa"? W ogóle trzeba to ustalać oficjalnie (i to w internecie)? Tak? Nie wiedziałam. Artykuł trochę bez sensu...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 14:28
Skoro nie chce rozmawiać wieczorami to po wychodziła za mąż?!
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie