15 najgorszych tekstów, jakie może Ci powiedzieć Twój facet

Milczenie jest złotem. Gdyby wszyscy o tym pamiętali… Są rzeczy, których nigdy nie powinnaś usłyszeć od swojego partnera.
15 najgorszych tekstów, jakie może Ci powiedzieć Twój facet
Fot. iStock
19.03.2019

Kiedy jesteś zakochana, myślisz, że ukochanemu możesz wybaczyć wszystko. Nawet pozornie niewinne tekściki z rodzaju niewybrednych żartów. Tylko czy to na pewno są żarty?

„Gdybyś mnie kochała, zrobiłabyś to”

Co odnosi się szczególnie do spełnienia jego erotycznej fantazji, z pójściem do łóżka włącznie. Nigdy, w żadnych okolicznościach, nie pozwól, aby ktokolwiek wywierał na tobie seksualną presję. I nigdy nie ulegaj takiemu szantażowi (nazwijmy rzeczy po imieniu). Pamiętaj poza tym, że do gwałtu może dojść również w stałym związku.

Zobacz także: Panowie, róbcie notatki: 6 rzeczy, których kobieta szuka w mężczyźnie

„Głupi pomysł”

Pamiętaj: nikt, w żadnych okolicznościach, nie powinien obrażać twojej inteligencji. Taki pozornie niewinny tekścik może solennie podkopać twoją pewność siebie, zaniżyć samoocenę, a nawet sprawić, że zamkniesz się w sobie.

„Ale laska”

I wszelkie odmiany tego tekstu wyrażające zachwyt nad innymi kobietami (dotyczy to również euforii pod adresem twojej atrakcyjnej koleżanki). Jeśli facet nic sobie nie robi z tego, że może cię tym zranić, trzymaj się od niego z daleka.

„Nie lubię twoich rodziców”
Ma do tego pełne prawo. Ale jeśli mówi ci to prosto w oczy, szanse, że ułoży sobie z nimi chociażby poprawne relacje są niemal zerowe – w tym prostym tekście ukryte jest jego nie najlepsze nastawienie do twojej mamy i twojego taty. Generalnie do twoich krewnych.

„Przypominasz mi moją byłą”

To dobrze czy źle? Wiesz, w ogóle nie powinnaś się nad tym zastanawiać, bo on nie powinien mówić czegoś takiego. Oczywiście, że oboje macie za sobą jakąś przeszłość, ale takie porównanie jest zupełnie nie na miejscu.

„Jak zwykle przesadzasz”

Albo: „Przecież nic takiego się nie stało”. Chodzi o sytuację, w której on deprecjonuje twoje uczucia i próbuje odkręcić kota ogonem, gdy dajesz mu do zrozumienia, że właśnie się na nim zawiodłaś. Jeśli on nie rozumie, co jest dla ciebie ważne, to nie jest dobry znak.

„Damy radę bez pieniędzy”

Załóżmy, że on właśnie stracił pracę. Albo zaspał na rozmowę kwalifikacyjną. Pokłócił się z szefem i stwierdził, że nie będzie go przepraszał. W każdym razie kwestia pieniędzy nie jest dla niego pierwszorzędnym problemem. Sęk w tym, że jego etyka pracy (czy raczej jej brak) oraz tak swobodne podejście do kwestii finansowych nie rokuje dobrze.

Zobacz także: Mężczyźni-widma. „Zachowywał się jakby mu zależało, a potem zniknął”

„Taka praca to nie praca”

Kolejny tekst z grupy tych, które lekceważą podejście do pracy i zarabiania pieniędzy. Nieważne, czym się zajmujesz, czy twoje obowiązki są lekkie, czy wręcz przeciwnie, czy pracujesz po dwie godziny dziennie, czy po dwanaście. Nikt nigdy – a już na pewno nie ktoś, z kim jesteś tak blisko – nie powinien podawać w wątpliwość twoich wysiłków i zaangażowania w to, co robisz.

„Wydaje mi się, czy trochę ostatnio przytyłaś?”

W swoim mniemaniu on jest bardzo subtelny – właśnie, jak sądzi, w sposób najdelikatniejszy z możliwych zasugerował ci, że przybrałaś na wadze. Problem jest jednak głębszy: coś mu się w twoim wyglądzie przestało podobać i postanowił dać ci do zrozumienia, że powinnaś się za siebie wziąć.

„Skończyłaś już?”

Gdy on rzuca ci tym zdaniem prosto w twarz dokładnie w chwili, kiedy mówisz mu coś bardzo ważnego, nie można mieć najmniejszych wątpliwości, że gość nie tylko jest niepoważny – to zwyczajny gbur.

„Ślub to przeżytek”
O ile jesteś w grupie kobiet, które nigdy nie chcą wyjść za mąż, wszystko gra. Ale jeżeli kiedyś – jasne, że jeszcze nie teraz, ale za jakiś czas – chcesz mieć tradycyjną rodzinę, taki tekst to sygnał ostrzegawczy. Być może on zmieni zdanie. A co, jeśli nie?

„Antykoncepcja to twoja sprawa”

Nie. To jest zawsze sprawa obojga partnerów. W intymnej relacji kobieta i mężczyzna ponoszą równorzędną odpowiedzialność zarówno za zabezpieczenie przed ciążą, jak i przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.

„Twoje długi to twój problem”

Jeśli masz trudną sytuację finansową, twój partner powinien cię wspierać i pomóc ci znaleźć rozwiązanie. Stawianie sprawy w ten sposób pokazuje, że nie możesz na niego liczyć – nie tylko w tej, ale prawdopodobnie również w każdej innej kwestii.

„Powinnaś ubierać się tak jak ona”

Czyli jak twoja przyjaciółka albo siostra, wasza wspólna koleżanka, seksowna celebrytka albo dziewczyna przypadkowo spotkana na ulicy. W tym tekście jest ukryty podtekst, że inne kobiety podobają mu się bardziej.

„Jesteś taka naiwna”

W sposobie, w jakim on się do ciebie zwraca, widać jego stosunek do ciebie oraz do innych kobiet. Facet, który mówi coś takiego, zazwyczaj czuje się lepszy od każdej kobiety na świecie. Spodziewaj się, że zawsze będzie traktował cię z góry, a twoich spraw nie zamierza traktować zbyt poważnie.

Faceci spod tych znaków zodiaku to najgorsi mężowie. Nie nadają się do małżeństwa
Faceci spod tych znaków zodiaku to najgorsi mężowie. Nie nadają się do małżeństwa - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (10)

Ocena: 3.7 / 5
gość (Ocena: 1) 07.04.2019 23:55
Kolejny artykuł napisany dla "celebrytek internetowych", które mają czuć że są pępkiem świata.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2019 13:40
winszuje pomyslow na teksty - w nastepnym atr. moze autorka oswieci wszystkich co ma powiedziec facet jak waga jego cudenka po kilkunastu miesiacach mieszkania skoczyla o 15 kg - bo wg autorki stwierdzenie „Wydaje mi się, czy trochę ostatnio przytyłaś?” to szczyt chamstwa i dobrowadzi jego rosnace w oczach cudenko do codziennych wizyt u psychoterapeuty - btw ten autorki kiepsko sobie radzi
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2019 10:08
Niektóre teksty się mówi na co dzień i to nic złego.. Ale co do anty to fakt, to jest zasługa dwóch osób, my z facetem podjęliśmy decyzję, że będę stosować tabletki vines, bo nie chcemy być rodzicami i jest ok. To musi być obopólna decyzja.
odpowiedz
Lil M. (Ocena: 3) 19.03.2019 05:57
""Głupi pomysł" [...] Taki pozornie niewinny tekścik może solennie podkopać twoją pewność siebie, zaniżyć samoocenę, a nawet sprawić, że zamkniesz się w sobie." O. Mój. Boze. SERIO? Krytyka pomysłu ma od razu sprawić, że ktoś zamknie się w sobie? Jeśli będziemy tak kobietom wmawiać to tak będzie. Jednak nawet geniusze miewają głupie pomysły i co? Nagle przestają być geniuszami, bo ktoś ich głupi pomysł nazwał po imieniu? Nie mówiąc o tym, że jeśli facet zwraca uwagę dziewczynie, która ma już kilka kilo za dużo, że przytyła i to w delikatny sposób to raczej dobrze, nie? Rozumiem, że powiedzenie facetowi, że powinien się ogolić to jeden z najgorszych tekstów jakie może usłyszeć? A drugi najgorszy to "wybacz, ale powinieneś bardziej dbać o skórę głowy, bo będziesz łysy"? Tak wynika z tego artykuliku. Sorry, memory ale mamy prawo zwracać uwagę na wygląd naszej drugiej połówki, gdy jest to w zdrowym zakresie. Jeśli mój facet/dziewczyna zaczął/zaczęła mieć nadwagę to bym mu/jej powiedziała prosto w twarz, że powinien/powinna trochę się za siebie wziąć. Nie tylko z troski o wygląd ale i o zdrowie. Może bym nie rzuciła mojej drugiej połówki tylko dlatego, że się roztyła czy wyłysiała, bo zakochałam się przede wszystkim w charakterze, ale moje zainteresowanie seksualne na pewno by zmalało i chyba bym musiała sobie fapać po kątach lub zamrozić libido (które potem ciężko odmrozic). By nie było też o zdrowie chodzi. Nadwaga i łysienie w młodym wieku nie są oznakami zdrowia. A jeśli ktoś chciałby się uczepić, że tylko tak się tłumaczę - mój szczupły facet o bujnej fryzurze zbiera solidny opierdziel gdy wcina za dużo słodyczy. Gdy nawpycha się chrupek przed obiadem i połowa jego porcji ląduje w koszu (bo "zjem resztę później" oznacza "poczekam az jedzenie samo wyjdzie z lodówki") to ma w domu istny armagedon.
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie