Para młoda zakochała się w świadkowej na swoim ślubie. Teraz żyją w szczęśliwym trójkącie

"Cudownie jest widzieć oboje moich partnerów razem" - przekonuje panna młoda.
Para młoda zakochała się w świadkowej na swoim ślubie. Teraz żyją w szczęśliwym trójkącie
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/karalyncat/)
08.03.2019

Świadkowie odgrywają bardzo ważną rolę podczas ślubu i wesela, dlatego zarówno pan jak i panna młoda wybierają na świadków osoby ze swoich najbliższych kręgów rodziny czy przyjaciół. Bywa, że któreś z przyszłych małżonków wybiera na swojego świadka osobę, która nie cieszy się wielką sympatią drugiej połówki - wtedy trzeba po prostu zaakceptować i uszanować ten wybór. Ale zdarza się też, że świadkiem lub świadkową zostaje osoba uwielbiana zarówno przez pana młodego jak i pannę młodą, i to chyba najlepsze rozwiązanie.

Zobacz również: Zobaczyła swój tort weselny i zamarła. Nie zapłaciła, bo tort wygląda „obrzydliwie”

Jednak w przypadku tej pary młodej “sympatia” wobec świadkowej na ich ślubie to za mało powiedziane. Zarówno Karalyn, czyli panna młoda, jak i jej mąż, Justin, zakochali się w Lanie, która pełniła funkcję świadkowej. Cała trójka kochanków w dniu ślubu Justina i Karalyn wspólnie poszła do ołtarza. Już jako nastolatka Karalyn odkryła, że podobają jej się zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Jednak w związku z konserwatywnym i religijnych wychowaniem trzymała swoją orientację seksualną w tajemnicy. Prawdę zdradziła dopiero swojemu przyszłemu mężowi, Justinowi. “Powiedziałam mu o wszystkim, a on nonszalancko stwierdził: "No cóż, teraz możesz spotykać się z dziewczynami na boku". Byłam w szoku – nie sądziłam, że takie rozwiązanie jest w ogóle możliwe” - mówiła panna młoda w rozmowie z mediami.

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Karalyn Henry (@karalyncat) on

Karalyn i Justin zaręczyli się, a w miesiącach prowadzących do ich ślubu 22-latka nawiązała bliską relację z Laną, dziewczyną, którą poznała przez Internet. Karalyn i Lana zaprzyjaźniły się do tego stopnia, że przyszła panna młoda poprosiła ją, żeby została świadkową na jej ślubie. Zgodnie z umową zawartą z przyszłym mężem plan dotyczący relacji Karalyn i Lany zakładał, że będą mogły spotykać się ze sobą i kontynuować swój związek. Jednak wszystko zmieniło się, kiedy w końcu Justin osobiście poznał Lanę.

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Karalyn Henry (@karalyncat) on

Przyszły pan młody również zakochał się w dziewczynie. “Kiedy Lana przyleciała na nasze wesele, oboje z Justinem zakochali się w sobie i także zaczęli się umawiać. W związku z tym stworzyliśmy związek poliamoryczny” - wyjaśniała Karalyn w rozmowie z mediami. Mimo że Justin i Karalyn pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, a Lana z Irlandii Północnej, wciąż kontynuują swój związek na odległość. “Kiedy Lana była tu z nami, to wcale nie było trudne. Co noc inne z nas spało w środku we wspólnym łóżku - to najlepsze miejsce z punktu widzenia poliamorycznej relacji. Kiedy Lana znów do nas przyjedzie, planujemy chodzić na randki – razem i osobno. Cudownie jest widzieć oboje moich partnerów razem, gdy trzymają się za ręce albo przytulają. Jestem szczęśliwa, gdy widzę, jak wiele radości im to sprawia!”.

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Karalyn Henry (@karalyncat) on

Myślicie, że ich związek przetrwa?

Zobacz również: Podobno żaden facet jej się nie oprze. Jako 21-latka miała już 100 partnerów na koncie

Imiona żeńskie, które odstraszają mężczyzn
Imiona żeńskie, które odstraszają mężczyzn - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 4.75 / 5
gość (Ocena: 5) 08.03.2019 16:01
No jesli sa szczesliwi ok ale ja bym nie dala tak rady. Uwazam ze nie po to bierze sie slub zeby takie ekscesy robic
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.03.2019 15:50
porąbańce...
odpowiedz
gość (Ocena: 4) 08.03.2019 11:32
Dobry temat
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.03.2019 11:15
I oni jeszcze wzięli ślub w kościele. Upadek.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie