„Najpierw dowiedziałam się, że mąż mnie zdradził. Teraz okazało się, że ukrywał przede mną coś jeszcze...”

Magda nie wie, czy jest w stanie i czy powinna wybaczyć mężowi.
„Najpierw dowiedziałam się, że mąż mnie zdradził. Teraz okazało się, że ukrywał przede mną coś jeszcze...”
Fot. iStock
04.12.2017

Zdrada męża to jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie mogą spotkać kobietę. Nawet kiedy on bardzo żałuje, czasu nie można już cofnąć. Trudno wybaczyć taki cios, a co dopiero zapomnieć o nim. Mimo to niektóre żony podejmują decyzję, aby zostać z mężem. Czasami kieruje nimi miłość do faceta, a czasami troska o dobro dzieci.

Zdarza się, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, ponieważ zdrada pociąga za sobą skutki. Mężczyźni zostają ojcami dzieci swoich kochanek. Są faceci, którzy to ukrywają i faceci, którzy przyznają się do wszystkiego.

Magda niedawno usłyszała od męża, że zdradził ją kilkakrotnie, a kochanka urodziła mu dziecko. To był dla kobiety szok, ponieważ ponad roku temu sama powiła pierwsze dziecko. Świat Magdy zawalił się. Teraz zastanawia się, w jaki sposób powinna go poukładać. Czy wybaczenie mężowi to dobry pomysł?

Zobacz także: Historia Oli: „Mąż twierdzi, że mnie kocha, ale zdradził mnie już dwa razy. Podobno kochanki nic dla niego nie znaczą...”

 

mąż ma dziecko z inną

Fot. unsplash.com

- Trzy lata temu powiedziałam Andrzejowi „tak” przed ołtarzem, niecałe dwa lata temu urodziłam mu córkę, a teraz dowiedziałam się, że mnie zdradził. I to kilka razy! Najgorsze jest to, że tamta kobieta też urodziła mu dziecko – syna, o którym zawsze marzył. Wiem, kim jest i gdzie ją spotkał. Andrzej wyznał mi wszystko szczerze jak na spowiedzi.

Dwa tygodnie temu poprosił mnie o rozmowę i od razu wiedziałam, że stało się coś złego. Mimo to nie podejrzewałam, z czym przyjdzie mi się zmierzyć. Aż musiałam powtórzyć za nim na głos słowa: „Zdradziłem cię, a moja była kochanka urodziła mi syna”. Kazałam mu się wynosić, bo nie mogłam na niego patrzeć. Z pokoju obok dobiegał głos naszej płaczącej córki. Andrzej błagał o dłuższą rozmowę, ale byłam nieugięta.

Niedawno Magda zdobyła się na to, aby wysłuchać męża od początku do końca.

- Andrzej jest lekarzem, a ona była jego pacjentką. Przyszła do niego i tak się zaczęło. Znam ją z widzenia i wiem, jak się nazywa. Mieszka nieopodal. Widziałam ją kilka razy, jak była w ciąży, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy, że ojcem dziecka jest Andrzej.

Mąż poprosił żonę, aby mu przebaczyła. Postawił jednak warunek. Chce widywać syna.

mąż ma dziecko z inną

Fot. unsplash.com

- Nie dałam mu żadnej odpowiedzi. Powiedziałam, że na razie nie jestem w stanie. Trudno mi przełknąć sam fakt zdrady, a tu jest jeszcze mowa o dziecku! Andrzej powiedział, że widział syna i zależy mu na nim. Niestety podejrzewam, że gdyby dziecka nie było, to przemilczałby zdradę, chociaż on oczywiście wszystkiemu zaprzeczył.

Zabolało mnie, bo gdy mówił o tamtym dziecku, widziałam miłość w jego oczach. Natomiast ani razu nie wspomniał o naszej córce! Właściwie tylko ze względu na nią nie odesłałam go jeszcze z kwitkiem. Marzę o tym, aby miała szczęśliwe dzieciństwo, normalny dom, dwoje rodziców... Nie wiem, czy to możliwe. Boję się, że ten syn będzie dla Andrzeja ważniejszy niż Gabrysia, a tego bym nie zniosła.

Co do uczuć między nami, mąż powiedział, że nadal mnie kocha i żałuje wszystkiego, ale musi wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. Przysiągł, że tamta kobieta nic dla niego nie znaczy. Po prostu przechodziliśmy trudniejszy okres jako para i to popchnęło go w ramiona innej. Gdy mówił o ich wspólnym dziecku, był bardzo stanowczy. Zauważyłam, że w tym temacie nic nie ugram i przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl... Chodzi o to, że dziecko zbliża do siebie rodziców. A co, jeśli Andrzej po kilku latach albo nawet jeszcze wcześniej zdecyduje się odejść do tej kobiety i syna? Może to głupie, ale mam wrażenie, że od jakiegoś czasu nie poświęca Gabrysi tyle czasu co kiedyś.

Magda zwierza się, że Andrzej od początku marzył o synu. Gdy dowiedzieli się, że będzie córka, przeżył zawód.

- Dla mnie najważniejsze było zdrowie dziecka, ale on koniecznie chciał mieć syna. Zdążył już nawet zaplanować, że ten będzie lekarzem i przejmie po nim praktykę. Niestety marzenie Andrzeja ze mną już nigdy się nie ziści. Wiem, że nie będę mogła mieć więcej dzieci. Dlatego obawiam się, że Andrzej będzie miał specjalny stosunek do swojego jedynego syna. Właściwie już chyba ma. Nie chcę, żeby moja córka zeszła na drugi plan.

Zobacz także: Historia Sylwii: „Mąż powiedział mi coś okrutnego. Do tej pory nie mogę się pozbierać...”

 

mąż ma dziecko z inną

Fot. unsplash.com

Stąd wszystkie moje obiekcje. Może kiedyś wybaczyłabym Andrzejowi zdradę, a nawet dziecko z inną, ale tylko w przypadku, gdy ja i Gabrysia będziemy najważniejsze. Powiedziałam mu to, a on odparł, że nie będzie traktował Andrzeja gorzej niż Gabrysi. Na szczęście nie planuje w przyszłości poznać dzieci ze sobą. Chociaż tyle dobrego w tym nieszczęściu.

Kobieta martwi się też, jaki stosunek do Andrzeja ma jego była kochanka.

- Powiedział mi, że ogólnie zaangażowała się uczuciowo, ale teraz to minęło. A co jeśli nie minęło, a ona kłamie? Kobiety bywają dwulicowe, a zwaszcza kochanki. One w ogóle nie mają skrupułów, skoro potrafią związać się z żonatym mężczyzną. Podczas wizyt Andrzeja u syna może spróbować go w sobie rozkochać albo wykorzystywać syna przeciwko mnie. Skoro Andrzej był zdolny do zdrdy, kto wie. Może potrafiłby porzucić mnie i Gabrysię. Niczego już nie wykluczam.

Moja mama powiedziała mi, żebym go zostawiła, bo w przyszłości może mnie zranić bardziej. Doradziła, abym dała Andrzejowi do zrozumienia, że powinien się postarać i pokazać, jak bardzo mu zależy na mnie i na Gabrysi. Jej zdaniem mam nie ulegać, dopóki nie zdecyduje się na naszą dwójkę i nie obieca, że skończy znajomość z tamtą kobietą i jej dzieckiem. Mama stwierdziła, że ja mam się postawić i być stanowcza, a on zmięknie pod groźbą utraty nas. W innym przypadku dla dobra swojego i córki powinnam odejść. Jej pomysł wydaje się sensowny, ale jednocześnie bardzo ryzykowny. Chciałabym usłyszeć jeszcze inne opinie na ten temat.

Czy Magda powinna wybaczyć mężowi i wyrazić zgodę na jego wizyty u syna?

 

Komentarze (48)

Ocena: 4.75 / 5
KATE (Ocena: 5) 09.06.2018 15:52
Chcę tylko szybko poradzić każdemu, kto ma trudności w jego związku z kontaktem z Dr.Agbazara, ponieważ jest on jedyną osobą zdolną do przywrócenia zerwanych związków lub zerwanych małżeństw w terminie 48 godzin. ze swoimi duchowymi mocami. Możesz skontaktować się z Dr.Agbazara, pisząc go przez e-mail na adres ( agbazara@gmail. com ) LUB zadzwoń / WhatsApp mu na +2348104102662, w każdej sytuacji życia znajdziesz siebie.
odpowiedz
Ana ponownie 2 (Ocena: 5) 31.12.2017 01:32
Wiesz co ja czuje bedac takim dzieckiem? Moje dobro nie bylo wazne. Mam tylko okrutnie wspomnienia i zal ze moj Ojciec ktory powinien byc tata mial mnie w nosie. Wyladowalam w szpitalu przez niego Bo poszedl ze mna na plaze niby ze mna ale zostawil mnie Calke sama Bo musial swirowac z panienka a Ja 9 lat caly dzien na sloncu bez kremu bez opieki. .. z zapaleniem opon. Jedno z wielu przykrosci. Wolalabym juz miec tylko mame niz teraz tez miec zal ze Ojciec nie byl ojcem. Zal pewnie mloda miec bedzie ale .... napewno nigdy nie bedzie miala przykrych wspomnien. Jedyne co ja pamietam to krzyki i bicie i olewanie. Odpusc serio. Myslisz o dziecku? Super brawo wiec zostaw typa. Skoro dziecko wazniejsze niech nie biora w gore uczucia do faceta. Jak z nim zostaniesz bedziesz menda ktorej nigdy nie pozaluje nieszczescia
odpowiedz
Ana ponownie (Ocena: 5) 31.12.2017 01:24
Jeszcze jedno... Ja bym byla na twoim miejscu okrutna. Naprawde bym go za ta akcje z niszczyla. Mowilabym mu ze niech lepiej testy na ojcostwo zrobi Bo skad ma pewnosc ze to jego syn? A moze dupodajka kochanka nie miala tylko jednego partnera? Nie pakuj sie w ten zwiazek i posluchaj innych ktorzy pisza prawde ... Serio dziecko nie bedzie cie szanowac. Badz szczera i przed dzieckiem nie ukrywaj ze prawdziwy Ojciec go dupek. Moja mama meczyla sie z "hitlerem" dla " dobra dzieci" i szczeze przykro mi bo z tego co widzialam to wazniejszy byl On a "dobro dziecka" czego jest wymowka przed byciem samotnym rodzicem. Badz odwazna i zostaw a z dzieckiem badz szczera. Zyskasz na tym
odpowiedz
Ana (Ocena: 5) 31.12.2017 01:12
Zgadzam sie z twoja matka. Ja tez na twoim miejscu wolalabym odejsc. Serio nie dosc ze facet cie zdradzil to ma jeszcze zadania ze chce sie widywac z dzieckiem. Owszem dziecko niczemu winne ale ty tez nie jestes winna. Mam kolezanke ktora miala synka i zostala porzucona zdradzona. Podobna hostoria do twojej. Zostawila go i teraz jest szczesliwa mezatka i ma teraz corke a jej facet jest wspanialym ojcem rowniez dla nie swojego chlopczyka ale to ze nie jest biologicznym tata nie znaczy ze nim byc nie moze. Poznac kogos innego i niech twój przyszly mezczyzna bedzie tym prawdziwym ojcem dla twojej corki a nie ten frajer. Przegral stracil was. Patrz tez na siebie. Twoja córka da sobie rade. Zostaw chlopa serio.
odpowiedz
K (Ocena: 5) 05.12.2017 23:12
Jeśli spłodzenie kochance dziecka nie jest dla Ciebie powodem do rozwodu, to co musiałoby się stać, żebyś go zostawiła? Chcesz spędzić następnych parę lat życia w strachu, że on w każdej chwili może odejść? Pełna obaw, że może znów zdradza? Poza tym, córka kiedyś dowie się, że ma rodzeństwo. Jakie wnioski, na temat szanowania siebie wtedy wyciągnie, czego się od Ciebie nauczy? Wybaczania zdrady i życia na pół gwiazdka? Przemyśl sobie, czy warto...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo