Wstrząsające wyznanie Lidki: „Zakochałam się w ojcu przyjaciółki. Ja mam 19 lat, a on...”

Lidka jest gotowa na wszystko, aby zdobyć uczucie Dominika. Czy to może się udać?
Wstrząsające wyznanie Lidki: „Zakochałam się w ojcu przyjaciółki. Ja mam 19 lat, a on...”
fot. Unsplash
27.11.2017

Nastolatki bardzo często zakochują się w starszych mężczyznach. Rówieśnicy wydają im się jeszcze dziecinni. Mają głupie odzywki i podrywają dziewczyny na zasadzie „kto się czubi, ten się lubi”. One dojrzewają szybciej, więc takie zachowanie przeważnie wzbudza w nich irytację. Zwracają swoje zainteresowanie ku starszym mężczyznom, którzy imponują swoją wiedzą, elokwencją i szarmanckim sposobem traktowania. Obiekty westchnień młodych kobiet to przeważnie nauczyciele, sąsiedzi, znajomi rodziców oraz... ojcowie koleżanek.

Lidka (imię zmienione) ma 19 lat. Niedawno poznała ojca koleżanki, z którą studiuje. Dziewczyna od razu poczuła do niego miętę, a po kilku widzeniach może z czystą świadomością przyznać, że się w nim zakochała. Postanowiła napisać do naszej redakcji i zapytac was o zdanie, czy jest szansa, aby jej marzenie zamieniło się w rzeczywistość.

 Zobacz także: „Mnie i mojej przyjaciółce podoba się ten sam chłopak. Która z nas ma do niego pierwszeństwo?”

 

zakazana miłość

Fot. unsplash.com

- Nigdy nie spodziewałam się, że spotka mnie coś takiego. Zakochałam się w ojcu przyjaciółki, który ma 44 lata. Zawsze śmiałam się z koleżanek zadurzonych w kolegach swoich ojców, sąsiadach czy podstarzałych aktorach. Byłam tą rozsądną dziewczyną zawierającą znajomości romantyczne jedynie z rówieśnikami. Niestety wszystko coś się zmieniło. Zakończyłam związek z chłopakiem, który chodził ze mną do liceum. Wydawał mi się zbyt dziecinny. Interesowala go jedynie konsola i piłka nożna. Nie miał planów na przyszłość i ogólnie jego zachowanie pod względem dojrzłości pozostawiało wiele do życzenia. Tak więc powiedziałam sobie, że dłużej nie ma sensu tego ciągnąć. Potem wyjechałam na studia do większego miasta, zakumplowałam się z Olą i poznałam jej ojca.

Lidka wspomina ten moment.

- Olka mieszka w domu pod Warszawą i zaprosiła mnie do siebie na wspólną naukę. Chętnie na to przystałam, ponieważ nie mam tak dobrych warunków mieszkaniowych. Gdy tego pamiętnego dnia stanęłam przed drzwiami domu koleżanki, nie spodziewałam się, że otworzy je prawdziwe bóstwo. Ojciec Oli nie przypomina typowego ojca. Wygląda młodziej niż na swój wiek, jest elegancki, wysportowany i pracuje w dużej korporacji. To człowiek sukcesu i do tego bardzo przystojny.

Na początku myślałam, że to może brat Olki, o którym nigdy mi nie wspomniała, ale bóstwo uśmiechnęło się do mnie i powiedziało, że jest tatą. Zanim zdążyłam się uspokoić, wskazał schody na piętro i zawołał Olkę. Nie pozostało mi nic innego, jak iść z nią do pokoju. Główna myśl, która kołatała mi się wtedy w głowie, to „On nie ma żony!”. Wiedziałam, że mama Oli zmarła, gdy miała 10 lat.

zakazana miłość

Fot. unsplash.com

Z nauki prawie nic nie wyszło, ale udało mi się dowiedzieć kilku informacji na temat ojca Olki. Spotykał się z jakąś kobietą, ale na razie to nic poważnego. Poza tym moja przyjaciółka jej nie znosi. Wiem, że ma 44 lata, lubi grać w piłkarzyki, łowić ryby i podróżować. Postanowiłam zainteresować się tym samym i robić wszystko, aby Olka zapraszała mnie do siebie częściej.

Któregoś dnia na uczelni znowu zaproponowała wizytę. Tym razem chciała poplotkować o studencie, który jej się podobał. Prosto po zajęciach pojechałyśmy do jej domu i na szczęście spotkałyśmy boskiego tatę! Dominik był ubrudzony sosem, ale i tak prezentował się nieziemsko. Okazało się, że gotuje obiad. Zanim Olka się odezwała, zaproponowałam, że mu pomożemy. Ona spojrzała na mnie z wyrzutem, ale Dominik wydawał się zadowolony i od razu zabrał nas do kuchni. Potem miały miejsce dwie najcudowniejsze godziny w moim życiu. Okazało się, że Dominik ma poczucie humoru i jest dość wyluzowany jak na pracownika korporacji i ojca dorosłej córki. Ciągle dowcipkował i zagadywał mnie. Ja byłam wniebowzięta, a Olka wściekła.

W ciągu kilku miesięcy nadarzyło się jeszcze kilka okazji na widzenie Dominika. Lidka wykorzystała wszystkie.

- Od czasu gdy zobaczyłam go po raz pierwszy, zaczęłam bardziej o siebie dbać. Poszłam do fryzjera i rozjaśniłam swoje mysie włosy. Zrobiłam hennę brwi i kupiłam kilka modnych ciuchów. Jak się postaram, mogę wyglądać całkiem nieźle! Niestety nie należę do najszczuplejszych dziewczyn. Mam lekką nadwagę, ale obiecałam sobie, że coś z tym zrobię. Dominik jest sczupły, a kobieta, z którą się spotyka, podobno ma figurę modelki. Przez chwilę byłam załamana, ale Olka niedawno wygadała się, że raczej nic z tego nie będzie. Jej ojciec często kłóci się z tą kobietą, a ona ma nieciekawy charakter. Dlatego marzę, że wkrótce zauważy mnie i zacznie widzieć we mnie interesującą kobietę. Nie jestem przecież smarkulą, ale dorosłą kobietą. Co do różnicy wieku, w dzisiejszych czasach nie robi już najmniejszego wrażenia.

Zobacz także: 10 zdań, które mówi kumpel, gdy Cię… skrycie kocha!

zakazana miłość

Fot. unsplash.com

Lidka zagłębiła się również w tematykę zainteresowań Dominika.

- Kupiłam kilka magazynów o wędkowaniu i gram w piłkarzyki. Wspomniałam Olce, że ja też je uwielbiam i mam nadzieję, że mimochodem wspomni o tym ojcu. Wiadomo, że wspólne pasje łączą. Dla Dominika jestem gotowa się poświęcić i polubić to, co on lubi.

Wydaje mi się, że on mógłby się we mnie zakochać. Jestem atrakcyjna, dobrze sobie radzę na studiach i mam głowę na karku. Nie mam tylko pojęcia, co zrobić, aby on zwrócił na mnie uwagę. Jak na razie jest bardzo miły, interesuje się tym, co mówię, bo zadaje mi mnóstwo pytań i wydaje się mnie lubić. Pomóżcie mi, bo bardzo mocno się w nim zakochałam.

Jakie macie rady dla Lidki?

Komentarze (14)

Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 5) 28.11.2017 12:53
W dawnych czasach nie zwracano uwagi na różnicę wieku. Dzisiaj jest podobnie. Dlaczego by więc nie sprawdzić ? Miłość nie zna granic. Najwyżej będziesz mieć dodatkowe doświadczenie i nadwyrężona psychikę, ale nikt nie powiedział, że nie uda się. A otoczenie albo będzie współczuć, albo zazdrościć.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.11.2017 23:46
"Wydaje mi się, że on mógłby się we mnie zakochać. Jestem atrakcyjna, dobrze sobie radzę na studiach i mam głowę na karku.". Tak, w dodatku jesteś w wieku jego córki. hahahah
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.11.2017 19:20
ble, stary dziad latajacy za mloda. mam odruch wymiotny zawsze
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 1) 27.11.2017 17:34
Ale bełkot. Wątpię, żeby dorosły, wykształcony facet zainteresował się jakimś podlotkiem, który ma problem ze złożeniem zdania w swoim ojczystym języku. „Mama Oli zmarła, gdy miała 10 lat”. No, to skoro w ciągu 10-letniego życia zdążyła zostać matką to chyba ten ojciec jest pedofilem xD wróć do szkoły, dziewczynko, naucz się pisać poprawne gramatycznie zdania, a dopiero potem bierz się za facetów.
odpowiedz
Studentka (Ocena: 5) 27.11.2017 17:16
Jaka rada? Ucz się dziewczyno bo jak ktoś dobrze powiedział, masz siano w głowie! Skończysz studia wtedy weź się za facetów bo emocjonalnie to dla mnie jesteś jak nastolatka....
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo