Zemsta na byłym: Potworne rzeczy, jakie kobiety robią po rozstaniu

„Zrobiłam z niego damskiego boksera”, „oplułam jego matkę”, „wmówiłam wszystkim, że jest gejem” - prawdziwe wyznania zranionych kobiet.
Zemsta na byłym: Potworne rzeczy, jakie kobiety robią po rozstaniu
Fot. iStock
17.09.2017

Rozstanie, niezależnie od przyczyny i z czyjej winy, to zawsze ogromna trauma. Możesz wmawiać sobie, że wcale Cię to nie rusza, ale nagromadzone emocje wreszcie znajdą swoje ujście. W końcu chodzi o uczucia, a zakochanego lub zauroczonego człowieka naprawdę łatwo zranić. Najlepszym dowodem na to są wyznania anonimowych internautów, którzy przyznali się, w jak dziwny sposób odreagowali rozstanie z partnerem. Chyba nie tak to powinno wyglądać...

Użytkownicy aplikacji Whisper, która umożliwia dzielenie się swoimi najbardziej skrywanymi sekretami, wyznali, jak wyglądało ich rozstanie. Tym razem znajomość nie zakończyła się podaniem dłoni i grzecznościową formułką „zostańmy przyjaciółmi”. Zranieni partnerzy za punkt honoru postawili sobie, aby zemścić się w najbardziej niewybredny sposób. Tak, aby były na długo to zapamiętał.

Nie wiemy dokładnie, dlaczego się rozeszli, ale po tych reakcjach można wnioskować, że sprawy zaszły zdecydowanie za daleko!

„Przespałam się z jego dwoma najbliższymi kolegami i jeszcze się tym pochwaliłam. Wcześniej ukradłam mu z domu ukochanego kota”.

„Chwilę po zerwaniu sama obcięłam sobie włosy. Myślałam, że taka zmiana jest mi potrzebna. Bardzo szybko tego pożałowałam, bo wyglądałam jak kretynka”.

„Zakradłam się przed jego dom w nocy i załatwiłam się na jego wycieraczkę. Mam nadzieję, że rano wdepnął to bosymi stopami”.

„Wysikałam się do butelki z płynem do prania, która stała w jego łazience. To nie jest jednorazowa zemsta, bo będę czuła satysfakcję przy każdym kolejnym jego praniu”.

Zobacz także: 15 tekstów, których nie wybaczy Ci żaden facet! (numer 12 - zdecydowanie najgorszy!)

zemsta na eks

Fot. iStock

„Przez jakiś czas śledziłam swojego byłego i utwierdziłam się w przekonaniu, jaki to był bydlak. Przedziurawiłam mu opony, ale emocje wcale nie opadły. Na deser wybiłam szyby w jego samochodzie”.

„Zemściłam się, ale pośrednio. Jemu nie dałam rady, więc rozkwasiłam nos jego kochance. Myślę, że nie tylko jej było przykro”.

„Zrobiłam coś, czego nigdy bym się po sobie nie spodziewała. Postanowiłam zmienić całe swoje życie i praktycznie z dnia na dzień wyprowadziłam się do innego kraju”.

„Nigdy taka nie byłam, ale wpadłam w jakiś obłęd i w tydzień po rozstaniu przespałam się z czterema nieznajomymi facetami. Jego pewnie by to nie ruszyło, a ja czułam się potem fatalnie”.

„Zrobiłam ogromne ognisko w moim ogródku. Po nim nic mi nie zostało, więc w ataku gniewu spaliłam prawie wszystko, co sama posiadałam. To nie było najmądrzejsze rozwiązanie”.

„Przez kilka miesięcy po rozstaniu udawałam ciążę. Nie pozwalałam mu się zbliżać i wmawiałam wszystkim, że porzucił ciężarną. To na pewno była dla niego nauczka”.

 

zemsta na eks

Fot. iStock

„Zalogowałam się na jego konto na Facebooku, bo hasło było w pamięci mojego komputera. Szybko je zmieniłam, żeby nie mógł nic zmienić i ustawiłam nowy status związku. Zrobiłam z niego geja, a przy okazji dostało się jego najbliższemu przyjacielowi”.

„Po kilku tygodniach dowiedziałam się, że jest już w nowym związku. Znalazłam tę dziewczynę i poprosiłam ją o rozmowę. Wmówiłam jej, że był kiedyś ćpunem i żeby na niego uważała”.

Naplułam w twarz jego mamie, którą tak naprawdę kochałam jak swoją. Tylko dlatego, że próbowała go przede mną tłumaczyć”.

„Przelałam sobie z jego konta prawie wszystkie oszczędności. Musiał poczuwać się do winy, bo nawet nie zażądał zwrotu pieniędzy. Miałam za co odreagowywać”.

„Zamieściłam na Facebooku zdjęcie testu ciążowego mojej siostry. Oznaczyłam go na nim i dodałam opis: gratulacje, tatusiu. Potem przez kilka dni nie odbierałam telefonu, a on wpadał w coraz większą panikę”.

zemsta na eks

Fot. iStock

„Usunęłam z Internetu wszystkie nasze wspólne zdjęcia. Potem dodałam je jeszcze raz, ale w miejscu jego twarzy widniał świński ryj”.

„Rozstaliśmy się w spokoju, ale to tylko pozory. Poprosiłam jeszcze, żeby dał mi na chwilę swój telefon, bo mój się rozładował. Weszłam w ustawienia i wyczyściłam go do zera. Przepadły wszystkie jego zdjęcia, kontakty, wiadomości, ustawienia”.

„Wyrzuciłam wszystkie jego ubrania przez okno. Od kilku dni padało, więc raczej nadawały się już do wyrzucenia”.

„Przyłapałam go na zdradzie przed jego własnym domem. Nie panowałam nad sobą. Chwyciłam za wielki kamień i z całych sił rzuciłam w ich kierunku. Na szczęście nikogo nie zabiłam, ale okno było do wymiany”.

„Rozpuściłam plotkę, że powodem naszego rozstania była przemoc domowa. Zwierzyłam się największej plotkarze, że byłam bita i wieści szybko się rozniosły. Mnie wszyscy współczuli, a jego chcieli zlinczować”.

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 14.11.2017 15:59
odróznisz taką od kobiety ? nie odróżnisz, każda może zgrywać pokrzywdzoną i robić największe świnstwa ( nie mówie że każda taka jest) ;;
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.09.2017 09:54
Nie dziwię się chłopakom, że zerwali...
odpowiedz
anonim (Ocena: 5) 18.09.2017 08:37
Kretynki i furiatki bez klasy,brak słów,ci faceci po rozstaniu z nimi pewnie uświadomili sobie z jakimi pustymi laskami byli w zwiazku
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.09.2017 23:45
Brak słów normalnie... :O To ja siebie uważałam za mściwą jak po rozstaniu obgadywałam byłego i mówiłam wszystkim o tym jak mnie uderzył i prawie wepchnął pod samochód (nie kłamałam i to był powód rozstania). Czytając to, uświadomiłam sobie, że jednak nie jestem taka straszna.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 17.09.2017 18:32
chyba tylko ta co się wyprowadziła w miarę normalne bo reszta ostro niepoczytalna
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo