Opowiem Wam, jak moja eks próbowała mi zniszczyć życie...

„Dlaczego takie jesteście dziewczyny? Dlaczego nie macie godności?” - pyta się Dominik.
Opowiem Wam, jak moja eks próbowała mi zniszczyć życie...
Fot. iStock
23.07.2017

Dominik (imię zmienione) to nasz dobry znajomy. Mężczyzna niedawno rozstał się ze swoją dziewczyną po pięciu latach związku. Jak wyznał, sam dziwi się, że tak długo z nią wytrzymał. Dominik zgodził się opowiedzieć swoją historię, aby obnażyć „kobiecą podłość, dwulicowość i intrygi”. Nasz rozmówca nie ma dobrego zdania o kobietach. Wszystko za sprawą eks. „Szczyt egoizmu, wyrachowania oraz braku klasy” - w ten sposób zaczyna opisywać byłą dziewczynę. Dominik jest ciekawy Waszej opinii i prosi o wytłumaczenie, dlaczego kobiety dopuszczają się takich występków? Oto jego historia.

Jeszcze rok temu sądziłem, że Magda to ta jedyna. Była pierwszą kobietą, z którą związałem się na poważnie. Poznałem ją na kursie językowym. Oboje wpadliśmy sobie w oko. Okazji do widywania się nie brakowało i tak zostaliśmy parą. Na początku czułem się oszołomiony nowym uczuciem. Magda wydawała się spełnieniem marzeń. Śliczna, zgrabna i utalentowana. Wtedy nie dostrzegałem, że przebiegła z niej manipulatorka.

Magda była lubiana przez otoczenie, przez moich znajomych, a po pewnym czasie także przez rodziców. Jedynie moja siostra jej nie trawiła i kręciła głową na ten związek. Oczywiście nie zwracałem uwagi na jej słowa. Brałem je jako przejaw nadgorliwej troski siostry do brata. Ale Anka miała rację.

Zobacz także: 7 zaskakujących rzeczy, na które każdy facet zwraca uwagę u swojej kobiety

okropna eks

Fot. iStock.com

Po dwóch latach bycia razem Dominik i Magda wynajęli razem mieszkanie. Skończyli studia i uznali krok do przodu za właściwy.

- Wtedy zastanawiałem się nad oświadczynami, ale ponieważ miałem dopiero 24 lata, a moja dziewczyna jeszcze mniej, postanowiłem, że nie ma się co spieszyć. Poza tym nie podobało mi się, że Magda postanowiła zakończyć naukę na etapie licencjatu i miałem nadzieję, że jeszcze zmieni zdanie. Najrozsądniejszym krokiem wydało mi się zbieranie pieniędzy na wkład własny, żeby kupić mieszkanie. Chciałem też zwiedzić kilka krajów, zanim się ustatkuję na dobre. Wtedy w naszym związku zaczęło się psuć.

Magda miała inną wizję życia niż Dominik. Marzyło jej się małżeństwo i dzieci.

- Nie naciskała na mnie. To muszę przyznać. Wspomniała o tym, ale gdy wyraziłem swój sprzeciw, dała spokój. Gdybym wiedział, że to tylko gra...

Gdy się kochaliśmy, używaliśmy wyłącznie prezerwatywy. Matka Magdy jest ginekologiem i odradziła jej tabletki. Podobno mogą po nich wystąpić problemy z zajściem w ciążę. Dlatego zdziwiłem się, gdy nagle oznajmiła mi, że zaczęła brać tabletki i możemy odstawić prezerwatywy. Oczywiście ucieszyłem się, ale uznałem, że to dziwne.

okropna eks

Fot. iStock.com

Po kilku tygodniach Magda oznajmiła, że jest w ciąży. Byłem w szoku i zastanawiałem się, jak to możliwe. Powiedziała mi, że któregoś dnia mogła nie wziąć tabletki. Bardzo się wówczas pokłóciliśmy. Nie byłem gotowy na dziecko. Byłem wściekły. Nie mieliśmy pieniędzy i wynajmowaliśmy mieszkanie. Uznałem, że nie ma wyjścia i muszę się jej oświadczyć. Kupiłem pierścionek i poprosiłem ją o rękę. Datę ślubu wyznaczyliśmy w ekspresowym tempie. Miał się odbyć bez wesela i innych bajerów. Jak tylko sobie pomyślę o tym, że teraz mógłbym być jej mężem, przechodzą mnie ciarki. Magda sfingowała ciążę.

Dziewczyna została wkrótce przyłapana przez Dominika. Piła alkohol.

- Tamtego wieczoru miało mnie nie być w mieszkaniu, ale kumpel odwołał nasze spotkanie. Wróciłem do domu i zastałem Magdę popijającą alkohol. Myślałem, że lekceważy podstawowe zalecenia dla kobiet w ciąży i zdenerwowałem się. Zapewniła mnie, że zdarzyło jej się tylko raz. Przeszła mi przez głowę myśl, że może mnie okłamała w sprawie ciąży i postanowiłem to sprawdzić. Tak na wszelki wypadek, bo raczej obstawiałem, że się mylę. Bardziej podejrzewałem, że zaszła w ciążę celowo.

 Magda prowadziła kalendarzyk, w którym zaznaczała, kiedy ma okres. Sprawdziłem, kiedy tym razem powinien się pojawić. Przeszukałem wszystkie szafki. Znalazłem podpaski i tampony. Niedługo potem wystarczyło pogrzebać w śmieciach w poszukiwaniu zużytych środków. Wiem, że to obrzydliwe, ale cieszę się z perspektywy czasu. Okazało się, że mnie wrobiła. Normalnie miała okres. Poprosiłem ją, żebyśmy razem poszli do ginekologa, ale nie do jej matki. Nie chciała, ale naciskałem. W końcu skapitulowała. Przyznała się, że udawała ciążę. Po ślubie miała udać poronienie, a jej matka była zaangażowana w plan córeczki. Wyobrażacie sobie takie świństwo? Jak można igrać z uczuciami innych dla osiągnięcia własnego celu? Zerwałem zaręczyny.

okropna eks

Fot. iStock.com

Dziewczyna nie poddała się. Tym razem – dla odmiany – postanowiła zaangażować w sprawę matkę swojego chłopaka.

- Magda doskonale wiedziała, że moja mama jest bardzo religijna. Próbowała ją nakłonić, żeby wywarła na mnie wpływ. Żebym wrócił do niej. Przekonała mamę, że czekaniem wpędzam ją w lata. Magda zagrała na jej uczuciach. Stworzyła wizję szczęśliwego domu – rodziny z dziećmi. Powiedziała, że tylko dlatego udawała ciążę. Bardzo pragnie rodziny, a zwłaszcza dzieci. Nie omieszkała też dodać, że pięć lat razem to nie przelewki i wypadałoby wziąć odpowiedzialność za własne czyny. Mówiła mamie, że jeżeli do niej nie wrócę, straci dobrą opinię, a ja będę okrutnikiem. Zrobiła ze mnie bezwzględnego potwora. Nie wiem, czy moja mama by jej uwierzyła, ale niezawodna siostra wszystko słyszała. Wkroczyła do akcji i kazała się Magdzie wynieść. Powiedziała, że jest oszustką i nie przejmowała się, że może kogoś skrzywdzić. Potem wszystko mi opowiedziała.

Mam jak najgorsze mniemanie o Magdzie. Niestety często słyszę, jak dziewczyny próbują wywrzeć na mężczyźnie presję, żeby się oświadczył. Kombinują z ciążą, kłamią... Magda jest tylko jednym z wielu przypadków. Dlaczego takie jesteście dziewczyny? Dlaczego nie macie godności?

Zobacz także: Wybierz z listy JEDNEGO faceta i sprawdź, jak to o Tobie świadczy! (PSYCHOZABAWA)

Co macie do powiedzenia Dominikowi?

Komentarze (42)

Ocena: 5 / 5
uszua (Ocena: 5) 25.07.2017 21:33
Zagranie tej kobiety było strasznie słabe, to fakt. Autorze listu, nie przejmuj się, bo nie tylko kobieta jest w stanie zrobić takie coś. Mój były już narzeczony ( tez bylismy razem 5 lat ) probowal wrobic mnie w dziecko. Myslal, ze mnie tak zatrzyma i przebil kilka razy prezerwatywe. Byl na tyle zmotywowany i skupiony na tym zeby zrobic splodzic potomka, ze nawet nie zauwazyl iz biore tabletki antykoncepcyjne. Sam sie przyznal i dziwil czemu nie zaszlam jeszcze w ciaze. Zdradzil mnie, przespal sie z dziewczyna z osiedla i ona zaszla z nim w ciaze zaraz po pierwszej nocy. Dzieki temu idiocie poznalam mojego meza.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.07.2017 10:11
A zastanawiałeś się choć chwilę nad jej uczuciami? Cierpliwie czekała na zaręczyny i akurat tekst o wpedzaniu w lata mogę 100 poprzeć. Bo książę chciał złote góry zdobywać zamiast najpierw się ustatkować po tylu latach. Szczęście że ja mojego męża zawróciłam z takiej głupiej drogi. Troszkę po zaręczynach a resztę po ślubie. Teraz jest odpowiedzialnym facetem, uczciwie pracuje, dba o mnie i dzieci i remontujemy dom. Na wakacje jeszcze przyjdzie czas.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 23.07.2017 23:56
,,Dlaczego takie jesteście dziewczyny? Dlaczego nie macie godności?.....,, PO PIERWSZE mój drogi nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego wora bo jesteśmy różne, NIE WSZYSTKIE to kurvvy , są też porządne dziewczyny na które trzeba sobie zasłużyć. Widocznie obracasz się w patologicznym towarzystwie więc los zesłał ci taką właśnie svkę manipulatorkę za karę bo być może odrzuciłeś kiedyś względy normalnej dziewczyny, bo wy faceci tak potraficie. PO DRUGIE wy faceci wcale lepsi nie jesteście, ja już się wiele razy przejechałam na facetach więc też nie mam o was dobrej opinii i co ty na to ? Większość z was to męskie kurvvy oszukujące i też knujące różne intrygi m.in. co tu zrobić żeby mieć 2 dupy na raz i prowadzić podwójne życie. Ty po prostu miałeś pecha i tyle. PO TRZECIE Daj szansę jakiejś przeciętnej z wyglądu ale mądrej dziewczynie to takie coś cię nie spotka, ale jak ty gustujesz w sztucznych lafiryndach bez honoru (założe się że lecisz na wygląd, bo wam facetom się takie podobają) no to się nie dziwię że cie robią w ch..uja.
zobacz odpowiedzi (5)
gość (Ocena: 5) 23.07.2017 22:09
Bywają i takie kobiety.. okrutne i bezwzględne.. Ale uwierz że są takie które są uczciwe i szczere.. które rowiez źle trafiają.. są bite czy ponizane.. zdradzane oszukiwane.. nie ma co mierzyć wszystkich jedną miarą. Na świecie jest wiele porządnych ludzi potrzebujących miłości i bezpieczeństwa.uczciwych i szczerych. A Magda to dno
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 23.07.2017 21:59
Ja strasznie zazdroszczę ludziom, którzy mają normalnych byłych albo nie mają wcale. Creepy były/była to nie tylko zszargane nerwy to przede wszystkim wstyd przed sobą samym, że się było z kimś takim. Ale czasami oczy otwierają się po fakcie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo