Jak randkować z nieśmiałym facetem?

Mężczyzna może być przebojowy i bezpośredni w kontaktach z kobietami. Może też zachowywać się na opak. Jeśli masz do czynienia z tym drugim typem, sprawdź, jak z nim postępować.
Jak randkować z nieśmiałym facetem?
Fot. Thinkstock
14.04.2017

„Niektóre kobiety lubią mężczyzn nieśmiałych; inne – asertywnych i przewodzących. Niektóre lubią spokojnych; inne – towarzyskich i dowcipnych. Niektóre – ułożonych i wolnych; inne – spontanicznych. Nie ma takiego zestawu cech, który czyniłby mężczyznę atrakcyjnym dla wszystkich kobiet” – pisze w swojej książce „Marsjanie i Wenusjanki na randce” John Gray.

Nieśmiały mężczyzna może wydawać się na swój sposób atrakcyjny, bo stanowi wyzwanie, które rzuca sobie kobieta. A czasem nie ma się po prostu wyboru – los podsuwa nam towarzystwo wyjątkowego, choć nieśmiałego faceta, i pojawia się pytanie, co zrobić, jeśli on z jednej strony chce spędzać z tobą czas, a z drugiej widać, że wstydzi się bliskości i nie potrafi się otworzyć.

Przygnębiająca historia Magdy: „Mój były się żeni”

Od czego zacząć?
Pierwszy warunek został już spełniony: spotkałaś wartościowego człowieka i okazało się, że nadajecie na tych samych falach. Świetnie. Tylko co teraz? Czekanie, aż on wyjdzie z inicjatywą w przypadku nieśmiałego faceta mija się z celem. Jeśli sama jesteś nieśmiała, to dobrze wiesz, w czym rzecz. Czy to oznacza, że nie ma dla was nadziei? Skąd! Dacie radę, musisz jednak wiedzieć, jak z tym chłopakiem postępować.

Krok pierwszy: zacznijcie od przyjaźni
Im więcej czasu będziecie spędzać we dwoje i im bardziej się do siebie zbliżycie, tym lepiej dla was. Nieśmiali faceci potrzebują gruntu, na którym będą czuli się stabilnie. Muszą mieć zaufanie, zanim się oddadzą. Dlatego spędzajcie czas we dwójkę jako dobrzy znajomi – dzięki temu lepiej się poznacie, a on będzie mógł przekonać się, że warto ci zaufać.

Krok drugi: przejmij inicjatywę
Jedno trzeba podkreślić – ktoś w tej relacji musi wyjść z inicjatywą i prawdopodobnie będziesz to ty (w końcu on jest nieśmiały). Jeśli zamierzasz czekać na ruch z jego strony, to możesz się nie doczekać. Dlatego bądź w tej relacji sterem, żeglarzem, okrętem. Zaproponuj wspólne oglądanie filmów albo wyjście na lody. Wyślij mu spontaniczną wiadomość, podeślij link do materiału, który zrobił na tobie wrażenie. Bądź obecna w jego życiu, ale z rozwagą, żeby go nie spłoszyć!

nieśmiały facet

Fot. Thinkstock

Krok trzeci: nie rób z randki wielkiego halo
Udało się, umówiliście się na spotkanie, które można uznać za randkę. Jeśli ma ona przebiegać w dobrej atmosferze, postaraj się podejść do waszego spotkania na luzie – po to, żeby on w kółko nie myślał o tym, że czeka was RANDKA. To mogłoby go spłoszyć. Co więc zrobić? Wróć do poprzedniego punktu i zaproponuj spontaniczne wyjście, oczywiście tylko we dwoje.

Krok czwarty: wybierz miejsce, gdzie on będzie czuł się komfortowo
Randka z nieśmiałym facetem uda się tylko wtedy, gdy spotkacie się w miejscu, w którym on będzie mógł się zrelaksować. Dyskoteka czy klub nocny raczej odpadają. Jeśli znasz jego zainteresowania, wykorzystaj tę wiedzę! Nieśmiały facet dobrze będzie się czuł w mniej formalnej sytuacji. To niekoniecznie musi być lokal, w którym posadzą was naprzeciwko siebie i on będzie palił się w środku, by za wszelką cenę podtrzymać rozmowę.

Kilka pomysłów na randkę z nieśmiałym:
- Wybierzcie się na rowery, a wracając zahaczcie o lodziarnię.
- Umówcie się w kinie; po seansie zaszyjcie się w przyjemnym lokalu, by pogadać o fabule i ulubionych filmach.
- Zorganizuj piknik: pogadacie, wyluzujecie się, zjecie coś smacznego.
- Jeśli pogoda jest sprzyjająca, wybierzcie się na spacer. Po drodze możecie się gdzieś zatrzymać.
- Miłośnicy gier (komputerowych, planszowych, karcianych) podczas pierwszej randki mogą sobie pograć, a potem iść na spacer albo wpaść na coś do jedzenia.

Krok piąty: zadawaj pytania
Nieśmiały facet nie jest mistrzem konwersacji – przynajmniej nie na początku. Potrzebuje czasu i pewnego gruntu, żeby się otworzyć. Jeśli podczas spotkania cały czas będziesz mówić o sobie, by nie zapadła niezręczna cisza, to nie wróży dobrze. Rozwiązanie? Opowiadaj o tym, co lubisz, czym się zainteresujesz, co cię ostatnio spotkało ciekawego, ale zadawaj pytania, żeby wciągnąć go w konwersację i wydobyć jak najwięcej informacji.

Krok szósty: zadbaj o mowę ciała
Chodzi o to, żeby on w twoim towarzystwie czuł się swobodnie. Pomoże ci w tym otwarta mowa ciała. Patrz mu w oczy, jak najwięcej się uśmiechaj. Słuchaj tego, co mówi. Unikaj czynników, które mogłyby przeszkodzić wam w rozmowie – lepiej nie odbieraj telefonu, a już pod żadnym pozorem nie gadaj przez komórkę, gdy on siedzi naprzeciwko (to niegrzeczne – powinnaś przeprosić i odejść na bok).

nieśmiały facet

Fot. Thinkstock

Krok siódmy: nie kombinuj
Być może do tej pory z powodzeniem stosowałaś triki na podtrzymanie zainteresowania ze strony faceta. To mogło być np. opublikowane na Facebooku czy Instagramie zdjęcie z innym chłopakiem dla wzbudzenia zazdrości albo filmik na Snapchacie pokazujący, jak świetnie bawisz się z przyjaciółmi (żeby on widział, jaka jesteś towarzyska i w ogóle). Uważaj jednak, bo nieśmiały facet po takim zagraniu może poczuć się zdezorientowany, zagubiony i pominięty. W kontaktach z tym chłopakiem wszystko musi być przejrzyste.

Krok ósmy: daj mu szansę zakochać się w tobie
Ma być na luzie i niezobowiązująco. Zgoda. Ale jeśli to randka, niewykluczone, że do czegoś zmierzacie – warto więc zadbać o to, żeby on spojrzał na ciebie jak na niesamowitą dziewczynę. Ubierz się tak, by podkreślić atuty sylwetki, bądź zabawna, kokietuj, a nawet flirtuj. Pokaż mu się z jak najlepszej, kobiecej, choć nienachalnej strony.

Krok dziewiąty: podtrzymuj relację
W dzisiejszych czasach nie ma żadnego problemu, by być z kimś w stałym kontakcie. Nie ma obaw, że napisany piórem list nigdy nie dotrze do adresata ;-). Warto wykorzystać nowoczesne technologie, żeby nieśmiały facet wiedział, że o nim myślisz. Być może on otworzy się przed tobą w wirtualnej przestrzeni? Nieśmiali ludzie zwykle lepiej czują się, wyrażając myśli na piśmie – wykorzystaj to.

Krok dziesiąty: bądź cierpliwa
Nieśmiały facet nie jest wyjadaczem, który wie, czego chce, i w pięć minut zdobywa kobietę. Nie otworzy się przed tobą w jedną noc. Prawdopodobnie będzie musiało upłynąć sporo czasu, zanim on odda ci siebie. Ale jeśli to wartościowy człowiek, nie powinnaś mieć najmniejszych wątpliwości, że warto się postarać. W tym wypadku wysiłek ma sens!

Moda męskim okiem: Jakie buty noszą... najlepsze kochanki?

EPN

Komentarze (8)

Ocena: 4.38 / 5
gość (Ocena: 5) 14.04.2017 13:11
Popieram!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.04.2017 13:00
Nie ma nic gorszego niż nieśmiała, niezdecydowana p#zda, bo nie mozna tego nazwac facetem. Nauczylam sie nie marnować czasu na takich i na wieczne zgadywanie "co on moze chciec, tylko boi sie powiedziec?"
zobacz odpowiedzi (1)
Kiss (Ocena: 5) 14.04.2017 11:25
Do 'Eli': zgadzam się z Tobą w 100, kobiety chcą czuć się adorowane i podrywane, moim zdaniem bycie przesadnie nieśmiałym to nie jest żadne usprawiedliwienie do tego, że facet zachowuje się jak pi##da i boi się nawet otworzyć ust przy dziewczynie. Ci 'wrażliwi o wielkim serduchu ' nie wyślą żadnych znaków dziewczynie, że chcieli by mieć z nią coś wspólnego, a potem się dopiero dziwią że ona znajduje sobie jakiegoś 'lobuza'. Dopiero wtedy jest płacz w internecie i żalenie się obcym ludziom że wpadło się we friendzone.
odpowiedz
E. (Ocena: 5) 14.04.2017 00:44
Najgorsze co może być to nieśmiały a do tego niezdecydowany facet. Niby chce, ale nie do końca, niby mu się podobam, ale mnie trzyma na dystans, niby ze sobą flirtujemy, ale tylko przez internet ( bo na żywo się wstydzi nawet zagadać). Chciałby coś wiecej, ale się peszy na samą myśl... Jak do niego dotrzeć? Ratunkuuuu dziewczyny :(
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo