One naprawdę to zrobiły! „ZMUSIŁAM go do oświadczyn, a wtedy on…” (Warto ryzykować?)

Szokujące wyznania kobiet, które nie mogły doczekać się zaręczyn.
One naprawdę to zrobiły! „ZMUSIŁAM go do oświadczyn, a wtedy on…” (Warto ryzykować?)
Fot. iStock
30.03.2017

Kolejne koleżanki ogłaszają zaręczyny i wychodzą za mąż, a twój partner wciąż nie jest zainteresowany legalizacją waszego związku? Jeśli jesteście ze sobą od lat, a on nigdy nawet o tym nie wspomniał, sytuacja może się zrobić bardzo napięta. W większości potrzebujemy jasnych deklaracji. Nadal uważamy, że ślub jest najważniejszym dowodem miłości, a małżeństwo znacząco zmniejsza ryzyko rozstania. Nie wspominając o tym, że pierścionek zaręczynowy i obrączka to gadżet, którym można się pochwalić.

Nic więc dziwnego, że czasami nie wytrzymujemy i stawiamy ultimatum - poproś mnie o rękę albo odejdź. Takie wymuszone oświadczyny nie wydają się zbyt romantyczne, ale w tym przypadku cel uświęca środki. Liczy się fakt, że ukochany mężczyzna wreszcie padł na kolana i już niedługo zostanie naszym mężem. Okazuje się jednak, że to bardzo ryzykowne zagranie. Być może faktycznie staniesz na ślubnym kobiercu, ale małżeństwo nie musi okazać się trwałe.

Udowadniają to wyznania anonimowych internautek, które na łamach aplikacji Whisper przyznały: zmusiłam swojego chłopaka do zaręczyn. Skutki tego mogą być opłakane…

Zobacz również: Wasze historie: Jak długo czekałam na oświadczyny?

 

zmusiłam go do oświadczyn

fot. iStock

„Dałam mojemu chłopakowi ultimatum. Albo wreszcie się oświadczysz i weźmiemy ślub, albo kup sobie zwierzaka i przytulaj się do niego. Szybko podjął decyzję. Kupił sobie psa”.

„Moja przyjaciółka zmusiła swojego partnera do oświadczyn. Postraszyła go rozstaniem i wreszcie to zrobił. Długo nie wytrzymał, bo na dwa dni przed ślubem odszedł od niej”.

„Jestem tak znerwicowana i wściekła, że jeszcze mi się nie oświadczył. Zrobiłam mu nawet z tego powodu awanturę, ale nie wiem czy nie przesadziłam. Teraz boję się, że mnie zostawi”.

„Mój mąż nigdy nie powiedział mi, że mnie kocha, ani się nie oświadczył. Siłą zaciągnęłam go przed ołtarz, bo chciałam być żoną i urodzić mu dzieci. Wydawało mi się, że żaden inny mnie nie zechce”.

„Dziś dałam mojemu chłopakowi wybór: oświadczysz się do dnia moich urodzin albo się od ciebie wyprowadzam. W ostatniej rozmowie stwierdził, że już podjął decyzję. Jestem przerażona, co wymyślił”.

Zobacz również: Oświadczyny nie powinny tak wyglądać! Prawdziwe historie, które nie mieszczą się w głowie...

zmusiłam go do oświadczyn

fot. iStock

„Daję mojemu chłopakowi 3 lata 10 miesięcy i 1 tydzień na to, żeby mi się oświadczył. Skończę wtedy dopiero 19 lat, ale już zdążyłam mu udowodnić, że jestem dojrzałą kobietą”.

„Mój najlepszy kolega za chwilę poślubi kobietę, która zmusiła go do zaręczyn i ślubu. Cały czas pyta mnie, czy powinien ulegać. Przeraża mnie, że sam nie jest tego pewien i nie potrafi wziąć odpowiedzialności za swoje życie”.

„Przygotowuję się na odejście od mojego partnera po ponad 3 latach związku. Wciąż się nie oświadczył. Jestem zazdrosna i dosłownie pęka mi serce, kiedy widzę jak moi przyjaciele się zaręczają”.

„Byłam z nim od 5 lat, kiedy nie wytrzymałam i powiedziałam: pobierzmy się albo niech każde z nas pójdzie w swoją stronę. Oświadczył się chwilę później. Jesteśmy małżeństwem od 8 lat i dopiero teraz mam wyrzuty sumienia. Sam powinien podjąć tę decyzję”.

„Opowiedziałam chłopakowi, jakie mam cele w życiu. Kiedy chcę wziąć ślub, mieć dzieci i tak dalej. Teraz boję się, że mógł to odebrać jako namawianie go do oświadczyn w konkretnym terminie”.

Zobacz również: Oświadczyny... w wannie to największy HIT Internetu! Na czym to polega?

zmusiłam go do oświadczyn

fot. Thinkstock

„Znam dziewczynę, która zmusiła swojego chłopaka do oświadczyn. Zrobił to, a ona zgubiła pierścionek. Znowu go zmusiła i wtedy dostała o wiele droższą błyskotkę. Coś mi się wydaje, że to nie koniec”.

„Powiedziałam mu wprost, że mój stan wolny ma swoją datę przydatności. Nie mam zamiaru być przez całe życie tylko czyjąś dziewczyną. Jeśli on się nie oświadczy, to poszukam innego chętnego”.

„Jestem ze swoim partnerem od 16 lat i on nadal nie uznał za stosowne, żeby to zrobić. Czuję się szczęśliwa i kocham go, ale chyba już dłużej nie wytrzymam. Zamierzam postawić mu ultimatum. Boję się, że to może oznaczać koniec”.

„Powiedziałam mu wprost, że oczekuję oświadczyn i to jak najszybciej. Po kilku dniach padł przede mną na kolana i byłam z siebie dumna. Pudełeczko było jednak puste. Żadnego pierścionka. To miał być symbol naszego rozstania”.

„Zmusiłam go do oświadczyn, zmusiłam go do ślubu i zapłodnienia. Ciągle wywieram na nim presję, a on się poddaje. Dla mnie to idealna sytuacja. To kobieta powinna rządzić w związku, bo faceci nie wiedzą czego chcą”.

Komentarze (27)

Ocena: 4.59 / 5
gość (Ocena: 5) 30.03.2017 19:50
Dziewczyny, a co w sytuacji kiedy jeszcze w ubiegłym roku bardzo chciałam zaręczyn, a teraz totalnie mi to zobojętniało...? Mój chłopak wie że marzę o zaręczynach w jakimś fajnym, ciepłym miejscu, nad brzegiem morza itp. W zeszłym roku była taka okazja, byłam pewna że się oświadczy, a okazało się że jednak nie. Od tamtego czasu niby jest tak samo ale ja zaczęłam sie zastanawiać czy to faktycznie to... Nie miałam jakiegoś strasznego parcia na zaręczyny, że teraz albo nigdy ale uważałam, że mieliśmy okazję, która przez najbliższe lata się nie powtórzy, a tutaj zero...
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 30.03.2017 16:32
Może dookreślę: ja miałam 21 a on 25 lat w momencie poznania się. Rozstaliśmy się, keidy ja miałam 27 a on 31.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.03.2017 13:31
Myślę, że jeśli facet po kilku latach sie nei oświadczył, to nie ma co go do tego zmuszać, bo i tak się nie oświadczy. Już lepiej się od razu samej wyprowadzić. Z doświadczenia wiem, że jeśli po 2-4 latach od wspólnego zamieszkanie nei dojdzie do oświadczyn albo ślubu to nic z tego nie będzie. Oczywiście mówię o dorosłych parach, u osob, które się poznają w wieku 16-18 lat to oczywiście trwa dłużej :) trzeba się w końcu usamodzielnić i zamieszkać razem, a to często wychodzi dopiero po ok 25 roku życia...
zobacz odpowiedzi (7)
gość (Ocena: 5) 30.03.2017 12:33
Niektóre kobiety są bardzo żałosne, desperatki
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 30.03.2017 11:37
chociaż to smutne, ta ostatnia ma trochę racji. faceci to duże dzieci, zresztą same wychowujemy ich na takie. Matki chuchają i pozwalają na wszystko chłopcom w czasie kiedy dziewczynki muszą pomagać w obowiązkach, dobrze się uczyć i ogólnie raprezntować sobą pewien poziom - i tak zostaje też w dorosłym życiu. W tych czasach to kobiety noszą spodnie w związku i to my musimy decydować o takich sprawach jak oświadczyny
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo