Czy faceci zakochują się w brzydulach?

Czy nieatrakcyjne kobiety mają szansę na prawdziwą miłość? Mężczyźni ujawniają prawdę...
Czy faceci zakochują się w brzydulach?
Fot. Thinkstock
20.05.2016

Kobiety, którym natura poskąpiła urody, często uważają się za pokrzywdzone przez los. Ich zdaniem przystojniacy zawsze wybierają tylko dziewczyny z długimi nogami, szczupłą sylwetką i ładną twarzą.

Faceci faktycznie są wzrokowcami. Jeżeli dziewczyna jest niezbyt atrakcyjna, a do tego ma skwaszoną minę, raczej nie zwrócą na nią uwagi. Czy to znaczy, że wszystkim brzydulom nie pozostaje nic innego jak czarna rozpacz i przeklinanie natury? Choć mężczyźni przy pierwszym spotkaniu przeważnie lekceważą wszystkie perły ukryte w brzydkich powłokach, kolejne widzenia i stopniowe poznawanie się mogą zadziałać na korzyść brzyduli. Nawet do tego stopnia, że prawdziwa piękność przy niej zblednie. Niezbyt urodziwe kobiety powtarzają, że to jednak rzadko się zdarza.

Postanowiłyśmy zapytać o zdanie mężczyzn. Każdy usłyszał pytanie: Czy byłbyś w stanie zakochać się w brzyduli?

Oto odpowiedzi facetów.

Zobacz także: Mocne wyznania kobiet: Koszmarna randka w ciemno...

 

brzydula

Fot. Thinkstock

Krystian, 27 lat

Niestety, ale brzydule nie mają u mnie szans. Kobieta nie musi być pięknością, ale o każde ciało i twarz można zadbać. Nie mam nic przeciwko małym ulepszeniom. Nie wymagam dużej urody, ale atrakcyjności i zadbania o sferę fizyczną, owszem.

Rafał, 28 lat

Gdy chodziłem do liceum, była u nas w szkole jedna dziewczyna. Na pierwszy rzut oka szara myszka. Dosłownie. Była malutka i niepozorna, budowę ciała miała jak u dziewczynki, włosy mysiego koloru. Naprawdę niczym się nie wyróżniała, chociaż nie miała cech fizycznych, które mocno by ją szpeciły.  Dziewczyna była jednak bombowa. Jej osobowość, charakter, sposób, w jaki mówiła i śmiała się, to było coś nadzwyczajnego. Nagle przeistaczała się w innego człowieka. Pół szkoły za nią szalało, w tym ja. Wybrała faceta, który uchodził za największe ciacho. Za to ma u mnie minus.

brzydula

Fot. Thinkstock

Bartek, 20 lat

Hmm… Zależy, jaka brzydula. Jestem w stanie zaakceptować, że dziewczyna nie jest ładna, ale musi to czymś nadrabiać. Poza tym są cechy wyglądu, których nie jestem w stanie znieść. Zaliczają się do nich pryszcze, bardzo krzywe nogi i otyłość.

Mikołaj, 30 lat

Wiem, że to, co powiem, jest okrutne, ale będę szczery. Na świecie jest mnóstwo kobiet, które są zarówno piękne, mądre, jak i dobre. Dlatego nadrabianie charakterem mi nie wystarcza, oczekuję czegoś więcej, co nie znaczy, że nie doceniam mniej urodziwych dziewczyn. Sam jednak jestem atrakcyjnym facetem i od partnerki oczekuję podobnego poziomu.

Zobacz także: Czy jemu chodzi tylko o seks?

 

brzydula

Fot. Thinkstock

Darek, 22 lata

Raz byłem zakochany w dziewczynie, której żadnym sposobem nie dało się zaliczyć do grona ładnych kobiet. Miała za to fajny charakter i była niesamowicie inteligentna. Ta ostatnia cecha sprawiła, że byłem naprawdę zakręcony na jej punkcie. Poza tym dbała o siebie, zawsze ładnie pachniała i nosiła modne ciuchy. Nie miałem powodu, żeby się jej wstydzić.

Jarek, 28 lat

Nie wierzę, że można być brzydulą. Brzydki wygląd to dla mnie przede wszystkim kwestia zaniedbania, bo dzisiejszy świat naprawdę oferuje mnóstwo sposobów na upiększenie. Dlatego brzydulom mówię nie. 

brzydula

Fot. Thinkstock

Grzegorz, 26 lat

Moja narzeczona nosi okulary i ma nadwagę. Mimo to, kocham ją i dla mnie jest piękna. Nie potrafiłbym zakochać się w pannie z doczepionymi włosami, zrobionymi paznokciami i kilkoma warstwami tapety na twarzy. Cenię naturalność i interesującą osobowość. Uwaga, jestem atrakcyjnym mężczyzną, więc miałem wybór.

Mateusz, 31 lat

Dla mnie kobieta przede wszystkim powinna mieć to coś. Nie jestem przystojniakiem i może dlatego potrafię docenić kobietki, które reprezentują sobą coś więcej niż tylko ładną twarz.

brzydula

Fot. Thinkstock

Paweł, 23 lata

Jestem mężczyzną i wzrokowcem. Dla mnie kobieta musi być atrakcyjna, to znaczy, starannie ubrana, pachnąca, delikatnie umalowana. Zwracam także uwagę na włosy – zawsze powinny być zadbane – oraz dłonie. Reszta to kwestia gustu.

Waldek, 29 lat

Nie wiem, co dokładnie macie na myśli, mówiąc brzydula. W moim przypadku odpadają wszystkie kobiety z dużą nadwagą, co nie znaczy, że lubię wychudzone dziewczyny. We wszystkim jest potrzebny umiar.

brzydula

Fot. Thinkstock

Szymon, 22 lata

Brzydule kojarzą mi się z jakimiś strasznymi maszkarami, a przyznam szczerze, że chyba nigdy nie spotkałem takiej kobiety. Okulary, krzywe zęby czy lekka nadwaga to nie są dla mnie cechy dyskwalifikujące. 

Tomasz, 26 lat

Dałyście twardy orzech do zgryzienia… Cóż, gdybym miał do wyboru dwie dziewczyny i nie był przekonany w 100% do żadnej z nich, wybrałbym tę ładniejszą. Nie będę robił z siebie bohatera… Myślę jednak, że prawdziwa miłość nie ma nic wspólnego z wyglądem drugiego człowieka.

Zobacz także: Dlaczego zakochujemy się w niewłaściwych facetach?

 

 

Polecane wideo

Komentarze (22)

Ocena: 4.64 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.05.2016 21:18
Jestem brzydulą, z faceci się we mnie zakochują. Jestem niska, bardzo chuda, płaska z każdej strony, mam rzadkie włosy, słabą cerę, paskudne zęby (dentyści rozkładają ręce). Moją najsilniejszą bronią jest dystans do siebie, poczucie humoru i charakter. Do tego, dbam o siebie, staram się delikatnie malować, dobrze ubierać, wyglądać ładnie jak na siebie. Na brak adoratorów nigdy nie narzekałam, ale przez ostatnie lata każdemu muszę dziękować, bo znalazłam już tego jedynego :) Zauroczyć się można wyglądem, ale pokochać można tylko charakter. Zachowanie może sprawić, że najpiękniejsza kobieta obrzydnie mężczyźnie i zachowanie może sprawić, że mężczyzna zobaczy to piękno, którego nie widać na pierwszy rzut oka. Uszy do góry laski!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.05.2016 10:39
Facet nigdy się nie zakocha w kobiecie, która mu się nie podoba. Ja jestem paskudna ale znalazłam takiego, któremu się podobam więc głowa do góry
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 21.05.2016 08:58
Moj ex ( po naszym rozstaniu) "wpadł" z brzydka iotyła ok 120kg potem szybko sie rzwiódł i chciał szubciutko wrocic do mnie....zabiłam go smiechem! nie ma takiej mozliwosci,stwierdził ze małzenstwo bylo pomyłka. Ale jak jej "wsadzał" to chyba widział jak wygladala?!!Faceci to debile skonczone
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.05.2016 08:16
Mnie facet zostawił dla brzydszej i głupszej a co gorsze grubszej. Do dziś nie mogę się pozbierać
zobacz odpowiedzi (1)
g (Ocena: 5) 21.05.2016 01:01
Jestem niziutka, może nie otyła, ale mam nadwagę, cerę nie najlepszą, a mimo to uważam się za piękną. Mam chłopaka i powodzenie u mężczyzn. Można być pięknym pomimo wad. Każdy ma coś "brzydkiego" w sobie, ale nie dla każdego. To co wdg nas jest brzydkie wdg ewentualnego partnera może być piękne. Ja nienawidziłam swojego brzucha, tyłka i ud chyba od zawsze, a mój chłopak uważa że mój brzuszek jest słodki i ładnie zaokrąglony, że moja pupa jest niesamowita i go kręci i mimo że mam krótkie nóżki to jego zdaniem są one bardzo zgrabne. Gdybym go nie poznała całe życie tkwiłabym w przekonaniu że jestem brzydka, a tymczasem zyskałam pewność siebie i mam wspaniałego chłopaka. Pamiętajcie kobietki wszystkie jesteśmy piękne wystarczy w to uwierzyć i dbać o siebie. "Każda potwora znajdzie swego amatora."
odpowiedz

Polecane dla Ciebie