6 kroków do serca teściowej

Jak zdobyć serce teściowej? To nie takie trudne!
6 kroków do serca teściowej
Fot. Thinkstock
21.02.2016

Zdobycie względów wymarzonego faceta to dopiero pierwszy krok do szczęścia. Drugim jest utrzymanie uczucia, a trzecim, nie mniej ważnym – przekonanie do siebie matki mężczyzny. Utarło się przekonanie, że synowa i teściowa muszą się nienawidzić. Zapewne dlatego, że matkę i syna prawie zawsze łączy bardzo silna więź uczuciowa. Synek mamusi i córeczka tatusia – tak mawiamy o niektórych znajomych. 

Nie znaczy to jednak, że z góry musisz nastawić się wojowniczo i walczyć z nią o człowieka, którego obie bardzo kochacie. Chociaż rzadko, zdarzają się relacje, w których synowa i teściowa nie tylko żyją w zgodzie i harmonii, ale przyjaźnią się i spędzają razem mnóstwo czasu. Aby było to możliwe, potrzebna jest nić sympatii (niektórych ludzi nie lubimy już od pierwszego wrażenia i nie ma ku temu wyraźnej przyczyny) i wysiłek. Dużo można wypracować. Oczywiście to, jak wypadniesz podczas spotkania zapoznawczego, jest bardzo istotne, ale o jej względy i tak będziesz musiała zawalczyć. Dzięki tym zasadom osiągniesz cel, a przynajmniej zmiękczysz jej serce.

relacje z teściową

Fot. Thinkstock

Podkreślaj swoje praktyczne umiejętności

Praktyczne umiejętności są teraz na czasie, więc może potrafisz szyć, robić na drutach, a może wspaniale gotować? Koniecznie pochwal się tym (rzecz jasna dyskretnie) teściowej. Tym samym mama będzie przekonana, że nie masz pstro w głowie i pochłaniają Cię konkretne, kobiece zainteresowania. Powinna również docenić to, że dużo czytasz, znasz języki i lubisz sztukę. 

TEŚCIOWA WIE LEPIEJ – 8 rad, które potrafią doprowadzić do szału!

relacje z teściową

Fot. Thinkstock

Skromny wygląd

Na spotkanie z przyszłą teściową zrezygnuj z obcisłej sukienki, krótkiej spodniczki, bluzki odsłaniającej brzuch itp. To, co podoba się facetowi, niekoniecznie przypadnie do gustu jego matce. Niestety ludzi oceniamy na podstawie pozorów, więc kobieta może wziąć Cię za uwodzicielkę, która lubi się podobać wszystkim facetom i być może kiedyś zostawi jej syna dla innego mężczyzny. Nie lekceważ tego ostrzeżenia, nawet jeśli słyszałaś o niej miłe rzeczy i sprawia wrażenie sympatycznej. Przed każdym widzeniem z nią starannie dobieraj strój i nie maluj się zbyt mocno. Masz tatuaże na ciele – je także lepiej zakryj. Chyba że jego mama naprawdę jest wyluzowana.

relacje z teściową

Fot. Thinkstock

Zaproponuj wspólne wyjście

Choć zapewne na samą myśl o tym przechodzą Cię ciarki, to nieuniknione i zaowocuje lepszą relacją. Zaproponuj jego matce wspólne zakupy (możesz zasugerować, że potrzebujesz kogoś, kto doradzi przy wyborze odpowiedniej sukienki), wyjście do kina (koniecznie na komedię!), a może sama zaplanujesz miły wieczór?

relacje z teściową

Fot. Thinkstock

Okazuj zainteresowanie jej synem

W tym podpunkcie chodzi o okazywanie zainteresowania facetem w rozmowie z teściową. Pokaż jej, że chcesz mu zapewnić prawdziwy raj i zadbasz o wszystkie jego potrzeby. Możesz spytać o ulubioną potrawę faceta  albo poprosić ją, żeby nauczyła Cię ją gotować. Dodaj przy tym, że Tobie nigdy nie wychodzi tak wspaniale, jak jej i on zawsze to powtarza. To podejście jest idealne, bo z jednej strony pokazujesz, jak o niego dbasz, a po drugie ona będzie świadoma, że pod pewnym względem jest niezastąpiona.

relacje z teściową

Fot. Thinkstock

Nie okazuj ostentacyjnie Waszego uczucia

Nie całuj go przy niej, nie łap za rękę, nie ignoruj reszty towarzystwa i nie pokazuj, że macie swój prywatny świat. Matka Twojego wybranka może poczuć się zepchnięta na boczny tor i mieć poczucie, że odebrałaś jej syna, a ona przestała się liczyć w jego życiu. Tym sposobem narazisz się na jej dużą niechęć. Okazuj miłość i przywiązanie facetowi, niech ona widzi, że go kochasz, ale nie rób tego w ostentacyjny sposób. Zachowuj się powściągliwie i oboje okazujcie jej zainteresowanie. 

Ty i twoje dziecko kontra teściowa. Co zrobić z jej radami?

relacje z teściową

Fot. Thinkstock

Dowiedz się więcej o jej zainteresowaniach

Koniecznie dowiedz się, czym ona się interesuje i sama zagłęb się w temacie. Nic tak nie zbliża, jak wspólne pasje i hobby. Nie musisz oczywiście w tym celu pochłaniać sterty książek, czy śledzić wszystkie artykuły w Internecie – chodzi o lekkie rozeznanie. Na pewno wzbudzisz tym jej sympatię. 

Komentarze (21)

Ocena: 4.05 / 5
inferno (Ocena: 5) 22.02.2016 12:42
Ja myślę, że kompletnie bez sensu jest się zmuszać do czegokolwiek. Jeśli kogoś nie lubimy/ten ktoś nas nie lubi, to po co w ogóle ciągnąć taką relację? Ja mojej (przyszłej) teściowej może nie tyle co nie lubię, lecz po prostu nie rozumiem, to kompletnie nie jest mój świat i nie chcę z nią ciągnąć żadnych udawanych relacji. Zresztą wiem, że i ona nie tak wyobrażała sobie partnerkę swojego syna... Więc w takiej sytuacji po prostu nie mam z nią kontaktu. Widziałyśmy się kilka razy i starczy. Ani mi się śniło, żeby iść do niej kiedykolwiek na obiad czy jakiś inny dziwny spęd. A jeśli ktoś musi mieszkać z teściami to naprawdę współczuję, bo to nigdy nie jest dobry układ. Młodzi powinni mieszkać sami.. Choćby w ciasnej kawalerce, jak ktoś poniżej już napisał. No chyba, że rodzice mają ogromną chałupę i można sobie zrobić np. piętro z osobnym wejściem. Ale inaczej? Straszne.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 21.02.2016 23:53
Mnie moja tesciowa paralizuje, jest spoko wiem że każdy by tak powiedział ale ja ogolnie boje sie ludzi i boje sie z nimi rozmawiać, musze byc z kimś bardzo blisko abym mogła być przy nim sobą, przez to ludzie uwazają że jestem jakims odludkiem. Nienawidze siebie za to.
zobacz odpowiedzi (1)
ANNA (Ocena: 1) 21.02.2016 15:25
Normalnie jak artykuł w bravo...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.02.2016 15:03
Gówno prawda...jestem 20 lat po ślubie i teściowa robi wszystko aby mnie z życia syna usunać.Przez pierwszelata robiłam wszystko aby jej się przypodobać. Ale ile można? Nie jestem świnią której się pluje w twarz a ona powie że deszcz pada. W twarz mi powiedziała że żadna ze mnie matka i zona. Ona wszystko wie najlepiej, ona wszystko robi najlepiej. We wszystko się wtrąca i o wszystkim chce decydować. A nie daj boże syn postapi inaczej. Będzie do tej pory drązyć temat aż bedzie po jej mysli. Najgorsze że obecnie czeka nas mieszkanie z nią. Nie wiem kto się prędzej wykończy. Ona bo ja się stawiam , czy ja bo ona się wcina. Potrafiła ukraść pieniądze który były dla naszej córki na zabieg, i uważała że jej się należą. Nie uważam się za święta broń boże, swoje za uszami mam. Jestem pyskata i znam swojąwartość. Nie pozwalam sobie wchodzić na głowę i otwarcie mówię jak coś mi się nie podoba. To własnie te cechy jej się nie podobają...cóż^^
zobacz odpowiedzi (2)
Monika (Ocena: 5) 21.02.2016 14:13
Anonim 11:38 Lepiej bym tego nie ujęła, uderzyłaś w samo sedno. To prawda, wszystko zalezy od tego jakie teściowa ma nastawienie do pojawienia sie jakiejkolwiek dziewczyny w życiu syna.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo