Mieszkanie z facetem na kocią łapę: 6 powodów na NIE

Nasze babcie chyba miały rację. Przekonajcie się, dlaczego mieszkanie z facetem na kocią łapę wcale nie jest dobrym pomysłem...
Mieszkanie z facetem na kocią łapę: 6 powodów na NIE
Fot. Thinkstock
28.01.2016

Chociaż nasze babcie byłyby oburzone, dziś powszechnie akceptowane jest mieszkanie z chłopakiem przed ślubem. Niektóre z dziewczyn utożsamiają ten zwyczaj z wyższym poziomem chodzenia z facetem. Inne osoby argumentują swoje decyzje tym, że chcą się dobrze poznać, bo nie mają zamiaru potem ryzykować i wchodzić w związek małżeński w ciemno. Trudno odmówić tym argumentom racji. 

Ostatnio reguły uległy jeszcze większemu rozluźnieniu. Osoby, które są razem, podejmują decyzję o wspólnym mieszkaniu coraz wcześniej, już na studiach, ale wcale nie chodzi im o to, aby poznać się lepiej przed ślubem. Wynajmują razem mieszkanie, ponieważ jest to dość modny schemat, społecznie przyjęty, a według wielu kobiet pozwalający na rozeznanie, czego tak naprawdę oczekują od mężczyzny.

Po analizie związków naszych znajomych oraz krótkiej sondzie, w której wzięli udział mężczyźni, uznałyśmy, że nasze babcie miały trochę racji. Jesteśmy dalekie od wszelkiego moralizowania, nie ono jest naszym celem. Chciałybyśmy zwrócić jedynie Waszą uwagę na drugą stronę medalu… Na pewno znacie wiele par, które mieszkają ze sobą od dłuższego czasu, i nawet jeśli są zaręczeni, ślub jest przewidziany w dalszej perspektywie.

Być może wśród Waszych znajomych są też dziewczyny, które niejednokrotnie były w poważnym związku i przeprowadzały się od faceta do faceta, ale relacje te prędzej czy później się rozpadały. Rzecz jasna nie jest tak w przypadku wszystkich i obie strony sporu mają trochę racji.

FACET RADZI: Dlaczego on nie chce z Tobą zamieszkać?

My zaczynamy skłaniać się jednak bardziej ku zdaniu, że mieszkanie z facetem na kocią łapę ma więcej wad. Już wyjaśniamy, dlaczego…

mieszkanie z chłopakiem

Fot. Thinkstock

Brak tęsknoty

Tęsknota jest w związku bardzo potrzebna. Pozwala na nowo docenić to, co mamy w zasięgu ręki. Jeżeli widujemy się ze sobą codziennie, jest jej mało albo w ogóle się nie pojawia. W takim przypadku stajesz się po prostu chlebem powszednim i nawet hobby czy spędzanie czasu poza domem przez jedno z Was niewiele pomoże.

mieszkanie z chłopakiem

Fot. Thinkstock

Rutyna

Myśl o zamieszkaniu z ukochanym naprawdę kusi i gdy podejmujemy tę decyzję, na początku faktycznie jest wspaniale. Wspólne obiadki, romantyczne wieczory, długie rozmowy do późna i dzielenie się obowiązkami - wszystko wydaje się urocze. Taka zabawa w małżeństwo, które w każdej chwili można rozwiązać. Jednak powoli zaczyna się wkradać rutyna i to, co dawniej napawało entuzjazmem, zaczyna drażnić. Ponieważ nie ma wystarczającej motywacji, aby walczyć o związek, często się on rozpada. W przypadkach zalegalizowanych małżeństw jest ona większa.

mieszkanie z chłopakiem

Fot. Thinkstock

Zbyt szybie odkrywanie kart

Na początku druga połówka wydaje nam się ideałem i chociaż jesteśmy świadome, że na pewno ma wady, myśl o nich nie jest straszna. Kiedy bardzo szybko podejmujemy decyzję o wspólnym zamieszkaniu, na światło dzienne w błyskawicznym tempie wychodzą różne mankamenty w charakterze i sposobie bycia. Wtedy czujemy rozczarowanie i mamy wrażenie, że to niezbyt świeży cukierek w ładnym, błyszczącym opakowaniu. Odkrywanie kart w wolniejszym tempie sprawia, że nie jawią się one w tak jaskrawym świetle, mamy inne podejście, częściej staramy się zaakceptować niektóre wady i zrozumieć faceta. Pamiętajcie, że ideałów nie ma!

mieszkanie z chłopakiem

Fot. Thinkstock

Zbyt łatwa zdobycz

Faceci to łowcy, którzy lubią i poczytują sobie za honor długie zdobywanie kobiety. Ich zaangażowanie znika, gdy dziewczyna zbyt szybko zaczyna być w zasięgu ręki. Nie sugeruj się tym, że on faktycznie bardzo szybko się w Tobie zakochał, jest gotów poprosić Cię o rękę, a nawet chciał już brać miarę na pierścionek zaręczynowy. To, co szybko przychodzi, bardzo łatwo odchodzi. Zapał facetów szybko gaśnie, nawet jeśli oświadczali się po dwóch miesiącach znajomości. Oczywiście w przypadkach, gdy od razu przystajesz na wszystkie jego propozycje. Jesteś jego kochanką, sprzątaczką, praczką i kucharką? Dlaczego miałby Cię prosić o rękę, skoro ma wszystko, czego chciał?

mieszkanie z chłopakiem

Fot. Thinkstock

Strata szacunku w oczach innych

Ten podpunkt nie dotyczy oczywiście wszystkich. Nie brakuje jednak takich osób, w tym wielu mężczyzn (twierdząco odpowiedziało 90% ankietowanych), że godząc się na mieszkanie z facetem przed ślubem, stopniowo tracisz jego szacunek. To nie dzieje się od razu. Na początku on faktycznie jest szczęśliwy, że się zgodziłaś i ubóstwa Cię. Po kilku latach myśli jednak sobie coś w tym rodzaju `Kurcze, ona wciąż ze mną jest, nie muszę się w żaden sposób deklarować`. Tymczasem Ty pieklisz się ze złości i zastanawiasz się, w jaki sposób go do tego przekonać. Z dnia na dzień tracisz jego szacunek, a kiedy dochodzi do rozstania, w oczach społeczeństwa to Ty jesteś przegraną/odrzuconą, nieważne, co byś mówiła. Ludzie stali się bardziej tolerancyjni, ale oceniają w taki sam sposób. W najlepszym przypadku będą patrzeć z litością.

Czy nieświadomie niszczysz swój związek?

mieszkanie z chłopakiem

Fot. Thinkstock

Ryzyko staropanieństwa

Jesteś po kilku poważnych związkach, czujesz się doświadczona i wiesz, czego chcesz. Przynajmniej tak Ci się wydaje. Wmawiasz sobie, że jeszcze nie trafiłaś na tego jedynego i jest to kwestią czasu, w końcu masz powodzenie i potrafisz owinąć sobie faceta wokół palca. I faktycznie po jakimś czasie poznajesz wspaniałego mężczyznę. Myślisz sobie: `To na pewno ten!` Schemat zaczyna się powtarzać. Zamieszkujecie razem, ale coś Wam nie wychodzi i rozstajecie się. Co prawda nie musi się tak stać, ale miej świadomość, że decydując się na mieszkanie z kimś w nieformalnym związku, w pewien sposób zwiększasz ryzyko staropanieństwa. Nie sugeruj się tym mocno, przesada nie jest dobra, ale rozważ to.

Koniecznie dajcie nam znać w komentarzach, co myślicie na ten temat. Również podzielacie opinię, że mieszkanie z facetem na kocią łapę nie działa na naszą korzyść?

Polecane wideo

Komentarze (42)

Ocena: 4.52 / 5
gość (Ocena: 1) 07.10.2018 07:14
Na ten temat mozna z powodzeniem napisac prace doktorska, wiec nie chce argumentowac moich przekonan, ale jesli autorka w sposob wysoce subiektywny podchodzi do tematu to smiem twierdzic iz ten artykul sie takim samym bublem jak ten portal
odpowiedz
jag (Ocena: 5) 02.02.2016 15:20
Bzdury !
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.01.2016 01:23
mieszkanie razem na studiach "jest to modny schemat" ? a po prostu ludzie potrzebują się widywać codziennie, nie dlatego że to modne?
odpowiedz
małaMi (Ocena: 2) 29.01.2016 19:18
Jeśli wziąć by pod uwage wszystkie podpunkty i wszystkie przeciw, które zostały wyszczególnione to łatwo można je powiązać z życiem małżeńskim. W takim razie również bez sensu jest brać ślub... Ponieważ: a) wkrada się rutyna jeszcze wieksza niż przed ślubem, b) w mieszkaniu razem np. na studiach jest czas rozłąki, gdy każde z parterów jeździ do własnego domu rodzinnego c) traci sie szacunek , tak? szkoda ze nie ukazujecie tego, że moze zdobywamy go przez wszelkie prace jakie robimy w domu, każdą pomoc z naszej strony, d) czasami lepiej szybciej odkryc karty niz potem po roku sie rozwodzic... Jest wiele sposob na rutyne, nude, odnowienie uczuc itd tylko wiecie co? trzeba chciec :]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.01.2016 11:21
Pierdoły, my za sobą tęsknimy, ja czekam aż on wróci z pracy, przygotuję obiad i lubię to jak potem w spokoju leżymy na kanapie przed tv a on masuje mi stopy albo ja go po włosach głaszczę a mieszkamy razem 3 lata
odpowiedz

Polecane dla Ciebie