Kim dla niego jestem..?

Masz wątpliwości, czy jesteś tą jedyną dla swojego faceta? Oto sygnały, które powinny Cię zaniepokoić...
Kim dla niego jestem..?
Fot. Thinkstock
17.01.2016

Jesteś w związku z wymarzonym facetem. Pozornie czujesz się szczęśliwa, czasami jednak ogarnia Cię uczucie, że coś jest nie tak. Zaczynasz się doszukiwać błędów w swoim zachowaniu i analizować każdą sytuację oraz rozmowę. Powoli zdajesz sobie sprawę, że być może wina nie leży po Twojej stronie…

Niestety samo bycie w związku z facetem nie oznacza jeszcze tego, że możesz już planować wspólną przyszłość oraz liczbę dzieci. Niektórzy mężczyźni traktują związki niezbyt zobowiązująco. Chociaż przykro to stwierdzić, Ty możesz bujać w obłokach, a on w międzyczasie rozglądać się za kimś innym, Ciebie traktując jedynie jako chwilowe zastępstwo. Jest to spowodowane tym, że wiele osób (w tym także kobiet) nie lubi życia w pojedynkę i tkwi w relacjach z partnerami, których tak naprawdę nie kocha.

Zobacz także: Mój facet ma żonę

Istnieje kilka sygnałów, po których możesz sprawdzić, czy jesteś dla niego tą jedyną i Twoje obawy są jedynie wynikiem bujnej wyobraźni, czy może jednak ukochany nie traktuje Cię poważnie. Oto one!

czy on mnie kocha

Fot. Thinkstock

Jesteś niczym organizacja charytatywna

On ma już od jakiegoś czasu kłopoty finansowe, w jednej pracy go nie doceniali, w drugiej był wyzyskiwany, nie pójdzie również pracować byle gdzie… Schemat, w którym to kobieta utrzymuje mężczyznę, a on zwyczajnie ją wykorzystuje, jest dość powszechny. Oczywiście taki facet jest czuły i kochający, ale uwaga, zazwyczaj wtedy, kiedy potrzebuje gotówki. Wówczas obiecuje Ci gwiazdkę z nieba i jest gotów nosić Cię na rękach przez całe życie. Słyszysz także zapewnienia, że wkrótce coś znajdzie, ale mijają miesiące i nic się nie dzieje. Ty natomiast łudzisz się, iż z jego strony to prawdziwa miłość, wszystkie humory wynikają jedynie z tego, że jest mu ciężko, a partnerka powinna wspierać swojego wybranka. Myśl tak dalej… przez kilka kolejnych lat.

czy on mnie kocha

Fot. Thinkstock

Okazywanie uczuć w miejscach publicznych 

Jeżeli On unika trzymania się za ręce w miejscach publicznych, nie obejmuje Cię, nie całuje w policzek, ogólnie trzyma na dystans, a tak w ogóle to najchętniej nigdzie by z Tobą nie wyszedł, powinnaś zastanowić się, czy warto z kimś takim być. Chyba, że masz do czynienia z przypadkiem, który nie lubi okazywać kompletnie żadnych uczuć w miejscach publicznych…

czy on mnie kocha

Fot. Thinkstock

Jesteś jego sprzątaczką, kucharką…

Mieszkacie razem już od jakiegoś czasu, ale realia zupełnie nie przypominają Twoich wyobrażeń na ten temat. Marzyłaś o długich rozmowach i romantycznych wieczorach. Wierzyłaś również w to, że będziecie dzielić się obowiązkami. Zamiast tego masz drugi etat - sprzątaczki, kucharki i praczki. On niczym się nie przejmuje, przesiaduje godzinami przed telewizorem albo komputerem. Jeśli akurat tego nie robi, wychodzi z kumplami na długie godziny. W tym przypadku nasuwa się tylko jedna rada (jeśli rozmowa niczego nie zmieniła) – uciekaj!

Randkowe postanowienia na 2016 rok. Dołączysz?

czy on mnie kocha

Fot. Thinkstock

Nie przedstawił Cię swojej rodzinie

To naturalne, że na początku znajomości nie znacie swoich rodzin. Kiedy jednak mija półtora roku, jego krewni mieszkają w odległości nie większej niż 100 km, a Ty ich do tej pory nie poznałaś, powinno Ci to dać do myślenia. Istnieje jeszcze możliwość, że wstydzi się swoich warunków mieszkaniowych albo rodziny, dlatego podejmij z nim szczerą rozmowę na ten temat. W tym pierwszym przypadku, lepiej olej faceta, w drugim okaż wsparcie i zrozumienie.

czy on mnie kocha

Fot. Thinkstock

On unika rozmów o przyszłości, a mówiąc o niej używa zaimka `ja`, a nie `my`…

Wbrew pozorom jest to istotny sygnał i nie należy lekceważyć takich szczegółów. W takim przypadku facet mimowolnie zdradza, że w jego podświadomości nie ma miejsca na Was, istnieje tylko on. Kiedy do tego unika i zbywa wszelkie Twoje próby podjęcia rozmowy na temat wspólnych planów, może powinnaś spytać wprost, co tak naprawdę do Ciebie czuje. Bolesna prawda jest jednak lepszym rozwiązaniem niż niepewność.

czy on mnie kocha

Fot. Thinkstock

Nie ma dla Ciebie czasu, spotykacie się na jego warunkach

Związek polega na szanowaniu potrzeb obu osób i wzajemnym kompromisie. Kiedy zawsze jest tak, że to Ty dostosowujesz się do niego, prawdopodobnie wykorzystuje Cię i traktuje jedynie jako zabawkę. Możesz to zweryfikować zwłaszcza po tym, że często nie odbiera Twoich telefonów, a potem nie oddzwania, nie ma dla Ciebie czasu i znajduje różne wymówki, aby wymigać się od spotkania. Widujecie się na jego warunkach i przeważnie `na noc`, a  On unika wspólnych wyjść we dwoje do restauracji, kina czy spacerów. Jednym słowem – olewa Cię, kiedy wie, że nie dojdzie do fizycznego zbliżenia.

czy on mnie kocha

Fot. Thinkstock

Nie znasz jego najlepszych przyjaciół i kumpli

Facet, który jest zakochany w swojej dziewczynie, pragnie się nią chwalić i dzielić z nią każdym aspektem swojego życia. Kumple zawsze są jego istotnym elementem. Minęło już pół roku, a Ty nie znasz jego przyjaciół, pomimo tego, że ma ich mnóstwo i spędza z nimi wiele czasu? Niestety nie wróży to zbyt dobrze Waszej przyszłości…

Zobacz także: Czemu on mnie rzucił?

Komentarze (7)

Ocena: 4.29 / 5
Anonim (Ocena: 5) 19.01.2016 00:18
Ja byłam dla niego wszystkim, sądząc po tym artykule, ale i tak mnie zostawił...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.01.2016 17:32
A mój były ciągle mi mówił jak to mnie kocha i że chciałby ze mną wziąć ślub i mieć dzieci ,a przy kolegach przedstawił mnie jako koleżankę. Nie wybaczylam mu tego. Potrafił też nie odzywać się do mnie przez dwa tygodnie. I to ja zawsze pierwsza się do niego odzywałam. Dopiero przyjaciółka uświadomiła mi,że ten związek nie ma sensu i zerwałam z nim.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.01.2016 13:41
czyli jestem dla niego nikim :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 17.01.2016 10:09
W każdym artykule na tym portalu brak okazywania uczuć w miejscu publicznym jest interpretowany jako "on zaraz cię porzuci!" "jesteś dla niego nikim" "nigdy nie weźmiecie ślubu" i tym podobne dyrdymały... Czemu tak trudno zrozumieć, że niektórzy ludzie zwyczajnie tego nie lubią, nie czują się z tym komfortowo? My chodzimy za rękę z moim chłopakiem ale nie migdalimy się jak para nastolatków. Co więcej, wśród znajomych (np na jakiejś domówce albo coś) też tego nie robimy. I wcale nie oznacza to, że jest między nami źle! Po prostu jesteśmy dojrzałymi ludźmi i tyle, polecam.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo